MŚ koszykarzy 2019 - co za mecz! Wielkie emocje! Polacy pokonali Chińczyków!

2019-09-02, 19:02  Polska Agencja Prasowa/Olga Przybyłowicz/IAR
Polscy koszykarze świętują zwycięstwo z Chińczykami na MŚ 2019. Fot. PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

Polscy koszykarze świętują zwycięstwo z Chińczykami na MŚ 2019. Fot. PAP/EPA/ROMAN PILIPEY

Polska pokonała w Pekinie Chiny po dogrywce 79:76 w swoim drugim meczu mistrzostw świata koszykarzy i awansowała do drugiej fazy rozgrywek.

Biało-czerwoni zagwarantowali sobie tym samym udział w kwalifikacjach do turnieju olimpijskiego.

To był mecz wielkich emocji i zwrotów akcji, którymi można by obdzielić niejedno spotkanie. Biało-czerwoni mieli przeciwko sobie nie tylko pięciu chińskich koszykarzy na parkiecie, ale i blisko 19 tysięcy kibiców, którzy w komplecie wypełnili halę w Pekinie. Kontrowersyjne decyzje na korzyść gospodarzy podejmowali też sędziowie. Losy meczu rozstrzygały się w ostatnich minutach czwartej kwarty, a potem w dogrywce. W niej silniejsze nerwy i mniejsze zmęczenie zadecydowało o sukcesie Polaków. Bohaterem okazała się Mateusz Ponitka, który m.in. wyszarpał piłkę ma 4,2 sekundy przed końcem ostatniej kwarty i doprowadził wolnym do remisu 72:72 i dogrywki.

Biało-czerwoni rozpoczęli grę identyczną piątką jak w spotkaniu z Wenezuelą: A.J. Slaughter, Mateusz Ponitka, Adam Waczyński, Aaron Cel i Adam Hrycaniuk. Przeciwko nim stanął m. in. środkowy Jianlian Yi, który w lidze NBA (Milwaukee Bucks, New Jersey Nets, Washington Wizards i Dallas Mavericks) rozegrał 272 mecze sezonu zasadniczego. To właśnie z nim polscy podkoszowi mieli najwięcej problemów. Chiny po jego akcjach prowadziły 4:2 i 10:7. Akcje Ailuna Guo za trzy punkty dały gospodarzom prowadzenie 16:9 w połowie tej części, a po 10 minutach aż 25:15.

Nie pomagały zmiany dokonywane przez trenera Mike'a Taylora, ale w końcu sygnał do odrabiania strat dał Michał Sokołowski i rzut za trzy punkty 18-letniego Aleksandra Balcerowskiego. W 18. minucie Chińczycy prowadzili 35:32, jednak akcje Slaughtera i Ponitki najbardziej aktywnego na parkiecie wśród biało-czerwonych dały do przerwy cztery punkty przewagi 39:35. Tę część Polacy wygrali 24:10.

W trzeciej kwarcie gospodarze szybko odrobili straty, ale w 24. minucie za pięć fauli parkiet opuścił ich pierwszy rozgrywający - Guo. Schodził na ławkę wściekły kopiąc w reklamy. Chińczycy wytrąceni z równowagi zaczęli grać gorzej, a Polacy złapali wiatr w żagle. Za trzy punkty trafił dwa razy Slaughter i na dwie minuty 15 sekund przed końcem trzeciej części Polska uzyskała najwyższe prowadzenie 55:48. W tym momencie trener Mike Taylor dokonał jednak kilku zmian, zdejmując między innymi Slaughtera. Rywale odzyskali wigor, a gra biało-czerwonych nie wyglądała już tak pewnie. Po 30 minutach było 57:54.

W czwartej kwarcie Polakom z trudem przychodziło zdobywanie punktów i w 35. minucie ich przewaga stopniała do punktu 61:60. Rywale wykorzystywali przewagę wzrostu - Yi i Zhelin Wang, dwie chińskie +wieże+ sprawiały polskim podkoszowym spore problemy. Prowadzenie Chińczykom dał rzut zza linii 6,75 m Rui Zhao 63:61 w 36. minucie.

Od tego momentu biało-czerwoni musieli gonić i odrabiać straty. Na dwie minuty przed końcem gospodarze po rzucie zza linii 6,75 m Yi, który wykorzystywał swoje doświadczenia z parkietów NBA prowadzili aż 69:64 i wydawało się, że szanse Polaków stopniały znacząco. Za trzy trafił jednak po raz kolejny Slaughter, a rzut wolny wykorzystany przez Ponitkę na 12,5 sekundy przed końcem pozwolił zmniejszyć straty do punktu 69:70.

Chińczycy wyrzucali piłkę z boku boiska i byli blisko straty, ale sędziowie uznali, że faul popełnił Balcerowski, choć powtórki pokazały, że nie było kontaktu Polaka z rywalem. Przy wolnych ręka nie zadrżała ani Jiwei Zhao, ani faulowanemu przez Chińczyków Slaughterowi i na 7,2 sekundy gospodarze prowadzili 72:71 i mieli piłkę. Ponitka przechwycił podanie rywali i popędził na kosz. Był faulowany, a przy okazji tego starcia zerwała się siatka kosza. Jej naprawienie trwało blisko pięć minut, bo przez dłuższy poszukiwano pracowników służby technicznej. Lider reprezentacji wykorzystał jeden wolny i był remis 72:72.

W dogrywce zmęczeni zawodnicy obydwu drużyn pudłowali rzuty z gry i wolne. Na niespełna minutę przed końcem po wolnych faulowanego po raz kolejny Ponitki Polska prowadziła 76:73. Do remisu 76:76 rzutem zza linii 6,75 m doprowadził Minghui Sun, który trafił pierwszy raz w meczu.

Dwa punkty na 10,8 sekundy uzyskał Damian Kulig i Polacy bronili akcję Chińczyków. Defensywa biało-czerwonych była tak szczelna, że gospodarze popełnili błąd pięciu sekund przy wyrzucaniu piłki zza linii bocznej. Faulowany Ponitka, najlepszy na parkiecie (25 pkt, dziewięć zbiórek, trzy asysty, dwa przechwyty) wykorzystał jeden wolny i Polska prowadziła 79:76. Biało-czerwoni faulowali rywali, a Sun, który stanął na linii rzutów wolnych nie wykorzystał żadnego z przyznanych rzutów i to podopieczni trenera Tylora mogli wznieść ręce w geście zwycięstwa.

Polska - Chiny 79:76 (15:25, 24:10, 18:19, 15:18, dogrywka 7:4)

Polska: Mateusz Ponitka 25, A.J. Slaughter 22, Aaron Cel 7, Aleksander Balcerowski 6, Damian Kulig 6, Adam Waczyński 4, Adam Hrycaniuk 4, Michał Sokołowski 3, Dominik Olejniczak 2, Łukasz Koszarek 0;

Chiny: Jianlian Yi 24, Qui Zhou 10, Zhelin Wang 10, Rui Zhao 9, Jiwei Zhao 7, Xiaochuan Zhai 7, Ailun Guo 6, Minghui Sun 3, Shuo Fang 0, Junfei Ren 0, Abudushalamu Abudurexiti 0;

Pozostałe poniedziałkowe wyniki 2. kolejki MŚ i tabele grup:

grupa A
Wenezuela - Wybrzeże Kości Słoniowej 87:71

Miejsce Drużyna Mecze (z-p) Punkty Małe pkt
1. Polska 2 (2-0) 4 159:145
2. Chiny 2 (1-1) 3 146:134
3. Wenezuela 2 (1-1) 3 156:151
4. Wybrzeże Kości Słoniowej 2 (0-2) 2 126:157

grupa B
Nigeria - Argentyna 81:94
Korea Płd. - Rosja 73:87

Miejsce Drużyna Mecze (z-p) Punkty Małe pkt
1. Argentyna 2 (2-0) 4 189:150
2. Rosja 2 (2-0) 4 169:150
3. Nigeria 2 (0-2) 2 158:176
4. Korea Południowa 2 (0-2) 2 142:182

grupa C
Tunezja - Iran 79:67
Portoryko - Hiszpania 63:73

Miejsce Drużyna Mecze (z-p) Punkty Małe pkt
1. Hiszpania 2 (2-0) 4 174:125
2. Portoryko 2 (1-1) 3 146:154
3. Tunezja 2 (1-1) 3 141:168
4. Iran 2 (0-2) 2 148:162

grupa D
Włochy - Angola 92:61
Serbia - Filipiny 126:67

Miejsce Drużyna Mecze (z-p) Punkty Małe pkt
1. Serbia 2 (2-0) 4 231:126
2. Włochy 2 (2-0) 4 200:123
3. Angola 2 (0-2) 2 120:197
4. Filipiny 2 (0-2) 2 129:234

Mówi Adam Waczyński, kapitan koszykarskiej reprezentacji Polski

Mówi Aleksander Balcerowski, koszykarz reprezentacji Polski

Mówi Adam Hrycaniuk, koszykarz reprezentacji Polski

Mówi Aaron Cel, koszykarz reprezentacji Polski

koszykówka

Sport

IO: Łyżwiarz klubu Axel Toruń w finałowej rywalizacji solistów. Samoiłow pokaże program dowolny

IO: Łyżwiarz klubu Axel Toruń w finałowej rywalizacji solistów. Samoiłow pokaże program dowolny

2026-02-10, 23:33
Iga Świątek efektownie zaczęła zmagania w Dosze. Pewne zwycięstwo Polki w 2. rundzie

Iga Świątek efektownie zaczęła zmagania w Dosze. Pewne zwycięstwo Polki w 2. rundzie

2026-02-10, 17:19
Pałac przegrywa u siebie z ŁKSem po trzygodzinnej walce. Piąta porażka z rzędu stała się faktem

Pałac przegrywa u siebie z ŁKS‑em po trzygodzinnej walce. Piąta porażka z rzędu stała się faktem

2026-02-09, 21:45
Srebro olimpijskie dla Polaka Młody skoczek, Kacper Tomasiak przeszedł do historii

Srebro olimpijskie dla Polaka! Młody skoczek, Kacper Tomasiak przeszedł do historii!

2026-02-09, 20:56
HMŚ Kujawy Pomorze 2026: Oficjalne medale zaprezentowane, ORLEN partnerem mistrzostw

HMŚ Kujawy Pomorze 2026: Oficjalne medale zaprezentowane, ORLEN partnerem mistrzostw

2026-02-09, 20:19
Super Bowl pod dyktando Seahawks Kenneth Walker bohaterem finału

Super Bowl pod dyktando Seahawks! Kenneth Walker bohaterem finału

2026-02-09, 08:21
Osłabiona Astoria triumfuje w Stargardzie, Noteć nokautuje Resovię Znakomita niedziela naszych koszykarzy

Osłabiona Astoria triumfuje w Stargardzie, Noteć nokautuje Resovię! Znakomita niedziela naszych koszykarzy

2026-02-08, 21:34
Energa Manekin walczyła, ale derby należały do Olimpii Grudziądzanie potwierdzają swoje aspiracje

Energa Manekin walczyła, ale derby należały do Olimpii! Grudziądzanie potwierdzają swoje aspiracje

2026-02-08, 19:29
Budowlani wygrywają Puchar Polski po raz trzeci w historii Perfekcyjny występ Łodzianek w finale

Budowlani wygrywają Puchar Polski po raz trzeci w historii! Perfekcyjny występ Łodzianek w finale

2026-02-08, 17:51
Torunianie wygrywają derby w Bydgoszczy. O losach meczu zadecydował tie-break

Torunianie wygrywają derby w Bydgoszczy. O losach meczu zadecydował tie-break

2026-02-07, 22:24
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę