Reprezentacja Polski ma za sobą drugi mecz w eliminacjach do mistrzostw Europy. W środę na Stadionie Narodowym Polacy pokonali Albanię 1:0. Spotkanie skomentowali członkowie kadry. – Można powiedzieć, że zrobiliśmy, co mieliśmy. Wykonaliśmy zadanie, zdobyliśmy trzy punkty. To był dobry znak po brzydkiej porażce w Pradze – stwierdził Piotr Zieliński.
Fernando Santos (selekcjoner): Podobało mi się nasze podejście do tego meczu. Poświęcenie, odpowiedzialność, każdy pomagał sobie na boisku. Między zawodnikami była współpraca. A to bardzo ważne. Wiemy, że możemy być lepsi i będziemy nad tym pracować. To ważne zwycięstwo i myślę, że na nie zasłużyliśmy. Zagraliśmy dobrze w obronie, ale przed nami jeszcze wiele pracy. Jeżeli podtrzymamy ten poziom koncentracji i zaangażowania, to jest punkt wyjścia, żebyśmy mogli lepiej pracować nad innymi elementami. Możemy dopracować naszą grę, gdy mamy piłkę. Ta drużyna będzie się rozwijać.
Robert Lewandowski: Mieliśmy spotkanie pod kontrolą. Zespół Albanii grał bardzo defensywnie, trudno było nam się przebić. W drugiej połowie graliśmy nieco lepiej, ale powinniśmy strzelić drugiego gola. Czekają nas trudne mecze i tylko od nas zależy, jak one będą wyglądały.
Wojciech Szczęsny: Pokazaliśmy dużo więcej odwagi do gry w piłkę i dużo więcej walki. Lepiej wykonywaliśmy zadania, byliśmy dużo bardziej otwarci, gdy utrzymywaliśmy się przy piłce.
Piotr Zieliński: Była w nas bardzo duża złość. Można powiedzieć, że zrobiliśmy, co mieliśmy. Wykonaliśmy zadanie, zdobyliśmy trzy punkty. To był dobry znak po brzydkiej porażce w Pradze.