Prezes Olimpii Grudziądz: Zima dawno nie była tak spokojna. Zamierzamy walczyć o awans
Olimpia Grudziądz już w niedzielę wróci do rywalizacji w Betclic 2. Lidze. Grudziądzanie w końcu mogli przygotowywać się do rundy wiosennej w spokojniejszych nastrojach. Nie czeka ich nerwowa walka o utrzymanie, gdyż drużyna zajmuje w tabeli wysokie 4. miejsce.
Prezes Tomasz Asensky przyznał, że za klubem dobry czas. – Patrząc na wyniki i na to, jaką stabilizację uzyskaliśmy pod względem kadrowym i finansowym, była to najspokojniejsza zima od lat. Tworzenie zespołu to proces, który przechodziliśmy, by być w takim miejscu, jak teraz – powiedział.
Choć wynik sportowy zapewnił spokój, to jednak zespół borykał się z kłopotami. Z powodu zimy piłkarze mieli problem z treningami. – Nawet na zgrupowaniu w Cetniewie mieliśmy duże problemy, by realizować swoje zadania. Treningi domowe są niemożliwe, dlatego musimy jeździć do Torunia, wynajmując boisko pod balonem, co jest bardzo kosztowne – przyznał prezes.
Grudziądzanie rozbudzili apetyty kibiców dobrą grą w rundzie jesiennej, kończąc rok na pozycji zapewniającej baraże o 1. Ligę. Obecne cele drużyny są klarowne. – Jesteśmy w strefie walki o awans, więc głupio byłoby grać o coś innego – zaznaczył Asensky.
W niedzielę (o 13:45) w ramach 20. kolejki Olimpia zmierzy się na wyjeździe z zajmującym trzecią pozycję Podhalem Nowy Targ. Pierwsze spotkanie padło łupem rywali, którzy triumfowali 1:0. – Spodziewamy się trudnego meczu. Many duży respekt, ale z wiarą we własne umiejętności. Każdy jest głodny rewanżu. Mam nadzieję, że plan trenera zadziała – stwierdził prezes klubu.
Pełna rozmowa z Tomaszem Asenskym: