Polskie kluby bez polotu w eliminacjach do europejskich pucharów. Jagiellonia ratuje honor

2025-08-07, 23:50  Redakcja
To nie był dobry dzień dla polskich drużyn/fot. PAP/Waldemar Deska

To nie był dobry dzień dla polskich drużyn/fot. PAP/Waldemar Deska

W czwartek trzy polskie kluby zaprezentowały się w meczach eliminacyjnych do rozgrywek UEFA. Najdotkliwszej porażki doznała Legia Warszawa, która w III rundzie kwalifikacji do Ligi Europy uległa na wyjeździe AEK Larnaka 1:4. Raków Częstochowa na tym samym etapie, tyle że w drodze do Ligi Konferencji przegrał u siebie z Maccabi Hajfa 0:1. Cenne zwycięstwo w Danii odniosła z kolei Jagiellonia Białystok – wygrane starcie z Silkeborgiem 1:0.

Zespół prowadzony przez Edwarda Iordanescu zszedł z murawy na tarczypo raz pierwszy w tym sezonie. Pech nawiedził „stołecznych” w pierwszych sekundach – już w 2. minucie gol Jeana-Pierre'a Nsame nie został uznany z powodu spalonego i nie opuścił ich do ostatniego gwizdka.

Premierowy cios wyprowadził Pere Pons. Hiszpan efektownie zwieńczył indywidualną akcję, nie dając szans Kacprowi Tobiaszowi. Chwilę później „Wojskowi” odpowiedzieli bramką wyrównującą, gdy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego doświadczony kameruński snajper wykorzystał dobre dogranie Bartosza Kapustki.

Po przerwie przewagę uzyskali Cypryjczycy. Zaczęło się od Karola Angielskiego... Napastnik z przeszłością w polskiej ekstraklasie trafił głową na 2:1. W końcówce spotkania Yerson Chacon podwyższył rezultat technicznym strzałem w okienko, a „swojak” Milety Rajovicia ustalił wynik na 4:1. Na domiar złego w doliczonym czasie gry drugą żółtą kartkę otrzymał Kapustka, co wyklucza go z rewanżu.

AEK Larnaka – Legia Warszawa 4:1 (1:1)
Bramka dla Legii: J.P. Nsame (18)

Gospodarze lepiej weszli w mecz, jednak to goście szybko strzelili bramkę, która, jak się okazało, zapewniła im zwycięstwo. Bernardo Vital pokonał kapitana Duńczyków po „zgrabnej” centrze Louki Pripa z rzutu rożnego. Druga połowa (niestety tylko optycznie) należała do „Jagi”. Najpierw Afimico Pululu zmarnował sytuację sam na sam, a w końcówce Yuki Kobayashi nie trafił czysto z kilku metrów po rzucie rożnym. Silkeborg nie był w stanie poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Sławomira Abramowicza, choć należy zaznaczyć, że golkiper białostockiej ekipy został kilkukrotnie „wywołany do tablicy” uderzeniami z dystansu.

Silkeborg IF – Jagiellonia Białystok 0:1 (0:1)
Bramka dla Jagielloni: B. Vital (15)

Częstochowianie od początku narzucili ofensywne tempo i stworzyli kilka groźnych sytuacji. Najbliżej zdobycia bramki byli Fran Tudor oraz Patryk Makuch. Niestety zabrakło skutecznego wykończenia. Goście ograniczali się do kontrataków oraz stałych fragmentów, szukając szans w prostych środkach.

Po zmianie stron Izraelczycy wykorzystali moment dekoncentracji gospodarzy. Otieno nie zdołał zatrzymać Azoulaya, który „sprytnym” uderzeniem zapewnił swojej drużynie prowadzenie. W końcówce Raków ponownie ruszył do ataku, lecz zawiodła precyzja. Lamine Diaby-Fadiga i Jesus Diaz mieli dogodne sytuacje, jednak nie zdołali pokonać Jermakowa.

Raków Częstochowa – Maccabi Hajfa 0:1 (0:0)

Rewanże odbędą się 14 sierpnia.

Sport

Derby dla Pomorzanina. Wicemistrzowie Polski otwierają sezon zwycięstwem w derbach

Derby dla Pomorzanina. Wicemistrzowie Polski otwierają sezon zwycięstwem w derbach

2025-09-13, 19:45
Cartusia gasi zapał Tłuchowii. Czerwona kartka przesądza o losach meczu

Cartusia gasi zapał Tłuchowii. Czerwona kartka przesądza o losach meczu

2025-09-13, 18:34
MŚ Filipiny 2025: Polska rozpoczyna turniej od triumfu Rumunia bez szans

MŚ Filipiny 2025: Polska rozpoczyna turniej od triumfu! Rumunia bez szans

2025-09-13, 18:07
Tokio 2025: Kazimierska w półfinale, Matuszewicz żegna się z rywalizacją

Tokio 2025: Kazimierska w półfinale, Matuszewicz żegna się z rywalizacją

2025-09-13, 15:45
Kto może, niech oddaje. Blisko 400 osób na starcie 2. Biegu Bydgoszcz Tętni Dobrem

„Kto może, niech oddaje”. Blisko 400 osób na starcie 2. Biegu Bydgoszcz Tętni Dobrem

2025-09-13, 14:30
Puchar Davisa w Gdyni: Polacy w opałach po pierwszym dniu

Puchar Davisa w Gdyni: Polacy w opałach po pierwszym dniu

2025-09-13, 09:00
Olimpia znów przegrała po pięciu pojedynkach. Energa nie poradziła sobie w Suchedniowie

Olimpia znów przegrała po pięciu pojedynkach. Energa nie poradziła sobie w Suchedniowie

2025-09-12, 22:56
Bardzo dobre otwarcie hokeistów z Torunia. Energa wysoko wygrała na własnym lodowisku

Bardzo dobre otwarcie hokeistów z Torunia. Energa wysoko wygrała na własnym lodowisku

2025-09-12, 22:04
Wiktor Przyjemski wicemistrzem świata juniorów. Kontuzja nie pomogła w obronie złota

Wiktor Przyjemski wicemistrzem świata juniorów. Kontuzja nie pomogła w obronie złota

2025-09-12, 21:21
Zawisza Bydgoszcz wciąż nie do zatrzymania. Pewne zwycięstwo na własnym stadionie

Zawisza Bydgoszcz wciąż nie do zatrzymania. Pewne zwycięstwo na własnym stadionie

2025-09-12, 20:04
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę