Kadra wioślarek w Zakopanem przygotowuje się do kolejnego sezonu

2017-12-06, 15:59  Polska Agencja Prasowa

Po bardzo udanym sezonie i krótkich wakacjach kadra wioślarek w Zakopanem przygotowuje się do przyszłorocznych startów. Do grupy wróciła Anna Wierzbowska, która krótko przed mistrzostwami świata miała poważny wypadek na rowerze.

Trzy medale z mistrzostw Europy i świata przywiozły wioślarki prowadzone przez Jakuba Urbana i Michała Kozłowskiego. Urban w roli głównego trenera kadry zastąpił przed rokiem Marcina Witkowskiego. Szkoleniowiec przyznał, że nie jest łatwo obejmować reprezentację po utytułowanym koledze, który zdobył m.in. dwa medale igrzysk olimpijskich.

"Jeśli obejmuje się kadrę po takim szkoleniowcu, gdzie dziewczyny są przyzwyczajone do osiągania świetnych wyników i walki o najwyższe laury, to też pojawia się wątpliwość, czy sprosta się temu zadaniu. Nie miałem pewności czy zawodniczki zaakceptują inne metody i też czy te metody się sprawdzą" – powiedział PAP Urban.

Jak dodał, zaufanie pomiędzy nim a kadrowiczkami rosło z zawodów na zawody. Dobre wyniki osiągane w Pucharze Świata powodowały, że te relacje były coraz lepsze.

"To zaufanie przed głównym startem, czyli mistrzostwami świata było na wysokim poziomie. Dziewczyny potrafiły zmobilizować się i powtórzyć wyniki z Pucharu Świata" – dodał.

W amerykańskiej Sarasocie jego podopieczne w konkurencji czwórki podwójnej i czwórki bez sterniczki przywiozły dwa srebrne medale. Jego zdaniem to był ogromny sukces polskiego wioślarstwa.

"Czwórka podwójna była lokomotywą tej grupy, a czwórka bez sterniczki znajdowała się dopiero w budowie. Razem z Michałem nie byliśmy do końca pewni, czy ta druga osada będzie tak szybko się rozwijać. Starty pokazały, że te dziewczyny trzeba naprawdę poważnie traktować, zresztą w tej osadzie nie siedział byle kto. Do złotego medalu zarówno w przypadku jednej, jak i drugiej osady zabrakło mniej niż sekundy. Można mówić o jakimś delikatnym niedosycie. To są jednak historyczne sukcesy dla kobiecych czwórek i nie można tego rozpatrywać w inny sposób" – ocenił.

Na niespełna miesiąc przed MŚ fatalnej kontuzji doznała Anna Wierzbowska, jedna z najbardziej doświadczonych wioślarek z czwórki bez sterniczki. Podczas jazdy na rowerze zastała potrącona przez busa i złamała nogę. Zastąpiła ją Olga Michałkiewicz. Mimo tych perypetii, załoga stanęła na wysokości zadania.

"Wiele razy zastanawiałem się, co by było, gdyby na mistrzostwach popłynęła Ania, ale to jest tylko gdybanie. Niewykluczone, że zajęlibyśmy to samo miejsce. Planem wynikowym dla tej osady miał być finał A i to już byłby sukces. W przypadku czwórki podwójnej, to liczyliśmy na podium, dziewczyny czuły się mocne. Co do Ani - najważniejsze jest to, że wróciła do nas, jest z nami na zgrupowaniu. Rehabilituje się i trenuje z lekkimi obciążeniami, dajemy jej całą zimę na to, żeby była znów w pełnej dyspozycji" – mówił Urban.

Kadrowiczki po okresie roztrenowania i krótkich urlopów rozpoczęły już przygotowania do nowego sezonu. Od poniedziałku przebywają na zgrupowaniu z Zakopanem.

"Mistrzostwa świata zakończyły się dość późno, więc ten cały plan przygotowań też musieliśmy przesunąć. W Zakopanem jesteśmy do 21 grudnia, w styczniu czeka nas obóz w Szklarskiej Porębie, a w lutym lecimy do włoskiego Livingo. Marzec i kwiecień to zgrupowania w Lago Azul w Portugalii" - wyjaśnił szkoleniowiec.

W grupie jest 12 zawodniczek i Urban zakłada, że oprócz dwóch czwórek, w przyszłorocznych regatach pojawią się także dwójki (podwójna i bez sterniczki), które są również konkurencjami olimpijskimi.

"Materiał ludzki jest na to, by stworzyć przynajmniej jedną dwójkę w kolejnym sezonie. Co do składu osad, myślę, że mogą być jakieś zmiany, ale na pewno nie rewolucyjne" - zaznaczył.

Podkreślił, że w przyszłym roku liczy na dobre starty swoich podopiecznych, ale jednocześnie nie ukrywa, że o medale będzie zdecydowanie trudniej niż w minionym sezonie.

"Na pewno do rywalizacji wrócą zawodnicy, którzy zrobili sobie wolne po igrzyskach. A więc trzeba się liczyć z tym, że ten poziom na zawodach będzie coraz wyższy. O medale będzie trudniej, dlatego gdyby udało się zdobyć choć jeden, to ja będę zadowolony. Nie chciałbym w kolejnych sezonach schodzić poniżej pewnego poziomu. Nie mówię tu o podium, bo stać na nim rok w rok, to jest już nie lada wyczyn" - dodał.

W zgrupowaniu nie uczestniczą mistrzynie olimpijskie z Rio de Janeiro - Magdalena Fularczyk-Kozłowska oraz Natalia Madaj. Miniony rok wykorzystały na odpoczynek, ale póki co, nie wiadomo, jakie są ich plany.

"Dziewczyny jeszcze nie określiły się co do swojej przyszłości, ale myślę, że do końca roku powinno się to wyjaśnić" - podsumował trener.

Sport

Sokół Mogilno nie sprawił niespodzianki. Porażka z czołowym zespołem ligi [zdjęcia]

Sokół Mogilno nie sprawił niespodzianki. Porażka z czołowym zespołem ligi [zdjęcia]

2025-01-11, 14:33
Byli gracze sprawią Astorii Bydgoszcz niemiłą niespodziankę Relacja w PR PiK

Byli gracze sprawią Astorii Bydgoszcz niemiłą niespodziankę? Relacja w PR PiK

2025-01-11, 07:30
Polski Cukier Toruń przegrywa po emocjonującym meczu. King Szczecin powrócił na zwycięską ścieżkę

Polski Cukier Toruń przegrywa po emocjonującym meczu. King Szczecin powrócił na zwycięską ścieżkę

2025-01-10, 22:08
Premier Tusk przyznał rentę specjalną medalistce olimpijskiej Agacie Wróbel

Premier Tusk przyznał rentę specjalną medalistce olimpijskiej Agacie Wróbel

2025-01-10, 18:53
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2025-01-10, 07:35
Udany mecz w 4 Nations Cup. Polacy wygrali po emocjonującym meczu z Japonią

Udany mecz w 4 Nations Cup. Polacy wygrali po emocjonującym meczu z Japonią

2025-01-10, 00:09
Visła przegrywa swoje spotkanie. Wysoka porażka w Bielsku-Białej po słabym pierwszym secie

Visła przegrywa swoje spotkanie. Wysoka porażka w Bielsku-Białej po słabym pierwszym secie

2025-01-09, 23:12
Aż sześciu Polaków zakwalifikowało się do Australian Open. Start Wielkiego Szlema lada dzień

Aż sześciu Polaków zakwalifikowało się do Australian Open. Start Wielkiego Szlema lada dzień

2025-01-09, 21:17
Sportowcy roku 2024 z naszego województwa znani Nie było wątpliwości, kto był najlepszy

Sportowcy roku 2024 z naszego województwa znani! Nie było wątpliwości, kto był najlepszy

2025-01-08, 22:44
Anwil pokonuje drużynę z Fryburga w ważnym meczu. Nadal są szanse na awans w europejskich pucharach

Anwil pokonuje drużynę z Fryburga w ważnym meczu. Nadal są szanse na awans w europejskich pucharach

2025-01-08, 20:10
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę