KH Energa Toruń kontynuuje świetną serię w Tauron Hokej Lidze. Podopieczni Samiego Hirvonena odnieśli szóste zwycięstwo z rzędu, w 6. kolejce pokonując na wyjeździe GKS Tychy 4:1.
Energa kapitalnie rozpoczęła rozgrywki, lecz prezes Marcin Jurzysta spokojnie podchodził do rezultatów, zaznaczając, że poprzeczka dopiero pójdzie do góry. „Stalowe Pierniki” w piątek czekało starcie z aktualnymi mistrzami Polski, którzy także bardzo dobrze zaczęli sezon, wygrywając cztery z pięciu meczów.
Toruński zespół od razu jednak przejął inicjatywę. Już w 2. minucie bramkę zdobył Mateusz Zieliński. Na kolejnego gola kibice musieli poczekać do drugiej tercji. Prowadzenie gości podwyższył Wiaczesław Kolesnikow. W trzeciej odsłonie Energa wyprowadziła kolejne dwa ciosy. Autorami trafień zostali Robert Arrak i Chikara Hanzawa. GKS zdołał odpowiedzieć tylko raz, w 51. minucie.
GKS Tychy – KH Energa Toruń 1:4 (0:1, 0:1, 1:2)
Bramki dla Energi: Zieliński (2), Kolesnikow (26), Arrak (46), Hanzawa (47)