El. ME 2016 - Polska - Niemcy 2:0

2014-10-11, 23:00  Polska Agencja Prasowa
Sebastian Mila cieszy się ze zdobycia bramki podczas meczu eliminacyjnego piłkarskich mistrzostw Europy z Niemcami. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Sebastian Mila cieszy się ze zdobycia bramki podczas meczu eliminacyjnego piłkarskich mistrzostw Europy z Niemcami. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Obie drużyny grały dotychczas 18 razy i dwanaście razy lepsi okazywali się Niemcy (do 1990 roku jako RFN), a sześć razy padł remis. M.in. w dwóch poprzednich spotkaniach - 2:2 w Gdańsku w 2011 roku i 0:0 w Hamburgu w maju tego roku, gdy oba zespoły zagrały w eksperymentalnych zestawieniach.

Tym razem skład Niemców również nie był najsilniejszy. Po mundialu w Brazylii z gry w kadrze zrezygnowali Philipp Lahm (dotychczasowy kapitan), Per Mertesacker i najlepszy strzelec w historii mistrzostw świata Miroslav Klose. Z kolei kontuzje wyeliminowały Mesuta Oezila, Bastiana Schweinsteigera (nowego kapitana), Samiego Khedirę, Benedikta Hoewedesa, Marco Reusa i Mario Gomeza.

W kadrze Adama Nawałki z powodu kontuzji zabrakło tylko Jakuba Błaszczykowskiego i Sebastiana Boenischa, który miał wrócić do kadry po rocznej przerwie.

"Jeśli nie teraz, to kiedy?" - zastanawiali się przed meczem polscy fani, nastawieni bardzo optymistycznie. Pod Stadionem Narodowym trudno było spotkać kibica, który nie wierzyłby w zwycięstwo lub w najgorszym razie remis biało-czerwonych.

W pierwszej połowie kibice nie mieli jednak powodów do zadowolenia. Polscy piłkarze nie byli w stanie przejąć inicjatywy na boisku. Praktycznie ani razu nie zagrozili Manuelowi Neuerowi, nie licząc próby strzału Roberta Lewandowskiego po dośrodkowaniu Kamila Grosickiego.

Tymczasem mistrzowie świata w miarę upływu czasu osiągali coraz większą przewagę. W 17. minucie dobrej okazji nie wykorzystał Mats Hummels, a między 38. i 44. minutą Niemcy trzykrotnie mylili się w dogodnych sytuacjach - dwukrotnie debiutant Karim Bellarabi oraz Thomas Mueller.

W 51. minucie Stadion Narodowy niemal eksplodował z radości. Po szybkiej akcji Polaków i dośrodkowaniu Łukasza Piszczka celnym strzałem głową popisał się Arkadiusz Milik. To pierwszy gol reprezentacji Polski z Niemcami w meczu o punkty od... 1971 roku i bramki Roberta Gadochy, uzyskanej na poprzedniku Narodowego - Stadionie Dziesięciolecia.

Niemcy rzucili się do odrabiania strat, bardzo szybko stworzyli dwie dogodne okazje, ale świetnie spisał się Wojciech Szczęsny. Wkrótce później sytuację sam na sam zmarnował Bellarabi. W odpowiedzi rajd przeprowadził Kamil Grosicki, ale swoją akcję zakończył słabym strzałem.

Napór Niemców nie ustawał. Bliscy powodzenia byli m.in. w 81. minucie, ale po mocnym strzale wprowadzonego chwilę wcześniej Lukasa Podolskiego piłka trafiła w poprzeczkę.

Mimo kolejnych ataków gości to... biało-czerwoni zdobyli bramkę. Tym razem po podaniu Lewandowskiego do siatki trafił rezerwowy Sebastian Mila. Po chwili pobiegł do ławki rezerwowych i "utonął" w objęciach kolegów oraz sztabu szkoleniowego.

Największy sukces w rywalizacji z Niemcami Polacy odnieśli 11 października. Ta data przejdzie do historii polskiego futbolu, przynajmniej w 21. wieku. Tego samego dnia w 2006 roku biało-czerwoni również odnieśli prestiżowe zwycięstwo, 2:1 nad Portugalią w Chorzowie w eliminacjach Euro 2008.

