Hubert Hurkacz poszedł śladem Igi Świątek. Polski tenisista rozstał się z trenerem
Hubert Hurkacz, po serii porażek, zdecydował się na zakończenie współpracy z chilijskim trenerem Nicolasem Massu. Polski tenisista poinformował o tym za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Ostatni czas nie jest najlepszy dla Polaka. Niedawno Wrocławianin odpadł w pierwszej rundzie turnieju w Miami, ponosząc siódmą porażkę z rzędu. Od Australian Open, gdzie wygrał tylko raz, przegrał mecze otwarcia w Montpellier, Rotterdamie, Dubaju, Indian Wells, a nawet w challengerze ATP 175 w Cap Cana.
Z Massu Hurkacz współpracował od listopada 2024 roku po tym, jak wcześniej rozstał się z Amerykaninem Craigiem Boyntonem. Chilijczyk to były świetny tenisista, złoty medalista olimpijski w singlu i deblu z Aten 2004.
Pod wodzą szkoleniowca „Hubi” najlepiej zaprezentował się w turnieju ATP 250 w Genewie, w maju 2025 roku, awansując do finału. W nim 29-latek uległ Serbowi Novakowi Djokoviciowi.
Z powodu kontuzji Hurkacz stracił praktycznie całą drugą połowę poprzedniego roku. Wrócił na początku sezonu 2026, ale z dobrej strony zaprezentował się turnieju drużyn mieszanych United Cup.