Zawisza Bydgoszcz - Legia Warszawa 3:1

2013-10-30, 21:19  Polska Agencja Prasowa/Informacje własne
Beniaminek ekstraklasy Zawisza Bydgoszcz kontynuuje passę meczów bez porażki. Foto: T-Mobile Ekstraklasa/x-news

Beniaminek ekstraklasy Zawisza Bydgoszcz kontynuuje passę meczów bez porażki. Foto: T-Mobile Ekstraklasa/x-news

Beniaminek ekstraklasy Zawisza Bydgoszcz kontynuuje passę meczów bez porażki. W 14. kolejce podopieczni trenera Ryszarda Tarasiewicza zwyciężyli trzeci raz z rzędu. Tym razem pokonali na własnym boisku lidera Legię Warszawa 3:1. To pierwsza ligowa wygrana bydgoszczan z tym rywalem od 35 lat, ostatnia miała miejsce 1978 roku.

Piłkarze Zawiszy od początku spotkania przystąpili do ataku. Już w piątej minucie mogli objąć prowadzenie po zamieszaniu w polu karnym Legii. Minutę później długą piłkę w kierunku Vahana Gevorgyana posłał Herold Goulon. Po błędzie Jakuba Rzeźniczaka przejął ją bydgoszczanin i najpierw minął wychodzącego z bramki Wojciecha Skabę po czym pewnie umieścił piłkę w siatce, dając Zawiszy prowadzenie.

Piłkarze z Łazienkowskiej zaskoczeni takim obrotem sprawy zaczęli konstruować coraz groźniejsze ataki. W 23. minucie kilka metrów przed polem karnym Zawiszy Igor Lewczuk sfaulował Jakuba Wawrzyniaka. Piłka po strzale Helio Pinto z rzutu wolnego tuż przy słupku wpadła do bramki Kaczmarka i podopieczni Jana Urbana wyrównali. Do końca pierwszej połowy niewiele już działo się na boisku.

Po zmianie stron fatalny błąd już w pierwszej minucie popełnił bramkarz Legii, wybijając piłkę wprost pod nogi Gevorgyana. Bydgoszczanin szansy nie zmarnował i po raz drugi umieścił piłkę w bramce. Niecałe dziesięć minut później, po niepozornej akcji piłkę z prawej strony, w pole karne Legii dośrodkował Igor Lewczuk. Piłka trafiła pod nogi Luisa Carlosa, który efektownym strzałem umieścił ją w bramce Skaby, dając Zawiszy prowadzenie 3:1. Legioniści do końca spotkania nie mogli już znaleźć recepty na dobrze grających bydgoszczan.

Zawisza Bydgoszcz: Wojciech Kaczmarek - Igor Lewczuk, Andre Pereira, Paweł Strąk, Sebastian Ziajka, Herold Goulon (71. Sebastian Dudek) - Kamil Drygas, Jakub Wójcicki, Michał Masłowski, Luis Carlos - Vahan Gevorgyan (88. Piotr Petasz).

Legia Warszawa: Wojciech Skaba - Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Jakub Wawrzyniak - Tomasz Jodłowiec, Tomasz Brzyski, Dominik Furman (59. Ivica Vrdoljak), Helio Pinto - Michał Kucharczyk (59. Henrik Ojamaa), Władimir Dwaliszwili.

Bramki: 1:0 Vahan Gevorgyan (6), 1:1 Helio Pinto (23), 2:1 Vahan Gevorgyan (46), 3:1 Luis Carlos (54).

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów 12 789

Po wygranym spotkaniu trener Zawiszy Bydgoszcz - Ryszard Tarasiewicz powiedział : "Chciałem przede wszystkim podziękować moim zawodnikom. Zwycięstwa z Wisłą, ze Śląskiem, czy teraz z Legią, to dobre referencje dla beniaminka. Wielkie gratulacje dla zawodników za konsekwencję w grze, dla kibiców za wspaniały doping. Nie po raz pierwszy był taki, ale przy tak licznej grupie kibiców jeszcze mocniej można było go odczuć. Tak jak mówiłem po zwycięstwie we Wrocławiu, nam bardziej niż Legii są dziś potrzebne punkty. Na pewno zespół Janka sobie tę dzisiejszą stratę powetuje w najbliższym meczu i następnych kolejkach.

- Przed meczem przestrzegałem zawodników, że Legia jest dla mnie nie tylko w tym sezonie najlepszą drużyną w Polsce. Dlatego obawiałem się prostych strat w środku pola, bo kilkakrotnie dzisiaj po stracie piłki tylko nasza dobra organizacja gry i determinacja pozwoliły nam nie stracić bramki. A co do błędów przeciwnika, to zawsze uważam, że one się z przypadku nie biorą. Gdybyśmy byli pasywni, to nie zmusilibyśmy przeciwnika do ich popełniania" - dodał trener bydgoskich piłkarzy.

Jan Urban (trener Legii Warszawa): "Mimo tego, że rozdawaliśmy prezenty, to Zawisza był dziś zdecydowanie lepszym zespołem i zasłużenie wygrał. My, w żadnym momencie, nawet strzelając bramkę na 1:1, nie weszliśmy w to spotkanie. Byliśmy ogrywani z dużą łatwością i być może poza Dossa Juniorem trudno jest kogoś wyróżnić w naszej drużynie. Był to pierwszy mecz ligowy, w którym zasłużyliśmy na przegraną, mimo, że mamy na koncie cztery porażki.

- Dzisiaj po prostu w większości elementów gry byliśmy zespołem zdecydowanie słabszym i to było widać na boisku. Nie możemy się niczym tłumaczyć, nawet tymi błędami, które popełniliśmy, a były one kardynalne. Tak jak Ryszard powiedział, zmusili nas do tego, byśmy je popełnili. Dla mnie nie jest problemem to, że przegraliśmy mecz, bo słabsze spotkania zdarzają się każdej drużynie. My takich wiele nie mieliśmy, jednak dziś był to mecz, który nie wyszedł nam pod żadnym względem i będziemy musieli o tym porozmawiać". (PAP)

Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza pokonali aktualnego Mistrza Polski w obecności około 14 tysięcy widzów. Wieczorne spotkanie zapowiadane było jako mecz podwyższonego ryzyka, w zabezpieczaniu imprezy bydgoskich policjantów wspierali koledzy z Warszawy i Gdańska. Podczas meczu panowała jednak spokojna atmosfera. Narzekać mogą jedynie kierowcy, którzy przez pewien czas mieli problem z poruszaniem się ulicami w pobliżu stadionu im. Zdzisława Krzyszkowiaka w Bydgoszczy.

Pod wrażeniem gry Zawiszy był po spotkaniu m. in. trener Legii - Jan Urban. Materiał Bartosza Kustry. (Popołudnie z nami)

Bydgoszcz
piłka nożna

Sport

AO 2026: Alcaraz pokonuje Djokovicia i kompletuje Karierowego Wielkiego Szlema

AO 2026: Alcaraz pokonuje Djokovicia i kompletuje Karierowego Wielkiego Szlema

2026-02-01, 13:15
Za nami półfinały HMP w hokeju na trawie Rogowo walczy o złoto, Gąsawa o brązowy medal

Za nami półfinały HMP w hokeju na trawie! Rogowo walczy o złoto, Gąsawa o brązowy medal

2026-02-01, 08:15
Blisko sensacji w Mogilnie, bez przełomu w Bielsku. Trudna kolejka dla naszych siatkarek

Blisko sensacji w Mogilnie, bez przełomu w Bielsku. Trudna kolejka dla naszych siatkarek

2026-01-31, 22:42
Długa walka, gorzki finał. BKS przegrywa czwarty raz z rzędu

Długa walka, gorzki finał. BKS przegrywa czwarty raz z rzędu

2026-01-31, 22:25
Twarde Pierniki przegrały o włos, Anwil wygrał z rozmachem

Twarde Pierniki przegrały o włos, Anwil wygrał z rozmachem

2026-01-31, 21:03
Artego dołącza do peletonu Ważne punkty w walce o ósemkę

Artego dołącza do peletonu! Ważne punkty w walce o ósemkę

2026-01-31, 19:34
Prowadzenie uciekło po przerwie. Basket Poznań lepszy od Noteci

Prowadzenie uciekło po przerwie. Basket Poznań lepszy od Noteci

2026-01-31, 18:11
AO 2026: Singiel dla Rybakiny, debel dla nowych par

AO 2026: Singiel dla Rybakiny, debel dla nowych par

2026-01-31, 13:31
Artego w pogoni za playoffami Do szczęścia niezbędne jest zwycięstwo. Relacja w PR PiK

Artego w pogoni za play‑offami! Do szczęścia niezbędne jest zwycięstwo. Relacja w PR PiK

2026-01-31, 07:30
Energa Toruń bez punktów pod Wawelem. Cracovia lepsza o jedną bramkę

Energa Toruń bez punktów pod Wawelem. Cracovia lepsza o jedną bramkę

2026-01-30, 21:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę