Czwarty mecz i cztery wygrane – to bilans reprezentacji Polski w trwających mistrzostwach Europy. Polacy odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu, pokonując w ramach grupy B Ukrainę 3:0. Triumf bez straty seta sprawił, że obrońcy tytułu zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie.
Przed podopiecznymi Nikoli Grbicia stało zdecydowanie najtrudniejsze zadanie z dotychczasowych. Ukraińcy mają sporo jakości, co potwierdzili czterema wygranymi, w tym z gospodarzami – Bułgarią.
Pierwsza partia zaczęła się kapitalnie dla polskiego zespołu (8:1), ale rywale konsekwentnie odrabiali straty, aż zrobił się remis 13:13. Polacy prowadzili jednak grę (15:13), by w końcówce znaleźć sposób na powiększenie zaliczki (23:19), z której skorzystali.
W drugiej odsłonie dysproporcja między zespołami była wyraźna. „Biało-czerwoni” szybko odskoczyli (10:5), a potem różnica zrobiła się bardzo duża (21:10). W końcówce nic się nie zmieniło.
Wydawało się, że siatkarze Grbicia pójdą za ciosem (6:3), lecz Ukraina zerwała się do walki, w pewnym momencie nawet osiągając rezultat 15:13. Sytuacja zmieniła się na korzyść Polaków po punktowym bloku (19:18). Wyrównana walka trwała do końca seta, nieco więcej do powiedzenia mieli finalnie aktualni mistrzowie Europy.
Polska – Ukraina 3:0 (25:20, 25:13, 25:22)
Polski zespół zakończy zmagania w grupie w środę. Mecz z Bułgarią rozpocznie się o 18:00.