Legia Warszawa - Zawisza Bydgoszcz 2:0

2014-04-26, 22:20  Polska Agencja Prasowa
Zawodnik Legii Warszawa Tomasz Brzyski (P) walczy o piłkę z Sebastianem Dudkiem (L) z Zawiszy Bydgoszcz podczas meczu rundy finałowej polskiej Ekstraklasy. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski.

Zawodnik Legii Warszawa Tomasz Brzyski (P) walczy o piłkę z Sebastianem Dudkiem (L) z Zawiszy Bydgoszcz podczas meczu rundy finałowej polskiej Ekstraklasy. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski.

Legia Warszawa zwyciężyła z bydgoskim Zawiszą 2:0 w rundzie finałowej ekstraklasy piłkarskiej.

Herold Goulon, Michał Masłowski, Paweł Strąk i Bernardo Vasconcelos - ci piłkarze mieli spory udział w tym, że bydgoski beniaminek zakwalifikował się do tzw. grupy mistrzowskiej, ale w sobotę z powodu kontuzji zabrakło ich na boisku. W dodatku zespół trenera Ryszarda Tarasiewicza najważniejszy mecz sezonu rozegra w stolicy 2 maja, kiedy na Stadionie Narodowym odbędzie się finał Pucharu Polski.

Natomiast prowadzący Legię Norweg Henning Berg miał do dyspozycji wszystkich najlepszych zawodników, dzięki którym jego drużyna wiosną wypracowała wyraźną przewagę w tabeli, choć wskutek reformy systemu rozgrywek straciła przed finałową częścią sezonu połowę punktów.

Gospodarze zaczęli od mocnego uderzenia. W piątej minucie piłkę głową do siatki Zawiszy skierował Dossa Junior, ale sędziowie uznali, że był na spalonym. Kilka chwil później pretensje do arbitra mieli rywale, kiedy w starciu z Ondrejem Dudą przewrócił się szarżujący Luis Carlos, a gwizdek milczał.

Lider miał przewagę, atakował, ale nie potrafił sforsować skomasowanej defensywy przyjezdnych. Z kolei strzały z dystansu Michała Żyry i Tomasza Jodłowca obronił Wojciech Kaczmarek.

Później długimi fragmentami uwagę kibiców bardziej skupiał ulewny deszcz niż poczynania piłkarzy.

Po godzinie dwa razy próbkę swoich umiejętności dał ustawiony jako wysunięty napastnik Miroslav Radovic, ale najpierw pogubił się w dryblingu, a następnie przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem.

W 70. minucie obrona gości popełniła praktycznie pierwszy błąd, ale skutki były znaczące. Podanie Jodłowca dotarło do osamotnionego na prawej stronie boiska Żyry, ten wbiegł z piłką w pole karne i technicznym uderzenie pokonał Kaczmarka.

10 minut później bliski szczęścia był ponownie Dossa Junior, ale tym razem piłka po jego strzale głową trafiła w poprzeczkę.

Na ostatnie pięć minut gry na boisku pojawił się Marek Saganowski, który przez ostatnie siedem miesięcy leczył poważną kontuzję. Owacyjnie przyjęty przez fanów stołecznej drużyny krótki występ uświetnił golem przy... pierwszym dotknięciu piłki. Z bliska wpakował ją do siatki po dokładnym podaniu Żyry. Szaleńczą wręcz radość po zdobyciu bramki przypłacił żółtą kartką za ściągnięcie koszulki.

Legia odniosła piąte z rzędu zwycięstwo i zrobiła kolejny krok ku obronie tytułu mistrza Polski.


Legia Warszawa - Zawisza Bydgoszcz 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Michał Żyro (70), 2:0 Marek Saganowski (88).

Żółta kartka - Legia Warszawa: Ondrej Duda, Michał Żyro, Marek Saganowski. Zawisza Bydgoszcz: Piotr Petasz, Jakub Wójcicki, Sebastian Ziajka.

Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec). Widzów ok. 14 000.

Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Tomasz Brzyski - Michał Żyro (91. Helio Pinto), Ivica Vrdoljak, Tomasz Jodłowiec, Ondrej Duda (86. Marek Saganowski), Henrik Ojamaa - Miroslav Radovic.

Zawisza Bydgoszcz: Wojciech Kaczmarek - Igor Lewczuk, Andre Micael Pereira, Łukasz Nawotczyński, Sebastian Ziajka - Luis Carlos (81. Jorge Kadu), Sebastian Dudek, Hermes, Kamil Drygas, Piotr Petasz (81. Alvarinho) - Jakub Wójcicki. (PAP)

piłka nożna

Sport

Może nie piękne, ale ważne, że zwycięstwo. Astoria z siódmą wygraną z rzędu

Może nie piękne, ale ważne, że zwycięstwo. Astoria z siódmą wygraną z rzędu

2026-02-15, 21:15
Hokeiści Energi nie zdołali sprawić niespodzianki. Torunianie pokonani przed własną publicznością

Hokeiści Energi nie zdołali sprawić niespodzianki. Torunianie pokonani przed własną publicznością

2026-02-15, 19:23
ZIO: Torunianka rozpoczęła walkę w bobslejowych jedynkach. Linda Weiszewski 19. na półmetku

ZIO: Torunianka rozpoczęła walkę w bobslejowych jedynkach. Linda Weiszewski 19. na półmetku

2026-02-15, 15:38
Astoria z prostym zadaniem  wygrać i umocnić się na prowadzeniu w tabeli. Relacja w PR PiK

Astoria z prostym zadaniem – wygrać i umocnić się na prowadzeniu w tabeli. Relacja w PR PiK

2026-02-15, 09:47
Twardy mecz, wielka wygrana. Noteć lepsza od Miners w meczu za cztery punkty

Twardy mecz, wielka wygrana. Noteć lepsza od Miners w meczu za „cztery punkty”

2026-02-14, 23:11
Energa umacnia pozycję w czołówce, Artego bez szans w starciu z Zagłębiem

Energa umacnia pozycję w czołówce, Artego bez szans w starciu z Zagłębiem

2026-02-14, 22:42
King zatrzymuje Anwil. Włocławianie bez trzeciego wyjazdowego zwycięstwa

King zatrzymuje Anwil. Włocławianie bez trzeciego wyjazdowego zwycięstwa

2026-02-14, 21:51
Tomasiak znów błyszczy w Predazzo 19latek zdobywa drugi medal ZIO

Tomasiak znów błyszczy w Predazzo! 19‑latek zdobywa drugi medal ZIO

2026-02-14, 21:00
Wicelider nie zwalnia tempa. Anioły pokonują Avię 3:1 na wyjeździe

Wicelider nie zwalnia tempa. Anioły pokonują Avię 3:1 na wyjeździe

2026-02-14, 20:45
Igrzyska 2026. Damian Żurek czwarty w łyżwiarstwie szybkim na 500 metrów. Do podium zabrakło 0,09 s

Igrzyska 2026. Damian Żurek czwarty w łyżwiarstwie szybkim na 500 metrów. Do podium zabrakło 0,09 s

2026-02-14, 17:59
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę