Olimpia w strefie medalowej! Manekin Toruń ograł faworyta po thrillerze
Tenisiści stołowi The PLUGiN ASTS Olimpii Grudziądz w meczu 21. kolejki LOTTO Superligi pokonali we własnej hali Bank Spółdzielczy Orlicz 1924 Suchedniów 3:2 i zapewnili sobie udział w turnieju finałowym. Cenne zwycięstwo odniosła również Energa Manekin Toruń, która pokonała Dekorglass Działdowo 3:2.
Grudziądzanie rozpoczęli od pewnego zwycięstwa Vladislava Ursu, ale chwilę później niespodziankę sprawił Mateusz Zalewski, który bez straty seta pokonał Mizukiego Oikawę. Kluczowy moment nastąpił w trzeciej grze – Rafał Formela prowadził w decydującym secie z Damianem Węderlichem, jednak nie utrzymał przewagi i Olimpia znalazła się pod ścianą (1:2). Odpowiedź była jednak natychmiastowa. Ursu wyrównał stan rywalizacji, a w meczu zamykającym spotkanie Oikawa pewnie pokonał Dawida Stąpóra.
Dzięki tej wygranej zespół z Grudziądza ma cztery punkty przewagi nad piątym Treflem Zamość i – niezależnie od ostatniej kolejki – jest już pewny gry o medale.
The PLUGiN ASTS Olimpia Grudziądz – Bank Spółdzielczy Orlicz 1924 Suchedniów 3:2
Vladislav Ursu – Dawid Stąpór 3:0 (11:7, 11:5, 11:7)
Mizuki Oikawa – Mateusz Zalewski 0:3 (9:11, 7:11, 7:11)
Rafał Formela – Damian Węderlich 2:3 (11:7, 2:11, 9:11, 11:7, 5:6)
Vladislav Ursu – Mateusz Zalewski 3:1 (12:10, 7:11, 11:7, 11:9)
Mizuki Oikawa – Dawid Stąpór 3:0 (11:7, 11:8, 11:4)
Liderem gospodarzy był Taimu Arinobu, który zdobył dwa punkty – najpierw odwrócił losy pojedynku z Bence Majorosem, a następnie pokonał Jakuba Dyjasa. Bardzo ważny okazał się również ostatni mecz wieczoru. Dimitrije Levajac przegrywał już 0:2 z Majorosem, ale zdołał odwrócić losy spotkania i zapewnić Manekinowi zwycięstwo. Triumf Torunian komplikuje sytuację Dekorglassu w walce o medal – mistrz Polski wciąż nie jest pewny miejsca w czołowej czwórce i w ostatniej kolejce musi zdobyć punkty.
Energa Manekin Toruń – Dekorglass Działdowo 3:2
Taimu Arinobu – Bence Majoros 3:1 (4:11, 11:7, 11:8, 11:8)
Dimitrije Levajac – Jakub Dyjas 0:3 (6:11, 9:11, 7:11)
Konrad Kulpa – Samuel Kulczycki 2:3 (11:9, 5:11, 11:3, 7:11, 4:6)
Taimu Arinobu – Jakub Dyjas 3:1 (9:11, 11:6, 11:8, 11:2)
Dimitrije Levajac – Bence Majoros 3:2 (6:11, 7:11, 12:10, 11:3, 6:2)