W drugiej kolejce Ligi Europy obyło się bez większych niespodzianek. Lech Poznań przegrał u siebie z Bayerem Leverkusen 0:4, natomiast Jagiellonia Białystok pokonała Ararat Erywań 3:1 i zdobyła pierwsze punkty w rozgrywkach.
Mistrzowie Polski od początku mieli problemy z intensywnością i pressingiem Bayeru. Kluczowy okazał się fragment między 29. a 41. minutą. Patrik Schick wykorzystał dwa rzuty karne, a między jego trafieniami do siatki trafił Malik Tillman. Po przerwie Niemcy kontrolowali spotkanie, a w końcówce wynik ustalił Ibrahim Maza. To druga kolejna porażka Lecha 0:4 w Lidze Europy. Poznaniacy zajmują ostatnie, 36. miejsce w tabeli fazy ligowej.
Lech Poznań – Bayer Leverkusen 0:4 (0:3)
Białostoczanie już w 11. minucie stracili gola po trafieniu Zidane'a Banjaquiego, ale szybko odzyskali kontrolę nad meczem. Dwie minuty później wyrównał Kamil Jóźwiak, a jeszcze przed przerwą prowadzenie gospodarzom dał Rodrigo Conceicao. Po zmianie stron zwycięstwo przypieczętował Ousmane Sow. Dla Jagiellonii było to pierwsze zwycięstwo i pierwsze punkty w tegorocznej Lidze Europy. Białostoczanie zajmują 17. miejsce w tabeli.
Jagiellonia Białystok – Ararat Erywań 3:1 (2:1)
Bramki dla Jagiellonii: Jóźwiak (13), Conceicao (38), Sow (51)