Sobotni mecz oglądał komplet niemal 57 tysięcy widzów. Wśród nich byli m.in. ministrowie spraw zagranicznych obu krajów - Grzegorz Schetyna i Frank-Walter Steinmeier.

Polska - Niemcy 2:0 (0:0)

Bramki: Arkadiusz Milik (51), Sebastian Mila (88).

Żółte kartki: Polska - Łukasz Szukała, Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek; Niemcy - Jerome Boateng, Karim Bellarabi.

Sędzia: Pedro Proenca (Portugalia). Widzów 56 934.

Polska: Wojciech Szczęsny - Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Łukasz Szukała, Jakub Wawrzyniak (84-Artur Jędrzejczyk) - Kamil Grosicki (71-Waldemar Sobota), Grzegorz Krychowiak, Tomasz Jodłowiec, Maciej Rybus - Arkadiusz Milik (77-Sebastian Mila), Robert Lewandowski.

Niemcy: Manuel Neuer - Antonio Ruediger (83-Max Kruse), Mats Hummels, Jerome Boateng, Erik Durm - Karim Bellarabi, Christoph Kramer (71-Julian Draxler), Toni Kroos, Mario Goetze, Andre Schuerrle (77-Lukas Podolski) - Thomas Mueller.

(PAP)

piłka nożna

Sport

Anioły Toruń zrobiły swoje, choć trochę musiały powalczyć. Spadkowicz postawił twarde warunki

Anioły Toruń zrobiły swoje, choć trochę musiały powalczyć. Spadkowicz postawił twarde warunki

2026-03-28, 20:38
Anwil Włocławek w końcu pokonał rywala. Obie drużyny nie popisały się w ataku

Anwil Włocławek w końcu pokonał rywala. Obie drużyny nie popisały się w ataku

2026-03-28, 19:44
Kłopoty zdrowotne nie pozwoliły Pałacowi na walkę. Przegrana w ćwierćfinale w słabym stylu

Kłopoty zdrowotne nie pozwoliły Pałacowi na walkę. Przegrana w ćwierćfinale w słabym stylu

2026-03-28, 16:39
Anioły powalczą o powrót na szlak zwycięstw i zachowanie szans na wygranie rundy zasadniczej. Relacja w PR PiK

Anioły powalczą o powrót na szlak zwycięstw i zachowanie szans na wygranie rundy zasadniczej. Relacja w PR PiK

2026-03-28, 08:33
Adrian Miedziński pożegnał się z torem i kibicami. Derby na jego cześć padły łupem Polonii Bydgoszcz

Adrian Miedziński pożegnał się z torem i kibicami. Derby na jego cześć padły łupem Polonii Bydgoszcz

2026-03-28, 06:00
Krzysztof Szubarga dalej trenerem Noteci. Umowa obowiązuje na przyszły sezon

Krzysztof Szubarga dalej trenerem Noteci. Umowa obowiązuje na przyszły sezon

2026-03-27, 23:11
Olimpia Grudziądz wykonała zadanie. Wygrana z dużo niżej notowanym rywalem

Olimpia Grudziądz wykonała zadanie. Wygrana z dużo niżej notowanym rywalem

2026-03-27, 22:07
BKS Bydgoszcz utrzymał się w 1. Lidze. Bezcenne zwycięstwo we własnej hali

BKS Bydgoszcz utrzymał się w 1. Lidze. Bezcenne zwycięstwo we własnej hali

2026-03-27, 21:21
Tłuchowia w końcu zwycięska na wiosnę. Tłuchowianie triumfowali przed własną publicznością

Tłuchowia w końcu zwycięska na wiosnę. Tłuchowianie triumfowali przed własną publicznością

2026-03-27, 19:12
Pewne zwycięstwo Energi. Toruńscy tenisiści stołowi nie dali rywalom najmniejszych szans

Pewne zwycięstwo Energi. Toruńscy tenisiści stołowi nie dali rywalom najmniejszych szans

2026-03-27, 18:23
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę