Zwiedzaj Kujawsko-Pomorskie z Polskim Radiem PiK!


- Idea powstania Zalewu Koronowskiego pojawiła się przed II wojną światową - mówi Michał Tazbir. - Chodziło o produkcję energii elektrycznej, więc wymyślono zaporę wodną i budowę elektrowni wodnej. Te plany udało się zrealizować dopiero po II wojnie światowej. Budowę zakończono w 1960 roku i od tego czasu cieszymy się Zalewem Koronowskim.
Polskie Radio PiK ma w swoich zasobach ciekawe nagranie z czasów powstawania zalewu, kiedy to redaktor z tamtych czasów przyjechał na miejsce tworzenia tego akwenu. Dziennikarz mówi, że „jest właśnie na placu budowy pięknego kurortu, że powstaną tu dziesiątki ośrodków, centrum sportów wodnych". Czy tak się stało?
- Poniekąd tak, choć w mniejszej skali - mówi Michał Tazbir. - Rzeczywiście powstały przystanie jachtowe, ośrodki wypoczynkowe bydgoskich zakładów pracy i nie tylko. W tej chwili większość tych ośrodków należy do osób prywatnych. Niemniej wszystko funkcjonuje.
Plany były jednak dużo większe. Myślano prawdopodobnie o małych Mazurach...
- Tak faktycznie miało być w miejscu, w którym się teraz znajdujemy, czyli w Romanowie nad Zalewem Koronowskim. Miał powstać wielki ośrodek wypoczynkowy na kilkudziesięciu hektarach. Nie udało się zrealizować tej wizji do końca, jednak punkt został wytyczony i w tej chwili jako rodzina Tazbirów prowadzimy tu port jachtowy.
Zalew Koronowski żyje na profilach społecznościowych. Od czasu do czasu ktoś próbuje sprawdzić, co się kryje lustrem wody. Czego szukają? - Zatopiono tu dwie wsie i resztki tych zabudowań jeszcze się pod powierzchnią zalewu znajdują, co przyciąga płetwonurków hobbystów, którzy u nas sprawdzają swoje umiejętności, trenują - mówi szef portu jachtowego.
Malownicza miejscowość Łojewo w gminie Inowrocław to rodzinna wieś Stanisława Przybyszewskiego - znanego polskiego pisarza epoki Młodej Polski. Kilkanaście kilometrów od niej położona jest Krusza Zamkowa, najstarsza polska wieś… Czytaj dalej »
To pochodząca z XII-XIII wieku wieża, która była częścią grodziska Burchat. Kto ją zniszczył i jakie są plany z nią związane? Czytaj dalej »
W piątkowym „Wakacyjnym przewodniku po regionie' odwiedziliśmy park nad Kanałem Bydgoskim. Wyjątkowe miejsce do wypoczynku, także dla miłośników wodnych rejsów. Kryje się za nim też bogata historia. Czytaj dalej »
Dęby mają ponad 200 lat, więc pamiętają wizytę Fryderyka Chopina. Młody kompozytor był tu dwukrotnie na wakacjach. Dziś w „Wakacyjnym przewodniku po regionie' odwiedziliśmy dworek Dziewanowskich w Szafarni, gdzie mieści się Ośrodek… Czytaj dalej »
Nad Janią Górą niedaleko Świekatowa unosi się piękny zapach chleba. To miejsce, które już od ponad 18 lat jest Wioską Chlebową. Tu można dowiedzieć się krok po kroku, jak powstaje tradycyjne pieczywo - od pola ze zbożem po pachnący… Czytaj dalej »
W czasie naszych wakacyjnych podróży docieramy do Olenderskiego Parku Etnograficznego pod Toruniem w Wielkiej Nieszawce. W przeszłości znajdowała się tam Osada Olendrów, która pozostawiła po sobie ślad. Czytaj dalej »
W „Wakacyjnym przewodniku po regionie” Polskiego Radia PiK zapraszamy do Nadleśnictwa Miradz. To idealne miejsce do aktywnego wypoczynku w bliskim kontakcie z naturą. Czytaj dalej »
W „Wakacyjnym przewodniku po regionie' przenieśliśmy się w czasie. Zobaczyliśmy jak żyli nasi dziadkowie i pradziadkowie. Sprzęty gospodarstwa domowego, maszyny rolnicze, a także dawne pojazdy można podziwiać w prywatnym Muzeum… Czytaj dalej »
Jak bije serce, kosmos w zasięgu ręki, warsztaty z jajem i magia iluzjonistów - to wszystko czeka na nas w Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy w Toruniu. W wakacje można tu spędzić cały dzień. Czytaj dalej »