Energa pewnie ogrywa beniaminka. Druga kwarta przesądziła o losach meczu
Koszykarki Energi Toruń odniosły drugie ligowe zwycięstwo w Orlen Basket Lidze Kobiet, pokonując w 6. kolejce Contimax MOSiR Bochnia 71:57. Choć początek należał do przyjezdnych, od drugiej kwarty gospodynie przejęły kontrolę nad przebiegiem rywalizacji i nie pozwoliły beniaminkowi wrócić do gry.
W pierwszych minutach torunianki miały problemy z płynnością w ataku. Brak skuteczności i kilka niedokładnych decyzji sprawiły, że rywalki z Bochni długo utrzymywały inicjatywę i wykorzystały niemal każdy błąd. Dopiero w drugiej kwarcie podopieczne Elmedina Omanicia znacząco poprawiły defensywę, wymuszały straty i błyskawicznie przechodził do skutecznych kontr. Seria udanych akcji sprawiła, że przewaga rosła z minuty na minutę. Na przerwę torunianki schodziły z czternastopunktowym prowadzeniem.
Po zmianie stron gra nieco się wyrównała, jednak „Katarzynki” kontrolowały tempo starcia i ani przez moment nie straciły panowania nad rezultatem. Toruński zespół utrzymywał bezpieczny dystans, reagował na próby zrywów bochnianek i bezapelacyjnie dowiózł przewagę do końcowej syreny.
Energa Toruń – Contimax MOSiR Bochnia 71:57 (13:17, 24:6, 18:16, 16:18)