Muzyka do teatru, filmu, ale też muzyka samoistnie działająca czyli np. msza Missa Mundana. Oratorium, które ostatnio stworzyłeś spotkało się z niezwykle dobrym przyjęciem.
- Dziękuję, to Non Omnis Moriar do tekstów księdza Sylwestra Warzyńskiego. Rzeczywiście, przy ogromnej pomocy wielu osób, bo dzięki pracy producenckiej pani Joli Pisarskiej – Bitowt ale i przy pomocy naszego miasta i województwa, bo inaczej nie udałoby się tego zrobić, we wrześniu miało miejsce prawykonanie tego utworu z bardzo dużym, ponad stuosobowym składem wykonawczym – Toruńską Orkiestrą Symfoniczną, Polskim Chórem Kameralnym Schola Cantorum Gedanensis i solistami: Olgą Bończyk, Magdaleną Wór za Stanów Zjednoczonych, znakomitą skrzypaczką - Natalią Walewską czy Kałudim Kałudowem z Bułgarii, Maciejem Miecznikowskim i Wiktorem Zborowskim.
Często występujesz z Natalią Walewską.
- Współpracuję również ze znakomitą Katarzyną Dudą, która wystąpiła z nami teraz w piątkowym koncercie w Filharmonii. Bardzo się cieszę, że Natalia Walewska sporo nagrywa moich kompozycji. W sobotę zagrała również moją muzykę filmową w Filharmonii Bałtyckiej. Ostatnim naszym wspólnym dzieckiem muzycznym jest „Vivaldi dla dzieci”. Do Czterech pór roku, które już wcześniej znakomicie nagrała Natalia i wydawnictwo to okazało się już wcześniej platynową płytą dopisałem cztery utwory dla dzieci na motywach Vivaldiego. Zrobiłem to w ten sposób, że refreny są śpiewane dokładnie na motywach Vivaldiego, a zwrotki są dopisane na ten sam skład. Całą część instrumentalną nagraliśmy w Filharmonii Bałtyckiej, później z Anią Dereszowską dogrywaliśmy partie wokalne. Dałem się też namówić szefowi Solitonu, Krzysztofowi Karwaszowi żeby zaśpiewać dwie piosenki na tej płycie. Pomyśleliśmy, że jak dzieci posłuchają piosenek to potem będą chciały posłuchać i oryginalnych Czterech pór... Teksty do trzech piosenek napisał Mariusz Trzaska, a do czwartej Zdzisław Pruss, obaj oczywiście doskonale Państwu znani twórcy z Bydgoszczy.
- Dziękuję, to Non Omnis Moriar do tekstów księdza Sylwestra Warzyńskiego. Rzeczywiście, przy ogromnej pomocy wielu osób, bo dzięki pracy producenckiej pani Joli Pisarskiej – Bitowt ale i przy pomocy naszego miasta i województwa, bo inaczej nie udałoby się tego zrobić, we wrześniu miało miejsce prawykonanie tego utworu z bardzo dużym, ponad stuosobowym składem wykonawczym – Toruńską Orkiestrą Symfoniczną, Polskim Chórem Kameralnym Schola Cantorum Gedanensis i solistami: Olgą Bończyk, Magdaleną Wór za Stanów Zjednoczonych, znakomitą skrzypaczką - Natalią Walewską czy Kałudim Kałudowem z Bułgarii, Maciejem Miecznikowskim i Wiktorem Zborowskim.
Często występujesz z Natalią Walewską.
- Współpracuję również ze znakomitą Katarzyną Dudą, która wystąpiła z nami teraz w piątkowym koncercie w Filharmonii. Bardzo się cieszę, że Natalia Walewska sporo nagrywa moich kompozycji. W sobotę zagrała również moją muzykę filmową w Filharmonii Bałtyckiej. Ostatnim naszym wspólnym dzieckiem muzycznym jest „Vivaldi dla dzieci”. Do Czterech pór roku, które już wcześniej znakomicie nagrała Natalia i wydawnictwo to okazało się już wcześniej platynową płytą dopisałem cztery utwory dla dzieci na motywach Vivaldiego. Zrobiłem to w ten sposób, że refreny są śpiewane dokładnie na motywach Vivaldiego, a zwrotki są dopisane na ten sam skład. Całą część instrumentalną nagraliśmy w Filharmonii Bałtyckiej, później z Anią Dereszowską dogrywaliśmy partie wokalne. Dałem się też namówić szefowi Solitonu, Krzysztofowi Karwaszowi żeby zaśpiewać dwie piosenki na tej płycie. Pomyśleliśmy, że jak dzieci posłuchają piosenek to potem będą chciały posłuchać i oryginalnych Czterech pór... Teksty do trzech piosenek napisał Mariusz Trzaska, a do czwartej Zdzisław Pruss, obaj oczywiście doskonale Państwu znani twórcy z Bydgoszczy.