Bojerowe MŚ - Jabłoński ze złotym medalem, Burczyński ze srebrnym

2016-01-26, 20:41  Polska Agencja Prasowa
Po raz dziesiąty w swojej karierze Karol Jabłoński został bojerowym mistrzem świata. Fot. Arch.PAP/Bartłomiej Zborowski

Po raz dziesiąty w swojej karierze Karol Jabłoński został bojerowym mistrzem świata. Fot. Arch.PAP/Bartłomiej Zborowski

Karol Jabłoński (Olsztyński Klub Żeglarski) po raz dziesiąty w karierze został bojerowym mistrzem świata. Srebrny medal na lodowej tafli szwedzkiego jeziora Glan koło Norrkoeping wywalczył Michał Burczyński (AZS UWM Olsztyn), a brązowy Estończyk Vaiko Vooremaa.

Na czwartej pozycji uplasował się Łukasz Zakrzewski, na 11. jego brat Tomasz, na 12. Maciej Żarnowski (wszyscy MKŻ Mikołajki), na 13. Dariusz Kardaś (AZS UWM Olsztyn), a na 14. ubiegłoroczny wicemistrz świata Robert Graczyk (MKŻ Mikołajki).

Po trzech niedzielnych wyścigach (w poniedziałek nie było wiatru) broniący tytułu Jabłoński (OKŻ Olsztyn) był czwarty. Prowadził brązowy medalista MŚ 2015 Michał Burczyński (AZS UWM Olsztyn), a w czołowej dziesiątce było w sumie pięciu polskich żeglarzy. We wtorek odbyły się cztery kolejne wyścigi przy silnym wietrze 8-10 m/s; rywalizacja była bardzo zacięta do ostatniego.

"Początek nie był optymistyczny. Jadąc w czołówce, na drugiej halsówce, wykonałem gwałtowny ruch sterem i wywinąłem korkociąg - obróciło mnie o 360 stopni. Zdarzyło mi się to pierwszy raz w życiu. Straciłem dobrą pozycję i na mecie byłem dwudziesty" - powiedział PAP Jabłoński.

Rywale (w sumie startowało 160 zawodników) stwierdzili, że w tej sytuacji "Karol Wielki", jak się zwykło mówić w żeglarskim środowisku o Polaku, nie zdoła obronić tytułu i "mają go już z głowy".

"Ale nie tylko oni tak sądzili, bo również i ja miałem podcięte skrzydła tak daleką lokatą i sporymi stratami. Nie przypuszczałem, że jeszcze zdołam wejść na podium, zwłaszcza że krótka trasa, długości około dwóch kilometrów, preferowała młodych i lżejszych ode mnie zawodników. Jednak wiara i doświadczenie czynią cuda. Zapaliło się światełko w bardzo długim tunelu, byłem z powrotem w grze o medale" - podkreślił olsztynianin.

W piątym z kolei wyścigu obrońca tytułu żeglował ostrożnie, poprawnie taktycznie. Nie ryzykując kolizji i sytuacji protestowych był... drugi. W szóstym "zadołował" Burczyński, przyjechał na dwunastej pozycji, a Jabłoński ponownie na drugiej. Różnice w czołówce były znikome, jeden-dwa punkty i o kolorach medali decydował ostatni wyścig.

"Na górnym znaku byłem ósmy-dziewiąty. Pomyślałem wtedy: walczę do końca, może zdołam jeszcze wyszarpać brąz. Burczyński popełnił na halsówce błąd, kończył jako szósty, a ja na mecie byłem ponownie drugi; po chwili przyjmowałem gratulacje za zwycięstwo. Nie bardzo w to wierzyłem i czekałem na oficjalne wyniki. Gdy zobaczyłem siebie na pierwszej pozycji, dziesiąty raz w karierze i trzeci z rzędu, łza się w oku zakręciła. Jestem ogromnie zaskoczony, podobnie jak inni, i niesamowicie szczęśliwy. Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków i +zdrowaśki+. Bez tego na bank bym nie wygrał" - przyznał komandor Olsztyńskiego Klubu Żeglarskiego.

Jabłoński w sierpniu skończy 53 lata. Jest najstarszym zawodnikiem w historii mistrzostw świata w żeglarstwie lodowym klasy DN (bojery), który zdobył złoty medal.

