Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno
Kilkanaście konwojów na Ukrainę zorganizowała od początku wojny Fundacja Polska wraz ze Zgromadzeniem Ducha Świętego z Bydgoszczy. – Nadal są tam ludzie, którzy żyją w dramatycznych warunkach, ale my już nie jesteśmy w stanie im pomagać – mówią bydgoszczanie.
Docierali do konkretnych ludzi, rozdawali im zebrane dary. Gdy do biednych ukraińskich wsi podjeżdżał polski konwój, ludzie płakali.
– Chcielibyśmy dalej tam jeździć, ale niestety nie da się, bo nawet nie mamy co tam zawieźć – mówił Polskiemu Radiu PiK szef Fundacji Polskiej Krzysztof Szperkowski. – Ostatni raz byliśmy na Ukrainie w sylwestra 2024 roku. Przestaliśmy jeździć, bo bardzo mocno wkradła się w to wszystko polityka, która szkodzi jednej i drugiej stronie. Codziennie mamy w mediach sprzeczne informacje, które budują złe nastroje. Te są dużo gorsze, niż na początku wojny. Wtedy Polacy oddali Ukraińcom swoje serca, mieszkania i praktycznie wszystko, co mieli. Teraz nie chcą już się z nimi dzielić. Gdy próbowaliśmy robić zbiórki, kończyły się praktycznie niczym.
Jak dodaje szef fundacji, polskie konwoje spotykały się też z niechęcią służb ukraińskich na granicy. – To wszystko spowodowało, że już na Ukrainę nie jeździmy, ale pomagać będziemy dalej, nie zamierzamy przestawać - mówi Krzysztof Szperkowski.
Bydgoska Fundacja Polska nadal opiekuje się ukraińskimi matkami z dziećmi, które mieszkają w klasztorze bydgoskich Duchaczy. Zorganizowała także 10-miesięczny program rehabilitacji dla niepełnosprawnych Ukraińców i bezpłatnej nauki polskiego, w którym uczestniczyły 153 osoby.
Zobacz także
W nocnych atakach rosyjskich na Ukrainę zginęły co najmniej trzy osoby
2026-02-23, 10:23Siły rosyjskie użyły w tych atakach łącznie 126 dronów i jednej rakiety balistycznej. Wojska ukraińskie zestrzeliły 105 bezzałogowców. Czytaj dalej »
„Rosja zaatakowała dronami i rakietami cywilną oraz krytyczną infrastrukturę Ukrainy”
2026-02-22, 12:10W nocy z soboty na niedzielę wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę prawie 300 dronami i 50 rakietami różnych typów - przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Rosja zaatakowała również infrastrukturę energetyczną i kolejową… Czytaj dalej »