W spotkaniu 44. kolejki hokejowej Ekstraligi, Energa Toruń przegrała na swoim lodowisku z Lotosem Gdańsk 2:3 po dogrywce. Pierwsza tercja emocjonująca, zakończyła się remisem 1:1. W drugiej lepsi byli torunianie, którzy po golu w 29. minucie objęli w meczu prowadzenie. Goście wyrównali dopiero w 17. minucie trzeciej tercji. Na tablicy wyników był remis 2:2 i o wszystkim musiała zadecydować dogrywka. Już w 2. minucie doliczonego czasu krążek w toruńskiej bramce umieścił napastnik Lotosu Mateusz Danieluk, zapewniając drużynie z trójmiasta końcowe zwycięstwo.