Żużlowcy Abramczyk Polonii Bydgoszcz mają za sobą ostatni domowy mecz w rundzie zasadniczej 1. Ligi Żużlowej. „Gryfy” pokonały Trans MF Landshut Devils, ale tylko 46:43. Bonus w rywalizacji zgarnęła niemiecka ekipa.
Po serii słabych występów bydgoszczanie chcieli w końcu wrócić na szlak zwycięstw. Okazja była ku temu dobra, gdyż raczej niewielu stawiało na to, że ekipa z Landshut może zaskoczyć rywali. Gorzej wyglądała sprawa punktu bonusowego. Polonia przegrała w Niemczech aż 38:52.
Na początku starcie nie przyniosło dużego optymizmu kibicom „Gryfów”. Dopiero po podwójnym zwycięstwie w 4. biegu gospodarze objęli prowadzenie w meczu (13:10). Z czasem podopieczni Jacka Woźniaka konsekwentnie budowali zaliczkę. Po wygranej 5:1 w 8. biegu Polonia miała 11 punktów przewagi (29:18).
W drugiej połowie spotkania goście zaczęli odrabiać straty. Każdy wyścig czwartej serii zwyciężyli oni 4:2. Tak samo kończył się również 15. bieg.
Abramczyk Polonia Bydgoszcz – Trans MF Landshut Devils 46:43
Abramczyk Polonia Bydgoszcz:
9. Kenneth Bjerre 4+1 (d,1,1*,2)
10. David Bellego 10 (3,3,2,2,0)
11. Mateusz Szczepaniak 12 (3,3,2,2,2)
12. Szymon Szlauderbach 4+1 (2,1,1*,0,-)
13. Andreas Lyager 9 (w,3,3,0,3)
14. Wiktor Przyjemski 7+2 (3,2*,2*,0)
15. Bartosz Nowak 0 (0,0,0)
16. Benjamin Basso ns
Trans MF Landshut Devils:
1. Kai Huckenbeck 14 (2,2,3,3,3,1)
2. Kim Nilsson 2+2 (w,1*,0,-,1*)
3. Lukas Baumann 1 (1,0,0,-)
4. Jonas Jeppesen 7 (1,2,1,1,2)
5. Dimitri Berge 15 (3,2,3,3,1,3)
6. Erik Bachhuber 1+1 (1*,0,-)
7. Norick Bloedorn 3 (2,0,0,1)