Ekstraliga żużlowa - Unibax zażądał od Falubazu 100 tys. złotych

2013-10-02, 19:12  Polska Agencja Prasowa

Unibax Toruń nie składa broni w sprawie nierozegranego z jego winy finału drużynowych mistrzostw Polski w jeździe na żużlu. Domaga się złotego medalu i 100 tys. złotych od Stelmetu Falubazu Zielona Góra.

Pierwsze posiedzenie Komisji Orzekającej w sprawie finału ekstraligi żużlowej nie przyniosło żadnych decyzji, gdyż nie otrzymała ona jeszcze kompletu dokumentów oraz nie przesłuchała wszystkich świadków zdarzenia do jakiego doszło 22 września w Zielonej Górze. Jej kolejne spotkanie ma się odbyć w poniedziałek, 7 października.

Na szybkie rozstrzygnięcie sprawy raczej nie ma co liczyć, gdyż władze Unibaksu postanowiły walczyć z Falubazem na przepisy i dokumenty. Rozpoczęło się od żądania ogłoszenia obustronnego walkowera i tym samym przyznania toruńskiemu zespołowi złotych medali drużynowych mistrzostw Polski.

Unibax kwestionuje bowiem zgłoszenie zawodników z Zielonej Góry do rewanżowego spotkania finałowego, na którym brakowało podpisów zawodników, którzy mieli w tym pojedynku wystartować. Stosowny wniosek w tej sprawie wpłynął do spółki Ekstraliga Żużlowa i jest rozpatrywany. Małe są jednak szanse na przyznanie racji toruńskiemu klubowi.

Najbardziej istotne w całej sprawie zdaniem jednego z członków komisji orzekającej Przemysława Nasiukiewicza jest ułożenie chronologii wydarzeń jakie miały miejsce w Zielonej Górze. Dzięki temu będzie możliwe wyciągnięcie odpowiednich wniosków w oparciu o obowiązujące przepisy.

"Komisja musi odpowiedzieć sobie na pytanie czy brak na zgłoszeniu podpisów zawodników drużyny gospodarzy jest przesłanką wystarczającą do weryfikacji wyniku meczu jako obustronnego walkowera, czy jest to jedynie przewinienie dyscyplinarne kierownika drużyny z Zielonej Góry, za które odpowiadać powinien sam kierownik" - wyjaśnił Nasiukiewicz.

Nawet, jeżeli wziąć pod uwagę niekompletność zgłoszenia zawodników Stelmetu, bezspornym jest fakt, iż o godzinie rozpoczęcia spotkania, wszyscy ujęci w nim zielonogórzanie byli gotowi do startu, a torunian nie było nawet na stadionie.

Jak przekazał PAP wiceprezes zarządu spółki Ekstraliga Żużlowa Ryszard Kowalski podczas drugiego posiedzenia Komisji Orzekającej nie należy się jednak spodziewać jeszcze ogłoszenia jakichkolwiek decyzji.

Władze Unibaksu nie poprzestają jednak tylko na walce o ogłoszenie obustronnego walkowera. We wtorek do siedziby Zielonogórskiego Klubu Żużlowego dotarła nota obciążająca Falubaz na kwotę 100 tys. złotych za walkower, która zdaniem Unibaksu należy się jemu za spotkanie finałowe.

"Działacze z Torunia są w szambie po szyję i kiedy po raz kolejny robią pod siebie nie robi to już żadnej różnicy. Gorsze jest to, że nad tym szambem stoi całe polskie środowisko żużlowe, które na razie krzywi się z obrzydzenia, ale strach pomyśleć, co będzie jak przyzwyczai się do tego smrodu. Dlatego niezwykle ważne są bardzo szybkie decyzje Komisji Orzekającej i Trybunału Związku, by nikt nie miał wątpliwości, że sytuacja, która rozgrywa się po wielkim finale nie jest normalna i nie jest akceptowana przez władze polskiego żużla. Mam nadzieję, że 8 października podczas kolejnego spotkania w Bydgoszczy zapadną jakieś konkretne decyzje" - skomentował w mocnych słowach na portalu kibiców zielonogórskiego klubu zaistniałą sytuację prezes Falubazu Marek Jankowski.

W środę klub z Zielonej Góry odesłał do Torunia notę odmawiając wypłaty żądanej kwoty, argumentując swoją decyzję obowiązującym orzeczeniem ekstraligi, mówiącym o przyznaniu walkowera Stelmetowi.

Unibax chciał przełożyć rewanżowe spotkanie finałowe MP po tym, jak dzień wcześniej w turnieju GP w Sztokholmie groźnej kontuzji doznał Tomasz Gollob. Gdy to się nie udało, toruńscy żużlowcy nie przystąpili do meczu. Sędzia przyznał walkower 40:0 dla Stelmetu Falubazu, który został mistrzem Polski. Pierwsze spotkanie w Toruniu wygrał Unibax 46:43.(PAP)

Toruń
żużel

Sport

Sport ma swoją ciemną stronę - mówią badaczki z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego

Sport ma swoją ciemną stronę - mówią badaczki z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego

2026-01-03, 11:10
Nowy rok, nowy Anwil Włocławianie na początek zmierzą się z Dzikami Relacja w PR PiK

Nowy rok, nowy Anwil? Włocławianie na początek zmierzą się z Dzikami! Relacja w PR PiK

2026-01-03, 07:27
Artego Bydgoszcz rozgromione we własnej hali. Energa Toruń długo stawiała się faworytowi

Artego Bydgoszcz rozgromione we własnej hali. Energa Toruń długo stawiała się faworytowi

2026-01-02, 22:18
Twarde Pierniki z kolejną ważną wygraną. Nieznacznie pokonany niżej notowany przeciwnik

Twarde Pierniki z kolejną ważną wygraną. Nieznacznie pokonany niżej notowany przeciwnik

2026-01-02, 21:21
Sportowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2026-01-02, 10:00
Krzysztof Ratajski na ćwierćfinale zakończył udział w MŚ w darcie. Obrońca tytułu za mocny

Krzysztof Ratajski na ćwierćfinale zakończył udział w MŚ w darcie. Obrońca tytułu za mocny

2026-01-01, 23:11
74. TCS: Dobry występ Tomasiaka w Ga-Pa. Prevc nadal nie do zatrzymania

74. TCS: Dobry występ Tomasiaka w Ga-Pa. Prevc nadal nie do zatrzymania

2026-01-01, 20:12
Wielkie emocje dopiero nadchodzą. Co czeka nas na sportowych arenach w 2026 roku

Wielkie emocje dopiero nadchodzą. Co czeka nas na sportowych arenach w 2026 roku?

2026-01-01, 10:00
Jaki był ten rok Sportowe podsumowanie 2025 w naszym regionie

Jaki był ten rok? Sportowe podsumowanie 2025 w naszym regionie

2025-12-31, 13:05
Piąty puchar dla GKS-u Przesądziły cztery gole w ostatniej tercji

Piąty puchar dla GKS-u! Przesądziły cztery gole w ostatniej tercji

2025-12-31, 07:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę