Ekstraliga żużlowa - cel Unibaksu: odrobienie strat i awans do czwórki

2014-04-10, 09:57  Polska Agencja Prasowa

Unibax Toruń rozpocznie nowy sezon żużlowej ekstraligi z ośmioma ujemnymi punktami na koncie. To pokłosie nieprzystąpienia do finału w ubiegłym roku. Mimo to w grodzie Kopernika zbudowano zespół marzeń, którego celem jest awans do pierwszej czwórki.

Ujemne punkty to jedna z kar nałożonych przez Ekstraligę Żużlową na toruński klub za odmowę startu w rewanżowym pojedynku finałowym minionego sezonu w Zielonej Górze. Historia ta z pewnością będzie się jeszcze długo ciągnęła za srebrnymi medalistami rozgrywek z 2013 roku. Dzięki możnemu sponsorowi, jakim jest Roman Karkosik, toruński klub zapłacił karę ponad miliona złotych nałożoną za nierozegrany finał i przystąpił do budowania zespołu na nowy sezon.

Jak się okazało, emocji nie zabrakło także w oknie transferowym, a spowodowane były one zatrudnieniem przez Unibax Emila Sajfutdinowa. Klub bardzo szybko ogłosił przejście Rosjanina z Częstochowy, jednak był to dopiero początek walki o zawodnika. Jego dotychczasowy klub nie chciał bowiem wypożyczyć zawodnika, z uwagi na konflikt dotyczący spraw finansowych. Jeszcze na początku marca tego roku nie było wiadomo, czy Sajfutdinow będzie mógł wystartować w Unibaksie.

Ostatecznie sprawą zajął się Trybunał Polskiego Związku Motorowego i na mocy wydanego orzeczenia Rosjanin mógł podpisać kontrakt definitywny. Sajfutdinow dołączył więc do "fantastycznej czwórki" jak mówi się o liderach Unibaksu - Tomaszu Gollobie, Adrianie Miedzińskim, Darcy Wardzie i Chrisie Holderze. Taki skład, uzupełniony jeszcze o solidnych juniorów, wydaje się być niemal nie do pokonania.

To był właśnie zamysł Karkosika. Unibax ma bowiem zamiar nie tylko odrobić stratę ujemnych ośmiu punktów w tabeli, ale także awansować do pierwszej czwórki gwarantującej ponowną walkę o medale żużlowej ekstraligi. Jedyną niewiadomą jest jednak dyspozycja aż trzech rekonwalescentów z poprzedniego sezonu.

Poważne kontuzje nie pozwoliły dokończyć sezonu 2013 aż trzem liderom zespołu - Gollobowi, Holderowi oraz Wardowi. Jednak pierwsze tegoroczne starty już pokazały, że wszyscy zawodnicy solidnie przepracowali przerwę w startach i znów powinni prezentować wysoką formę. Skrzydła "Aniołom" podciął nieco na początku kwietnia Karkosik, informując o zakończeniu sponsorowania Unibaksu Toruń po tegorocznym sezonie. Decyzja ta zaskoczyła wszystkich, ale wśród zawodników i trenerów zespołu tli się iskierka wiary, że dzięki dobremu wynikowi w tegorocznej lidze biznesmen zmieni jeszcze zdanie.

Biorąc pod uwagę fakt, iż w kolejnym sezonie toruńskiego klubu może nie być stać na zbudowanie tak mocnego składu jak obecnie, w grodzie Kopernika jest spora presja na wywalczenie złotego medalu i tytułu drużynowego mistrza Polski w tym roku.

Ostrożnie o sile zespołu przed sezonem wypowiada się lider Tomasz Gollob. "Jesteśmy mocni, ale nasi przeciwnicy są także mocniejsi niż w ubiegłym roku. Wszystko wskazuje na to, że rozgrywki będą dość wyrównane" - powiedział najbardziej utytułowany polski zawodnik.

Walkę w każdym meczu zapowiada lider minionego sezonu wśród juniorów toruńskiego klubu Paweł Przedpełski. Zdaniem młodzieżowca nikt w zespole nie patrzy na ujemne punkty w tabeli. Podkreśla także, iż w zespole nikt nie zadziera nosa i wszyscy pomagają sobie nawzajem. Ma to być kluczem do sukcesu w tym sezonie.

Inauguracyjne spotkanie nowego sezonu żużlowcy z Torunia rozegrają na torze beniaminka Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk. Jedyną niewiadomą jest jeszcze występ jednego z Australijczyków. Ward podczas pierwszego w tym roku turnieju Grand Prix w Nowej Zelandii zanotował groźnie wyglądający upadek i jak się okazało doznał poza ogólnymi stłuczeniami złamania prawego kciuka. Lekarze z Auckland zasugerowali zawodnikowi cztery tygodnie przerwy, ten jednak postanowił skonsultować się ze specjalistami współpracującymi z toruńskim klubem. Wspólnie ma zostać podjęta decyzja o ewentualnym starcie żużlowca w pierwszym pojedynku ligowym w tym roku.

Kadra Unibaksu Toruń na sezon 2014:

Seniorzy: Tomasz Gollob, Adrian Miedziński, Chris Holder (Australia), Darcy Ward (Australia), Emil Sajfutdinow (Rosja), Wiktor Kułakow (Rosja), Max Fricke (Australia), Łukasz Przedpełski, Karol Ząbik.

Juniorzy: Paweł Przedpełski, Oskar Fajfer, Oskar Ajtner-Gollob, Paweł Wolender, Dawid Krzyżanowski.

Przybyli: Emil Sajfutdinow (z Włókniarza Częstochowa), Oskar Fajfer (ze Startu Gniezno).

Odeszli: Emil Pulczyński, Kamil Pulczyński (obaj do Victorii Piła - 2. liga), Kamil Brzozowski (do Ostrovii Ostrów - 2. Liga). (PAP)

Toruń
żużel

Sport

Jak szkolić młodych piłkarzy, by stanowili o sile futbolu

Jak szkolić młodych piłkarzy, by stanowili o sile futbolu?

2026-04-10, 19:22
Jacek Magiera nie żyje. Drugi trener reprezentacji Polski miał 49 lat

Jacek Magiera nie żyje. Drugi trener reprezentacji Polski miał 49 lat

2026-04-10, 11:26
8 mln zł dla naszego regionu. Rozpoczęła się kolejna edycja Programu Klub Pro

8 mln zł dla naszego regionu. Rozpoczęła się kolejna edycja Programu Klub Pro

2026-04-10, 10:58
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2026-04-10, 10:02
Utytułowany klub znika z PlusLigi Jastrzębski Węgiel pokonany przez problemy finansowe

Utytułowany klub znika z PlusLigi! Jastrzębski Węgiel pokonany przez problemy finansowe

2026-04-09, 22:08
Na jednym boisku grają dzieci z autyzmem czy zespołem Downa, a na drugim - bez rąk i na wózkach

Na jednym boisku grają dzieci z autyzmem czy zespołem Downa, a na drugim - bez rąk i na wózkach

2026-04-09, 17:00
Alicja Śliwicka po medalu MP: Mogę być uznawana za topową szachistkę w Polsce

Alicja Śliwicka po medalu MP: Mogę być uznawana za topową szachistkę w Polsce

2026-04-09, 15:02
Szkoda, naprawdę szkoda, Apetyt rośnie w miarę jedzenia  wypowiedzi po meczu Zawisza  Górnik

„Szkoda, naprawdę szkoda”, „Apetyt rośnie w miarę jedzenia” – wypowiedzi po meczu Zawisza – Górnik

2026-04-09, 09:44
LM: Pierwsze starcia głównie dla gości. Real i Barcelona w trudnej sytuacji

LM: Pierwsze starcia głównie dla gości. Real i Barcelona w trudnej sytuacji

2026-04-08, 23:20
Fatalna skuteczność zza łuku przesądziła o losach meczu. Noteć przegrywa we Wrocławiu

Fatalna skuteczność zza łuku przesądziła o losach meczu. Noteć przegrywa we Wrocławiu

2026-04-08, 21:48
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę