Turniej WTA w Indian Wells - Agnieszka Radwańska odpadła w trzeciej rundzie

2017-03-14, 10:53  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu Agnieszka Radwańska podczas meczu III rundy Indian Wells z Shuai Peng. Fot. PAP/EPA/PAUL BUCK

Na zdjęciu Agnieszka Radwańska podczas meczu III rundy Indian Wells z Shuai Peng. Fot. PAP/EPA/PAUL BUCK

Rozstawiona z "szóstką" Agnieszka Radwańska na trzeciej rundzie zakończyła udział w turnieju WTA Premier na kortach twardych w Indian Wells (pula nagród 7 mln dol.). Polska tenisistka przegrała z chińską kwalifikantką Shuai Peng 4:6, 4:6.

Przed tym pojedynkiem bilans spotkań tych zawodniczek przemawiał na korzyść Radwańskiej, która wygrała trzy z pięciu ich konfrontacji (dodatkowo jesienią miały się zmierzyć w ćwierćfinale w Tiencinie, ale Polka wycofała się przed tym meczem z dalszego udziału w imprezie). 49. w rankingu WTA Peng jednak już nieraz wcześniej udowodniła, że jest niewygodną rywalką dla podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego. Azjatka, która z powodu prawie rocznej przerwy wynikającej z kontuzji w poprzednim sezonie była poza czołową "700" światowej listy, wyeliminowała ją dwukrotnie podczas wielkoszlemowego US Open (ostatnio trzy lata temu). Z kolei zwycięstwa krakowianka zawsze odnosiła w trzech setach.

W poniedziałek w Indian Wells dobrze spisująca się Chinka, która musiała przedzierać się przez eliminacje, miała ułatwienie w postaci słabszej dyspozycji szóstej rakiety świata. Radwańska już od stycznia ma kłopoty z formą, z którymi nie potrafi jak na razie się uporać.

W trzecim gemie co prawda to ona jako pierwsza zaliczyła przełamanie, ale Peng od razu odpowiedziała tym samym. Po chwili Polka musiała odrabiać straty, bowiem przegrywała 2:4. Kluczowy dla losów tej partii okazał się 10. gem. Chinka starała się wykorzystać słaby serwisy rywalki i od razu przejmowała inicjatywę. Radwańska, która słynie z małej liczby niewymuszonych błędów, tym razem notowała ich całkiem sporo.

Początek drugiej odsłony również ułożył się po myśli 31-letniej Azjatki, która prowadziła 2:0. Młodsza o trzy lata krakowianka wzmocniła nieco podanie i starała się grać bardziej ofensywnie, co pozwoliło jej odrobić straty. Radość kibiców szóstej zawodniczki świata nie trwała jednak długo - znów zaczęła się mylić i Peng zapisała na swoim koncie trzy kolejne gemy.

Polka, nie mając nic do stracenia, zaczęła więcej ryzykować, co przyniosło dobry efekt. Na twarzy smutnej dotychczas podopiecznej trenera Wiktorowskiego pojawiła się większa determinacja, a po wygraniu gema na 4:5 zacisnęła pięść. W końcówce meczu Chinka nie wypuściła z rąk szansy na zwycięstwo, a jej wyżej notowana rywalka ponownie zaliczała proste i kosztowne błędy.

Pojedynek trwał półtorej godziny. Radwańska miała dwa podwójne błędy serwisowe, Peng ani jednego. Polka zanotowała też 19 niewymuszonych błędów, o jeden więcej od przeciwniczki. Ta ostatnia z kolei mogła pochwalić się większą liczbą uderzeń wygrywających (26 do 18).

Krakowianka na otwarcie miała tzw. wolny los, a w drugiej rundzie pokonała Hiszpankę Sarę Sorribes 6:3, 6:4. W Indian Wells w 2014 roku dotarła do finału, a w edycji ubiegłorocznej i 2010 osiągnęła półfinał.

Radwańska wciąż szuka formy w tym sezonie. Zaczęła co prawda od dotarcia do ćwierćfinału w Shenzhen, a następnie do finału w Sydney, ale później zanotowała słabszą serię - wygrała tylko trzy z siedmiu spotkań w czterech turniejach.

Z zawodami w Kalifornii w drugiej rundzie pożegnała się Magda Linette, która przegrała z rozstawioną z "13" Dunką polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki 3:6, 0:6.

Sport

Czołowy toruński hokeista nadal chciałby grać w rodzinnym mieście, ale nie jest pewny swojej przyszłości

Czołowy toruński hokeista nadal chciałby grać w rodzinnym mieście, ale nie jest pewny swojej przyszłości

2020-05-13, 12:42
Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie

Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie

2020-05-12, 13:23
Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu

Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu

2020-05-11, 16:29
Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej

Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej

2020-05-11, 13:27
Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów

2020-05-08, 14:27
Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM

Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM!

2020-05-08, 08:37
Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05

Nasze sportowe audycje z ciekawymi tematami dotyczącymi regionu w sobotę i niedzielę od godziny 17:05!

2020-05-07, 14:20
Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

Wioślarka Lotto-Bydgostii kocha przyrodę, gustuje w owocach morza, a kilka lat temu zamieniła Wisłę na Brdę

2020-05-07, 12:09
Artiom Łaguta zostaje w Grudziądzu

Artiom Łaguta zostaje w Grudziądzu!

2020-05-06, 19:05
Toruńska łyżwiarka figurowa ćwiczy jogę, bawi się z pieskiem, rozwija się też jako... krawcowa

Toruńska łyżwiarka figurowa ćwiczy jogę, bawi się z pieskiem, rozwija się też jako... krawcowa

2020-05-06, 13:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę