Wimbledon - Radwańska odpadła w 1/8 finału

2016-07-04, 19:33  Polska Agencja Prasowa

Rozstawiona z "trójką" Agnieszka Radwańska zakończyła udział w wielkoszlemowym Wimbledonie na 1/8 finału. Polska tenisistka przegrała w Londynie ze Słowaczką Dominiką Cibulkovą (19.) 3:6, 7:5, 7:9.

Poniedziałkowe spotkanie na długo pozostanie w pamięci obu tenisistek. Podobnie jak ich trzy poprzednie konfrontacje w tym sezonie było emocjonujące i zakończyło się w trzech setach.

Początkowo każda prezentowała to, z czego najbardziej słynie. Cibulkova imponowała siłą uderzenia, a Radwańska kombinacyjną grą. Słowaczka jednak szybko przystosowała się do stylu rywalki, dobiegała do wszystkich skrótów i sama punktowała dzięki nim. Przełamanie na wagę zwycięstwa w tej odsłonie zanotowała przy stanie 2:1. Później u Polki znacznie gorzej funkcjonował serwis, ale w szóstym gemie wybroniła się przed kolejna utratą podania. Nie była jednak w stanie zagrozić przeciwniczce, która bardzo dobrze poruszała się po korcie i dobiegała właściwie do każdej piłki.

Pierwszą okazję na "breaka" krakowianka miała dopiero w czwartym gemie drugiego seta, dzięki czemu zanotowała przełamanie powrotne i doprowadziła do remisu. W drugiej części tej odsłony nie brakowało zwrotów akcji. Od stanu 3:3 w czterech kolejnych gemach obie zawodniczki nie były w stanie utrzymać podania. W 10. gemie Cibulkova posłała kilka piłek na aut, ale gdy poprawiła precyzję, to wypracowała pierwszą piłkę meczową, którą Polka obroniła. W końcówce ta druga poczuła się pewniej, przeszła do ofensywy i wyrównała stan rywalizacji.

Miłośnicy tenisa zostali wynagrodzeni za cierpliwość w decydującej odsłonie, w której było wiele długich i efektownych wymian. Na początku wydawało się, że uskrzydlona kilkoma poprzednimi akcjami Radwańska jest pewniejsza siebie, a Cibulkova jakby nieco przygasła. Po kilku minutach jednak obie prezentowały już wysoki poziom i żadna nie była w stanie wypracować większej przewagi. Słowaczka zanotowała "breaka" przy stanie 3:3, ale nie trzeba było długo czekać na odpowiedź podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego. W dziewiątym gemie była w tarapatach (15:40), ale wówczas pomogła sobie serwisem. Przy stanie 5:5 waleczna rywalka nie wykorzystała aż pięciu okazji na przełamanie. Kibice co chwilę oklaskami nagradzali obie zawodniczki. W 12. gemie Polka miała jedyną w tym pojedynku piłkę meczową, ale tym razem Cibulkova zdołała zażegnać niebezpieczeństwo.

Tenisistki nawzajem sobie pomagały - Słowaczka zanotowała kilka autowych zagrań z rzędu, Radwańska zaliczyła podwójny błąd serwisowy, który przyczynił się do jej utraty podania przy stanie 6:6. O ile wówczas jeszcze dała radę zrewanżować się przeciwniczce, to w 15. gemie zawodniczka z Bratysławy zaliczyła kolejnego "breaka". Cibulkova jeszcze raz szarpnęła i grała niemal bezbłędnie. Krakowianka zdołała obronić drugą w tym spotkaniu piłkę meczową, ale przy kolejnej już spasowała, nie ruszając nawet w kierunku precyzyjnego zagrania przeciwniczki. Ta po ostatnie akcji padła na kort i popłakała się z radości.

13. konfrontacja tych zawodniczek okazała się pechowa dla 27-letniej Radwańskiej. Trwała ona trzy godziny. Polka posłała cztery asy i miała 37 uderzeń wygrywających oraz 20 niewymuszonych błędów. Słowaczka miała ich - odpowiednio - jeden, 56 i 39.

Będąca jej rówieśniczką Słowaczka wygrała z nią po raz szósty w karierze, a trzeci z rzędu. Na swoją korzyść rozstrzygnęła m.in. czerwcowy ćwierćfinał na kortach trawiastych w Eastbourne. Kilka dni później wygrała ten turniej.

Polka po raz 11. wzięła udział w Wimbledonie. Cztery lata temu dotarła do finału, a dwukrotnie - w 2013 i w poprzednim roku - odpadała rundę wcześniej. Na 1/8 finału zatrzymała się wcześniej trzykrotnie.

Najlepszym wynikiem Cibulkovej w londyńskim turnieju jest ćwierćfinał sprzed pięciu lat. W poprzednim sezonie przegrała mecz otwarcia.

Radwańska była ostatnią Polką rywalizującą w grze pojedynczej. Mecze otwarcia przegrały Magda Linette i Paula Kania.

Wynik 1/8 finału gry pojedynczej:

Dominika Cibulkova (Słowacja, 19) - Agnieszka Radwańska (Polska, 3) 6:3, 5:7, 9:7. (PAP)

tenis ziemny

Sport

Energa wyrwała punkt mistrzom Polski. Dogrywka trwała tylko pół minuty

Energa wyrwała punkt mistrzom Polski. Dogrywka trwała tylko pół minuty

2025-11-28, 21:37
Pałac zaliczył kolejny wielki mecz. W wyjazdowym starciu nie stracił nawet seta

Pałac zaliczył kolejny wielki mecz. W wyjazdowym starciu nie stracił nawet seta

2025-11-28, 20:23
Sportowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2025-11-28, 10:03
LK: Koncert Rakowa, zwycięstwa Jagiellonii i Lecha. Zawiodła tylko Legia

LK: Koncert Rakowa, zwycięstwa Jagiellonii i Lecha. Zawiodła tylko Legia

2025-11-27, 23:32
IJF: Międzynarodowa federacja sportowa odwiesza zawodników z Rosji

IJF: Międzynarodowa federacja sportowa odwiesza zawodników z Rosji

2025-11-27, 15:13
Mistrzynie z misją. Fularczyk-Kozłowska i Rygielska zachęcają dzieci do sportu

Mistrzynie z misją. Fularczyk-Kozłowska i Rygielska zachęcają dzieci do sportu

2025-11-27, 09:51
LM: Słaba kolejka dla większości Polaków, choć Zieliński z bramką. Wybitny Mbappe [wyniki 5. kolejki]

LM: Słaba kolejka dla większości Polaków, choć Zieliński z bramką. Wybitny Mbappe [wyniki 5. kolejki]

2025-11-26, 23:36
Anioły Toruń nie nawiążą do historycznego wyniku w PP. Zaskakująca porażka z drugoligowcem

Anioły Toruń nie nawiążą do historycznego wyniku w PP. Zaskakująca porażka z drugoligowcem

2025-11-26, 22:37
Nowa koszykarka dołączyła do Artego. Pawłowska w zespole, odchodzi jedna z Amerykanek

Nowa koszykarka dołączyła do Artego. Pawłowska w zespole, odchodzi jedna z Amerykanek

2025-11-26, 21:49
Hokeiści GKS-u Tychy z Superpucharem Polski. Tyszanie lepsi w finale od JKH Jastrzębie-Zdrój

Hokeiści GKS-u Tychy z Superpucharem Polski. Tyszanie lepsi w finale od JKH Jastrzębie-Zdrój

2025-11-26, 06:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę