CUK Anioły Toruń nie zdołały przypieczętować awansu do finału PLS 1. Ligi. W drugim półfinałowym spotkaniu Torunianie przegrali na wyjeździe z BBTS-em Bielsko-Biała 1:3. W rywalizacji do dwóch zwycięstw jest remis 1:1. Decydujący mecz zostanie rozegrany w niedzielę w Toruniu.
Anioły pojechały do Bielska-Białej z jasnym zadaniem – wygrać i cieszyć się z awansu do finału. Torunianie wyszli na parkiet w dość komfortowej sytuacji, gdyż w najgorszej sytuacji wróciliby do własnej hali. Podopieczni Marcina Krysia wiedzieli, że są na trudnym terenie, co potwierdziła porażka w rundzie zasadniczej 1:3.
Początek należał do gospodarzy. Szybko zbudowali oni zaliczkę (8:5), a następnie doprowadzili seta do końca. W drugiej partii sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Zespół z naszego regionu mocno zaczął (6:1), następnie dominując na boisku.
Wydawało się, że w trzeciej odsłonie sytuacja się powtórzy, bo toruńscy siatkarze wyszli na prowadzenie 7:2. BBTS odrobił jednak straty (11:11). Od 18:18 Bielszczanie wygrali pięć kolejnych akcji, z czego skorzystali w końcówce. Podobny dołek przeszkodził Aniołom w czwartej odsłonie. Od 10:10 przyjezdni stracili pięć punktów z rzędu. Później bezskutecznie próbowali wrócić do gry.
BBTS Bielsko-Biała – CUK Anioły Toruń 3:1 (25:22, 16:25, 25:22, 25:21)
Decydujące spotkanie odbędzie się w niedzielę 26 kwietnia w Toruniu. Start meczu o 17:00.