"Czas w miejscu nie stoi. Zegar tyka, ale mam powód do radości, że jestem jak wino - im starsze, tym lepsze. Młodzi bojerowcy atakowali, jednak w bardzo trudnych, różnorodnych warunkach jakie mieliśmy na lodowej tafli jeziora Glan zaprocentowała moja wszechstronność i doświadczenie" - zaznaczył "Karol Wielki", przed laty jeden z najlepszych na świecie sterników.

Gdy miał sześć lat, zaczął żeglować na Optimiście. Dwa lata później ojciec zachęcił go do spróbowania jazdy na lodzie.

"To było na Tałtach, blisko rodzinnego domu. Zacząłem od monotypu, a mając 14 lat wsiadłem na DN i... wjechałem w rybaków. Początki, za co się nie weźmiesz, są zawsze trudne. Później takie przypadki już mi się nie zdarzały" - dodał.

Gospodarzem tegorocznych mistrzostw świata byli wprawdzie Szwedzi, ale organizatorem... Austriacy, którzy nie mając w kraju odpowiednio zmrożonego akwenu, musieli go szukać poza granicami. Natomiast w profesjonalnej komisji regatowej przeważali... Polacy.

W środę, na tym samym akwenie, rozpoczną się mistrzostwa Europy w formule otwartej.

Końcowa klasyfikacja MŚ w żeglarstwie lodowym (po siedmiu wyścigach):

1. Karol Jabłoński (Polska) 19 pkt
2. Michał Burczyński (Polska) 24
3. Vaiko Vooremaa (Estonia) 26
4. Łukasz Zakrzewski (Polska) 28
5. Ron Sherry (USA) 34
6. Matiss Alvikis (Łotwa) 34
....
11. Tomasz Zakrzewski 68
12. Maciej Żarnowski 74
13. Dariusz Kardaś 88
14. Robert Graczyk 94
18. Rafał Sielicki 121
20. Wojciech Baranowski 128
23. Marek Bernat 136
24. Paweł Burczyński 137
27. Jakub Schneider (wszyscy Polska) 155
(PAP)

sporty zimowe

Sport

Udane zakończenie ME w short tracku dla Polski. Dwie drużyny zdobyły medale

Udane zakończenie ME w short tracku dla Polski. Dwie drużyny zdobyły medale

2026-01-18, 17:57
LKS Gąsawa podzielił się punktami z Pomorzaninem Toruń. Rogowianie słabsi od rywala

LKS Gąsawa podzielił się punktami z Pomorzaninem Toruń. Rogowianie słabsi od rywala

2026-01-18, 11:46
Energa Toruń odpadła w 18 finału PE. Tenisiści stołowi z naszego regionu znów słabsi od rywali

Energa Toruń odpadła w 1/8 finału PE. Tenisiści stołowi z naszego regionu znów słabsi od rywali

2026-01-18, 09:54
Mecz wymknął się w decydujących minutach. Noteć przegrywa z Politechniką

Mecz wymknął się w decydujących minutach. Noteć przegrywa z Politechniką

2026-01-17, 23:24
Artego przyspieszyło po przerwie. Pewna wygrana z beniaminkiem

Artego przyspieszyło po przerwie. Pewna wygrana z beniaminkiem

2026-01-17, 21:35
Anwil bezlitosny w Wałbrzychu. Koncert Rottweilerów na otwarcie rundy rewanżowej

Anwil bezlitosny w Wałbrzychu. Koncert „Rottweilerów” na otwarcie rundy rewanżowej

2026-01-17, 20:03
Dobry prognostyk przez zbliżającymi się IO Król-Walas ponownie na podium

Dobry prognostyk przez zbliżającymi się IO! Król-Walas ponownie na podium

2026-01-17, 17:00
Czy Artego stać na walkę o play-offy Sobotni mecz wiele wyjaśni. Relacja w PR PiK

Czy Artego stać na walkę o play-offy? Sobotni mecz wiele wyjaśni. Relacja w PR PiK

2026-01-17, 07:00
Twarde Pierniki nie zdołały wrócić na szlak zwycięstw. Ostatnia kwarta przesądziła o porażce

Twarde Pierniki nie zdołały wrócić na szlak zwycięstw. Ostatnia kwarta przesądziła o porażce

2026-01-16, 23:51
ME piłkarzy ręcznych: Słaby start Polaków. Faworyzowani Węgrzy wyraźnie lepsi

ME piłkarzy ręcznych: Słaby start Polaków. Faworyzowani Węgrzy wyraźnie lepsi

2026-01-16, 22:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę