Polscy koszykarze zakończyli mistrzostwa świata z 8. lokatą

2019-09-14, 12:44  Polska Agencja Prasowa
Reprezentacja Polski koszykarzy po raz drugi uległa drużynie USA w historii występów w mistrzostwach świata. Fot. PAP/EPA

Reprezentacja Polski koszykarzy po raz drugi uległa drużynie USA w historii występów w mistrzostwach świata. Fot. PAP/EPA

Reprezentacja Polski przegrała w Pekinie z USA, obrońcą tytułu, 74:87 (14:28, 16:19, 25:16, 19:24) w meczu o 7. miejsce mistrzostw świata koszykarzy w Chinach. Biało-czerwoni zajęli ósmą lokatę w swoim drugim występie na mundialu i pierwszym od 52 lat.

Reprezentacja Polski koszykarzy po raz drugi uległa drużynie USA w historii występów w mistrzostwach świata i nie zdołała zrewanżować się za porażkę sprzed 52 laty w Urugwaju 61:91. W 1967 roku obie drużyny grały w fazie finałowej w Montevideo w szóstej, przedostatniej rundzie. Tym razem w Pekinie stawką była siódma lokata, którą zajęli Amerykanie występujący w Chinach jako obrońcy tytułu. To miejsce ekipy zza oceanu - najgorsze w historii - to największa sensacja mistrzostw.

Biało-czerwoni kończą udział w MŚ z bilansem 4-4. Po znakomitym początku, gdy wygrali cztery mecze - najpierw trzy w grupie (z Wenezuelą, Chinami i Wybrzeżem Kości Słoniowej), a potem kluczowy z Rosją w drugim etapie (79:74), doznali porażek z wyżej notowanymi rywalami: Argentyną (65:91), Hiszpanią w ćwierćfinale (78:90), Czechami (84:94) i USA.

Spotkanie z USA przebiegało pod znakiem dominacji Amerykanów w pierwszej połowie i odważnej walki biało-czerwonych w drugiej części meczu. Koszykarze NBA podrażnienie porażkami z Francją w ćwierćfinale i Serbią w meczu o miejsca 5-8, wyszli na parkiet nadzwyczaj zmobilizowani. Trafiali z dystansu, co we wcześniejszych meczach nie było ich najmocniejszą stroną.

Natomiast Polacy mieli kłopoty ze skutecznością rzutów zza linii 6,75 m. Koszykarze zza oceanu prowadzili 9:4, 11:6 po rzutach m.in. Harrisona Barnesa i Donovana Mitchella za trzy punkty. Po dwóch dobrych akcjach Polaków - Mateusza Ponitki, który trafił sprzed nosa Donovana Mitchella oraz 18-letniego Aleksandra Balcerowskiego, który od końcowej linii minął dwóch obrońców USA i zakończył manewry imponującym wsadem do kosza, były tylko cztery punkty 14:18 w 6. minucie.

Do końca tej części biało-czerwoni nie zdobyli już punktu i po 10 minutach Amerykanie wygrywali 28:14. W drugiej kwarcie szkoleniowcy obydwu ekip korzystali ze zmienników, ale nie zmieniło to obrazu gry. Zawodnicy NBA jeszcze powiększyli przewagę (31:14, 41:23).

W pierwszej połowie zawodnicy słynnego trenera Gregga Popovica, pięciokrotnego mistrza NBA z San Antonio Spurs, trafili 8 z 13 rzutów za trzy punkty, podczas gdy biało-czerwoni zaledwie 1 z 15.

Po przerwie Polacy wyszli na parkiet zmobilizowani i gotowi do walki. Znakomicie spisywał się kapitan Adam Waczyński, który trafiał z obwodu, ale potrafił też minąć rosłych rywali. Skuteczni byli A.J. Slaughter i Mateusz Ponitka odważnie wpychający się pod kosz. W obronie +czapy+ zawodnikom NBA rozdawał Damian Kulig (w sumie miał trzy bloki, choć w statystykach widnieje tylko jeden).

