KH Energa Toruń znów stanęła na wysokości zadania. W 14. kolejce Tauron Hokej Ligi Torunianie pokonali na wyjeździe STS Sanok Sokół 6:2.
Hokeiści z Grodu Kopernika w ostatnim czasie znów radzą sobie bardzo dobrze, wygrywając trzy mecze z rzędu. Dwa z zespołami z dołu tabeli zakończyły się pogromem. Można było zatem oczekiwać, że „Stalowe Pierniki” i w rywalizacji z przedostatnią drużyną strzelą dużo goli. Z drugiej strony pierwsza konfrontacja zakończyła się wynikiem zaledwie 2:1 dla Energi.
Pierwsza tercja sugerowała, że scenariusz z poprzedniej konfrontacji może się powtórzyć. Gospodarze w 7. minucie znaleźli drogę do bramki. Odpowiedział niedługo później Andrij Denyskin. Ten sam zawodnik już po przerwie wyprowadził gości na prowadzenie. Na minutę przed kolejną pauzą STS wyrównał. Kluczowa okazała się trzecia część pojedynku. W niej Torunianie zdominowali wydarzenia na lodzie, strzelając cztery gole, nie tracąc żadnego.
STS Sanok Sokół – KH Energa Toruń 2:6 (1:1, 1:1, 0:4)
Bramki dla Energi: Denyskin (16, 30, 48), Ossipov (45), Hanzawa (52), Kolesnikow (53)