27 maja 2026: Najwyższa jakość dźwięku
Po latach zachwytu lekkimi i wygodnymi w codziennym używaniu plikami mp3, coraz częściej wracamy do muzyki słuchanej z czarnej płyty, nośników super-audio CD lub tzw. gęstych plików high-res, gdzie jakość dźwięku uwypukla walory artystyczne i dostarcza jeszcze więcej przyjemności z odsłuchu. Cały czas działają też wytwórnie, które swoje produkcje kierują do wymagających dźwiękowo słuchaczy. O nich powiemy sobie w najbliższym odcinku „Muzyki źródeł”, słuchając nagrań m.in. Mighty Sama McClaina.
20 maja 2026: Organki i blues
Doctor Ross, Sonny Terry czy Will Shade z jug bandem Gusa Cannona – słuchanie muzyki tych artystów, to jak podróż w czasie. Takie wrażenia niesie za sobą produkcja Smithsonian Folkways, a więc wytwórni o dydaktycznym zacięciu, poświęcona historii harmonijki ustnej. Nagraniom towarzyszy gruba, ilustrowana książeczka omawiająca historię bluesa i samej harmonijki, w której swoje miejsce ma każda z dwudziestu zawartych tu piosenek. Opisany jest charakter utworu, kilka słów o jego twórcy, a także okoliczności powstania danej piosenki i anegdoty z nią powiązane. Co więcej, w broszurce znajduje się spora lista innych nagrań polecanych dla tych, którym harmonijkowego bluesa wciąż mało i mają ochotę na dalsze odkrywanie perełek z przeszłości. Najbliższy odcinek „Muzyki źródeł” będzie lekcją historii na temat harmonijki w bluesie.
13 maja 2026: Pamiętamy o B.B. Kingu
Kiedy przyszły lata 80’, a po nich 90’, B.B. King był już muzyczną gwiazdą największego formatu. Jego piosenki wykorzystywano w ścieżkach dźwiękowych hollywoodzkich filmów, a możliwość zagrania z nim na jednej scenie, nie mówiąc o zaśpiewaniu czy nagraniu wspólnej piosenki, stała się marzeniem i zaszczytem dla wielkich gwiazd pokroju U2. Sam King lubił te duety i często zapraszał do nich swoich przyjaciół, od Erica Claptona, przez Roberta Cray, po Alberta Kinga i dziesiątki innych znakomitych bluesowych wykonawców. Wielu też wziął pod swoje skrzydła. 14 maja obchodzimy smutną rocznicę śmierci artysty.
6 maja 2026: Miasto kowbojskich kapeluszy
Nashville, podobnie jak kilka innych amerykańskich miast, bardzo mocno kojarzy się jednym określonym muzycznym gatunkiem. I tak Chicago to blues, Nowy Orlean jazz, Memphis muzyka soul, a Nashville? To country, po prostu. W najbliższym odcinku, obok artystów w kowbojskich kapeluszach, pojawią się też ci, których ta muzyka inspiruje. Wystąpią m.in. Joanna Cotten i New Soul Cowboys.