Dwie twarze Astorii. Kryzys przed przerwą, dominacja po powrocie na parkiet
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz pokonała u siebie Weegree AZS Politechnikę Opolską 89:80 w meczu 26. kolejki Bank Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn.
Goście wygrali pierwszą kwartę 22:14, imponując zwłaszcza konsekwencją w ataku pozycyjnym. W drugiej partii obraz gry nie uległ zmianie. Opolanie kontrolowali tempo, trafiali z dystansu i bez kompleksów wykorzystywali błędy Astorii. Na przerwę gospodarze schodzili przy wyniku 35:48, a w hali dało się wyczuć wyraźne zaniepokojenie.
Po zmianie stron kibice zobaczyli zupełnie inny zespół. Podopieczni trenera Grzegorza Skiby poprawili defensywę i zaczęli grać znacznie agresywniej na atakowanej tablicy. Efekt? Trzecia kwarta wygrana aż 32:12. To był moment przełomowy. „Czarno-czerwoni” błyskawicznie odrobili straty, a następnie wyszli na prowadzenie, którego już nie oddali. Miejscowi zdominowali walkę na deskach i przejęli kontrolę. W czwartej kwarcie, choć AZS próbował jeszcze wrócić do gry, liderzy zachowali więcej spokoju i doświadczenia, zamykając spotkanie wynikiem 89:80.
Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz – Weegree AZS Politechnikę Opolską 89:80 (14:22, 21:26, 32:12, 22:20)