Krzysztof Włodarczyk po raz szósty obronił tytuł WBC

2013-12-07, 09:40  Polska Agencja Prasowa

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk po raz szósty obronił tytuł bokserskiego mistrza świata federacji WBC w wadze junior ciężkiej. W Chicago pokonał Giacobbe Fragomeniego. Pojedynek został przerwany po szóstej rundzie z powodu kontuzji Włocha.

To była ich trzecia bezpośrednia konfrontacja. Do pierwszej doszło w maju 2009 roku w Rzymie. Zakończyła się remisem, co sprawiło, że pas WBC pozostał przy Fragomenim. Rok później w Łodzi wygrał przed czasem Włodarczyk. Polak o trzeciej potyczce mówił wprost: "To po prostu obowiązek i nic więcej. Skoro taka walka jest potrzebna, to się odbędzie. Trzeba wejść do ringu, +odbębnić+ swoje i mieć z głowy. Pas wróci ze mną do Polski".

"Diablo" Włodarczyk od początku walczył rozważnie, często używając lewego prostego. Nie nastawiał się na szybki nokaut, konsekwentnie realizował plan taktyczny nakreślony przez trenera Fiodora Łapina. Kiedy Fragomeni próbował mu zagrażać, choć to były dość rzadkie sytuacje, polski pięściarz "przyklejał się" do niego i klinczował. Boksował bardzo bezpiecznie, umiejętnie schodził z linii ciosu. Stąd też żadnych oznak ringowej potyczki na jego twarzy po zejściu z ringu w Chicago.

Zupełnie inaczej wyglądał Fragomeni, którego lekarz nie dopuścił do siódmej rundy. Powodem było poważne i wciąż pogłębiające się rozcięcie na lewym policzku, który mocno krwawił. Włoch zgłaszał gotowość do kontynuowania rywalizacji, ale decyzja była ostateczna...

Najwięcej emocji było w końcówce czwartego starcia, kiedy Włodarczyk krótkim lewym sierpowym powalił przeciwnika na deski. Włoch zdążył wstać przed wyliczeniem, ale Polak ponowił atak. Przed przedwczesnym zakończeniem rywalizacji Fragomeniego uratował gong.

W kolejnym starciu podrażniony Fragomeni był aktywniejszy, częściej uderzał, jednak nie robiło to wrażenia na czempionie. Polak wyraźnie prowadził na punkty do momentu przerwania walki.

32-letni Włodarczyk odniósł 49. zwycięstwo w zawodowej karierze. Do tej pory dwie walki przegrał, a jedną zremisował. Dwanaście lat starszy Fragomeni legitymuje się rekordem 31-4-2.

Na tej gali występujący w wadze półciężkiej Andrzej Fonfara (25-2) wygrał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie z Kolumbijczykiem Samuelem Millerem (26-8). Zajmujący pierwsze miejsce w rankingu IBF Fonfara wymieniany jest jako jeden z kandydatów do pojedynku z legendarnym mistrzem świata tej federacji Amerykaninem Bernardem Hopkinsem. (PAP)

boks

Sport

Astoria zagrała najgorszy mecz w sezonie Marzenia o finale trzeba odłożyć na później

Astoria zagrała najgorszy mecz w sezonie! Marzenia o finale trzeba odłożyć na później

2026-05-09, 22:30
Udane otwarcie sezonu. Polacy z medalem i finałami w Szeged

Udane otwarcie sezonu. Polacy z medalem i finałami w Szeged

2026-05-09, 21:45
Porażki regionalnych laskarzy Zaskoczenie przede wszystkim w Toruniu

Porażki regionalnych laskarzy! Zaskoczenie przede wszystkim w Toruniu

2026-05-09, 21:13
Srebro Polaków w DME. Duńczycy najlepsi w Rzeszowie

Srebro Polaków w DME. Duńczycy najlepsi w Rzeszowie

2026-05-09, 19:54
Zawisza z historycznym zwycięstwem w Toruniu. Wda nokautuje Flotę

Zawisza z historycznym zwycięstwem w Toruniu. Wda nokautuje Flotę

2026-05-09, 19:13
Kolejny medal dla Polski podczas ME w strzelectwie. Drużyna kobiet sięgnęła po srebro

Kolejny medal dla Polski podczas ME w strzelectwie. Drużyna kobiet sięgnęła po srebro

2026-05-09, 04:00
GKM wykorzystał kłopoty Unii. Grudziądzanie ze zwycięstwem na własnym stadionie

GKM wykorzystał kłopoty Unii. Grudziądzanie ze zwycięstwem na własnym stadionie

2026-05-08, 23:17
Tłuchowia prowadziła z faworytem. Trzy bramki stracone w końcówce przekreśliły szansę na dobry wynik

Tłuchowia prowadziła z faworytem. Trzy bramki stracone w końcówce przekreśliły szansę na dobry wynik

2026-05-08, 22:13
Anwil nie wykorzystał pierwszej szansy na awans do ćwierćfinału. Wyraźna porażka u siebie z Zastalem

Anwil nie wykorzystał pierwszej szansy na awans do ćwierćfinału. Wyraźna porażka u siebie z Zastalem

2026-05-08, 21:27
Anioły w końcu z przekonującym występem u siebie. Torunianie pewnie pokonali Falubaz

„Anioły” w końcu z przekonującym występem u siebie. Torunianie pewnie pokonali Falubaz

2026-05-08, 20:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę