Australian Open - Agnieszka Radwańska awansowała do 3. rundy

2014-01-16, 08:46  Polska Agencja Prasowa

Rozstawiona z numerem piątym Agnieszka Radwańska pokonała Białorusinkę Olgę Goworcową 6:0, 7:5 i awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open, rozgrywanego na twardych kortach w Melbourne. Spotkanie trwało 75 minut.

Zajmująca piąte miejsce w rankingu WTA Tour Polka zmierzyła się z 98. w tym zestawieniu Goworcową po raz czwarty. Trzy z ich pojedynków zakończyły się zwycięstwem krakowianki, która ma także korzystniejszy bilans w meczach na twardej nawierzchni (2-1).

Radwańska rozpoczęła czwartkowe spotkanie identycznie jak mecz otwarcia z reprezentantką Kazachstanu Julię Putincewą. Całkowicie zdominowana Białorusinka nie potrafiła się przeciwstawić rywalce. Polka grała z dużym spokojem, zmuszała przeciwniczkę do ciągłego biegania i w decydującym momencie często posyłała piłkę na wolne pole. W efekcie trwający 24 minuty pierwszy set wygrała - tak jak we wtorek - bez straty gema.

Na początku kolejnego powtórzył się jednak czarny scenariusz z pierwszej rundy. Krakowianka oddała inicjatywę i po chwili przegrywała 0:2. Bierność w spotkaniu z Putincewą spowodowała, że piąta na świecie tenisistka, by odnieść zwycięstwo, na własne życzenie musiała rozegrać trzy sety i spędzić na korcie prawie dwie i pół godziny.

Prezentująca coraz agresywniejszą grę Goworcowa również zepchnęła Polkę do defensywy, a ta popełniała proste błędy. W szóstym gemie Radwańska była o krok od przełamania (40:0), ale pięć kolejnych wymian rozstrzygnęła na swoją korzyść jej przeciwniczka i objęła w tej partii prowadzenie 4:2. Po chwili sytuacja się niemal powtórzyła, ale tym razem "Isia" ostatecznie nie zmarnowała okazji na zmniejszenie strat.

W ósmym gemie Polka zanotowała breaka, za co została nagrodzona brawami przez publiczność, wśród której był jej trener Tomasz Wiktorowski. Będąca na fali 24-letnia tenisistka grała precyzyjnie i po chwili wygrywała 5:4.

Starsza o rok Białorusinka nie zamierzała rezygnować z walki, ale zdołała wygrać jeszcze jedynie jeden gem. Cały set zakończył się zwycięstwem Polki (7:5), która wykorzystała pierwszą piłkę meczową.

"Bardzo się cieszę, że udało mi się wrócić do gry w drugiej partii i zakończyć spotkanie szybciej niż poprzednio. Teraz czas na odpoczynek, bo tego najbardziej potrzebują zawodnicy po wysiłku" - podkreśliła tuż po zakończeniu pojedynku triumfatorka.

W walce o 1/8 finału Australian Open zmierzy się z występującą z numerem 29. Anastazją Pawliuczenkową. Młodsza o dwa lata Rosjanka (30. miejsce w rankingu WTA) będzie pierwszą w tegorocznej edycji imprezy w Melbourne rozstawioną rywalką krakowianki. Będzie to ich piąte spotkanie, a Radwańska wygrała trzy z dotychczasowych starć. Wszystkie z nich odbywały się na twardej nawierzchni.

Najlepszym wynikiem 24-letniej Polki w wielkoszlemowym turnieju w Melbourne jest ćwierćfinał, do którego dotarła czterokrotnie - w 2008 roku i w trzech ostatnich edycjach.

Cześć czwartkowych spotkań została przerwana przez organizatorów z powodu nasilającego się upału. Mecz Radwańskiej nie był zagrożony, ponieważ rozgrywano go na zadaszonej Hisense Arena. Na nieosłoniętym przed słońcem korcie rywalizował z kolei walczący również o trzecią rundę singla Michał Przysiężny. Urodzony w Zabrzu zawodnik wznowi mecz z Francuzem Stephane'em Robertem, w którym przegrywa 6:7 (3-7), gdy temperatura spadnie.

Pula nagród w tegorocznej edycji imprezy wynosi 33 miliony dolarów australijskich. Za awans do trzeciej rundy krakowianka zagwarantowała sobie premię w wysokości 75 tys. dol. austr. (PAP)

Sport

Astoria pewnie rozprawiła się z beniaminkiem. Noteć wypuściła wygraną w końcówce

Astoria pewnie rozprawiła się z beniaminkiem. Noteć wypuściła wygraną w końcówce

2025-12-14, 20:32
Wysoka porażka Artego. Bydgoszczanki bezradne w starciu ze Ślęzą

Wysoka porażka Artego. Bydgoszczanki bezradne w starciu ze Ślęzą

2025-12-14, 19:47
Anwil wygrał z lekkimi problemami. Twarde Pierniki pozwoliły Dzikom wrzucić ponad 100 punktów

Anwil wygrał z lekkimi problemami. Twarde Pierniki pozwoliły Dzikom wrzucić ponad 100 punktów

2025-12-14, 17:54
Polscy panczeniści nie zatrzymują się w PŚ w Hamar. Dwa indywidualne srebra, złoto sztafety [aktualizacja]

Polscy panczeniści nie zatrzymują się w PŚ w Hamar. Dwa indywidualne srebra, złoto sztafety [aktualizacja]

2025-12-14, 16:34
Noteć Inowrocław poszuka zwycięstwa. Rywale z Wrocławia są w zasięgu. Relacja w PR PiK

Noteć Inowrocław poszuka zwycięstwa. Rywale z Wrocławia są w zasięgu. Relacja w PR PiK

2025-12-14, 09:30
Rogowianie lepsi w derbach LKS-ów. Pomorzanin z efektownym przełamaniem

Rogowianie lepsi w derbach LKS-ów. Pomorzanin z efektownym przełamaniem

2025-12-13, 23:43
Kolejne miejsce na podium Żurka w PŚ w łyżwiarstwie szybkim. Polak drugi na 1000 metrów

Kolejne miejsce na podium Żurka w PŚ w łyżwiarstwie szybkim. Polak drugi na 1000 metrów

2025-12-13, 22:56
BKS znów słabszy od przeciwnika. Tylko jeden wygrany set w Siedlcach

BKS znów słabszy od przeciwnika. Tylko jeden wygrany set w Siedlcach

2025-12-13, 20:57
Koniec serii Energi Toruń. Torunianki przegrały we własnej hali z Zagłębiem

Koniec serii Energi Toruń. Torunianki przegrały we własnej hali z Zagłębiem

2025-12-13, 19:56
Trzeci mecz Pałacu w tygodniu i trzecia porażka. Tym razem u siebie z rewelacją ligi

Trzeci mecz Pałacu w tygodniu i trzecia porażka. Tym razem u siebie z rewelacją ligi

2025-12-13, 14:16
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę