Olimpia Grudziądz dowiozła remis do ostatniego gwizdka po czerwonej kartce w 73. minucie
Zakończyło się spotkanie w ramach 24. kolejki piłkarskiej Betclic 2. Ligi. Olimpia Grudziądz zremisowała z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Piłkarze z naszego regionu przez ponad kwadrans musieli grać w dziesiątkę.
W poprzednim meczu tych drużyn we wrześniu padł wynik 2:1 dla ekipy z naszego regionu. Niedzielne starcie w Bielsko-Białej również było wyrównane. Najpierw na prowadzenie wyszli piłkarze Podbeskidzia. W 11. minucie Marcin Urynowicz pokonał bramkarza Grudziądzan Sebastiana Sobolewskiego. Odpowiedź przyszła w na kilka minut przed końcem pierwszej połowy. Stan rywalizacji wyrównał Kacper Cichoń.
W drugiej odsłonie tego starcia nie oglądaliśmy bramek. Zobaczyliśmy za to pięć żółtych kartek dla graczy Olimpii, w tym dwie dla Dominika Frelka. W konsekwencji wyleciał z boiska w 73. minucie. Grający w dziesiątkę Grudziądzanie dowieźli jednak remisowy rezultat do ostatniego gwizdka.
Olimpia Grudziądz zajmuje drugie miejsce w tabeli Betclic 2. Ligi. Mecz do rozegrania ma jeszcze trzecia Warta Poznań, dlatego piłkarze z naszego regionu nie mogą być pewni pozycji wicelidera.
Podbeskidzie Bielsko-Biała — Olimpia Grudziądz 1:1.
Bramka dla Podbeskidzia: Marcin Urynowicz (11. minuta).
Bramka dla Olimpii: Kacper Cichoń (37. minuta).