Polakom, podopiecznym trenera Mike'a Taylora, dwa razy udało się zmniejszyć straty do różnicy siedmiu punktów - 47:53 po rzucie Waczyńskiego zza linii 6,75 m w 26. minucie oraz akcji Ponitki, który od nowego sezonu występować będzie w euroligowym Zenicie Sankt Petersburg, w 32. minucie (58:65).

Za każdym razem Amerykanie odpowiadali jednak szybko - trafiali spod kosza lider Indiany Myles Turner, który w jednej z akcji wszedł w bliski +kontakt+ z walecznym Adamem Hrycaniukiem oraz Donovan Mitchell. Lider USA, rozgrywający Utah Jazz uzyskał double-double 16 pkt i 10 asyst i nie pomylił się w żadnym z czterech rzutów zza linii 6,75 m.

Biało-czerwoni pokazali, że potrafią walczyć do końca z zaangażowaniem, że gra sprawia im radość, a kilkanaście pięknych ich akcji chińska publiczność nagradzała częstymi brawami.

Polska - USA 74:87 (14:28, 16:19, 25:16, 19:24)

Polska: Mateusz Ponitka 18, Adam Waczyński 17, A.J. Slaughter 15, Damian Kulig 9, Michał Sokołowski 7, Adam Hrycaniuk 4, Aleksander Balcerowski 2, Dominik Olejniczak 2, Łukasz Koszarek 0, Aaron Cel 0, Karol Gruszecki 0, Kamil Łączyński 0;

USA: Donovan Mitchell 16, Joe Harris 14, Khris Middleton 13, Derrick White 12, Harrison Barnes 10, Jaylen Brown 8, Myles Turner 7, Mason Plumlee 4, Brook Lopez 3 (PAP)

koszykówka

Sport

LKS Gąsawa podzielił się punktami z Pomorzaninem Toruń. Rogowianie słabsi od rywala

LKS Gąsawa podzielił się punktami z Pomorzaninem Toruń. Rogowianie słabsi od rywala

2026-01-18, 11:46
Energa Toruń odpadła w 18 finału PE. Tenisiści stołowi z naszego regionu znów słabsi od rywali

Energa Toruń odpadła w 1/8 finału PE. Tenisiści stołowi z naszego regionu znów słabsi od rywali

2026-01-18, 09:54
Mecz wymknął się w decydujących minutach. Noteć przegrywa z Politechniką

Mecz wymknął się w decydujących minutach. Noteć przegrywa z Politechniką

2026-01-17, 23:24
Artego przyspieszyło po przerwie. Pewna wygrana z beniaminkiem

Artego przyspieszyło po przerwie. Pewna wygrana z beniaminkiem

2026-01-17, 21:35
Anwil bezlitosny w Wałbrzychu. Koncert Rottweilerów na otwarcie rundy rewanżowej

Anwil bezlitosny w Wałbrzychu. Koncert „Rottweilerów” na otwarcie rundy rewanżowej

2026-01-17, 20:03
Dobry prognostyk przez zbliżającymi się IO Król-Walas ponownie na podium

Dobry prognostyk przez zbliżającymi się IO! Król-Walas ponownie na podium

2026-01-17, 17:00
Czy Artego stać na walkę o play-offy Sobotni mecz wiele wyjaśni. Relacja w PR PiK

Czy Artego stać na walkę o play-offy? Sobotni mecz wiele wyjaśni. Relacja w PR PiK

2026-01-17, 07:00
Twarde Pierniki nie zdołały wrócić na szlak zwycięstw. Ostatnia kwarta przesądziła o porażce

Twarde Pierniki nie zdołały wrócić na szlak zwycięstw. Ostatnia kwarta przesądziła o porażce

2026-01-16, 23:51
ME piłkarzy ręcznych: Słaby start Polaków. Faworyzowani Węgrzy wyraźnie lepsi

ME piłkarzy ręcznych: Słaby start Polaków. Faworyzowani Węgrzy wyraźnie lepsi

2026-01-16, 22:35
Efektowna wygrana Energi Toruń. Początek należał do gości, a potem rozpoczął się spektakl

Efektowna wygrana Energi Toruń. Początek należał do gości, a potem rozpoczął się spektakl

2026-01-16, 22:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę