11 lutego 2026
2026-02-03
„Te utwory w większości napisały się same. Wystarczyło otworzyć okno i spojrzeć” – wspomina Przemysław Myszor, którego głos usłyszymy w audycji. „Wszystkie teksty były odbiciem tego, co nas wtedy otaczało” – dodaje Wojciech Powaga.
W drugi środowy wieczór lutego przypomnieliśmy jeden z najważniejszych albumów zespołu. Płytę, która z czasem zyskała status kultowej i stała się jednym z najbardziej sugestywnych portretów Polski z przełomu wieków. Dziś niedostępną w serwisach streamingowych – tym bardziej wartą wspólnego „przeżycia”. Do wysłuchania audycji zaprasza Wiktor Sobociński.