Zmarła Elżbieta Krzesińska, jedna z najwybitniejszych polskich lekkoatletek

2015-12-29, 12:04  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu archiwalnym: Melbourne, Australia, listopad/grudzień 1956 (dokładna data nieznana) Polka Elżbieta Krzesińska podczas skoku w dal, w którym zdobyła złoty medal Igrzysk XVI Olimpiady. Fot. PAP/Archiwum

Na zdjęciu archiwalnym: Melbourne, Australia, listopad/grudzień 1956 (dokładna data nieznana) Polka Elżbieta Krzesińska podczas skoku w dal, w którym zdobyła złoty medal Igrzysk XVI Olimpiady. Fot. PAP/Archiwum

W wieku 81 lat zmarła w nocy po długiej chorobie Elżbieta Krzesińska, wybitna polska lekkoatletka - poinformował PZLA. "Złota Ela", której znakiem rozpoznawczym był długi warkocz, wywalczyła w skoku w dal złoty medal olimpijski w Melbourne i srebrny w Rzymie.

Krzesińska (z domu Duńska) z powodzeniem rywalizowała także na arenie krajowej w skoku wzwyż, biegu na 80 m przez płotki i pięcioboju.

Urodzona 11 listopada 1934 roku w Młocinach (wówczas koło Warszawy) lekkoatletka do tej dyscypliny sportu trafiła nieco przypadkowo. W Elblągu, pod koniec roku szkolnego, z powodu licznych nieobecności na lekcjach wychowania fizycznego (wstydziła się przebierać w strój sportowy), nauczyciel postawił jej warunek. Dostanie na świadectwie maturalnym piątkę, jeśli przeskoczy poza wytyczoną przez niego na piasku linię.

"Wylądowałam tak daleko poza linię, że zaszokowałam nie tylko nauczyciela" - wspomniała była rekordzistka świata w skoku w dal (6,35 m dwa razy w 1956 roku - w Budapeszcie i Melbourne).

Z wykształcenia była lekarzem stomatologiem - studiowała na Akademii Medycznej w Gdańsku i tam też trenowała. W 1952 roku jej szkoleniowcem został Andrzej Krzesiński, za którego trzy lata później wyszła za mąż.

Sławę zdobyła przede wszystkim ... włosami. Mimo znakomitego skoku podczas igrzysk w Helsinkach w 1952 roku, została przesunięta z drugiej na dwunastą pozycję. Przyczyną degradacji był długi warkocz, który przy lądowaniu, gdy miała odchyloną do tyłu głowę, pierwszy dotknął piasku, zostawiając na nim ślad długości ok. 60 cm. Konkurs przerwano, a sędziowie dyskutowali, jaką odległość skoku uznać - od belki do początku śladu warkocza, czy do śladu ciała. Mając mało czasu i wobec ostrego protestu Węgrów, orzekli, że "warkocz jest częścią ciała". Po tym zdarzeniu w Polsce wywiązała się wielka debata, a warkocz miał zarówno zwolenników, jak i przeciwników.

Przed następnymi igrzyskami Krzesińska przezornie skróciła warkocz i zdobyła w Melbourne złoty medal. W 1960 roku w Rzymie, mimo osłabienia kontuzją i kradzieży butów (skakała w pożyczonych męskich kolcach, które były o dwa numery za duże), zdołała wywalczyć olimpijskie srebro. Swoje wspomnienia opisała w wydanej w 1994 roku książce "Zamiatanie warkoczem".

"Do dziś żona imponuje mi żywotnością. Gdy idzie ze mną na trening skoku o tyczce, to muszę ją przywiązywać, by nie +szalała+. Rwie się do prowadzenia zajęć, a przecież ma problem z kręgosłupem od lat. Dyskopatia postępuje. Ale entuzjazmu jej nie brakuje" - powiedział PAP w ubiegłym roku Krzesiński. (PAP)

lekkoatletyka

Sport

Ważne zwycięstwo grudziądzkich tenisistów stołowych w Lotto-Superlidze

Ważne zwycięstwo grudziądzkich tenisistów stołowych w Lotto-Superlidze

2020-02-01, 18:33
70 lat Polskiego Związku Motorowego, 90-lecie Sobiesława Zasady

70 lat Polskiego Związku Motorowego, 90-lecie Sobiesława Zasady

2020-02-01, 18:26
Dawid Kubacki nie schodzi z podium. Już po raz 10. z rzędu

Dawid Kubacki nie schodzi z podium. Już po raz 10. z rzędu!

2020-02-01, 10:30
Przegrana Weroniki Baszak w finale Australian Open juniorek

Przegrana Weroniki Baszak w finale Australian Open juniorek

2020-02-01, 07:45
Pewna wyjazdowa wygrana toruńskich hokeistów z Naprzodem Janów

Pewna wyjazdowa wygrana toruńskich hokeistów z Naprzodem Janów

2020-01-31, 21:10
Polska tenisistka zagra w finale Australian Open juniorek

Polska tenisistka zagra w finale Australian Open juniorek

2020-01-31, 13:31
Zmiany kadrowe u bydgoskich siatkarzy. Problemy ze Słoweńcem, są kolejni nowi zawodnicy

Zmiany kadrowe u bydgoskich siatkarzy. Problemy ze Słoweńcem, są kolejni nowi zawodnicy

2020-01-30, 22:14
Tony Wroten opuszcza Anwil Włocławek

Tony Wroten opuszcza Anwil Włocławek

2020-01-30, 13:50
Młoda polska tenisistka podbija Australię. Baszak w półfinale Wielkiego Szlema

Młoda polska tenisistka podbija Australię. Baszak w półfinale Wielkiego Szlema

2020-01-30, 08:33
Weekend pod dyktando koszykówki. Polecamy nasze transmisje

Weekend pod dyktando koszykówki. Polecamy nasze transmisje!

2020-01-30, 08:20
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę