31 stycznia 2024: Gitarowo, bez słów
Często za lidera w zespole uważa się osobę przy mikrofonie, ale gitarzyści, którzy pojawią się w najbliższym odcinku „Muzyki źródeł” pokażą, że może być inaczej – nie śpiewają, a w całości skupiają się na instrumencie. Zagrają: JP Cervoni i Gregor Hilden, a towarzyszyć im będą znakomici wokaliści, m.in. Belinda Skinner i Johnny Rogers.
24 stycznia 2024: Wspomnień czar
Styczeń 2009 roku – wtedy na antenie Polskiego Radia PiK pojawiła się audycja „Muzyka źródeł”. Przez ten czas w programie słyszeli Państwo olbrzymią ilość muzyki i bardzo wielu ciekawych, często mało u nas znanych wykonawców. Brzmiało u nas bluesem, soulem, muzyką country i roots. W najbliższym odcinku pojawią się wykonawcy, których prezentacje zainaugurowały cykl „Muzyki źródeł” piętnaście lat temu. Wystąpią m.in. Bobby Blackmon, James Carr, Mighty Sam McClain.
17 stycznia 2024: Archiwa akustycznego bluesa
„Kicking Mule” – taką nazwę dla swojej wytwórni wybrali w 1972 roku Stefan Grossman i Eugene Denson, dwaj młodzi entuzjaści tego, co w amerykańskiej muzyce działo się pod hasłem folkowego boomu lat sześćdziesiątych. Dla Kicking Mule nagrywali m.in. Gary Davis, Woody Mann i Tom Ball, ale i sam Grossman czy Peter Finger, szef wytwórni Acoustic Music. Właśnie ta niemiecka oficyna zdecydowała się przed laty wznowić najciekawsze płyty z katalogu Kicking Mule. To ich fragmenty pojawią się w najbliższym wydaniu „Muzyki źródeł”. Wystąpią m.in. Stefan Grossman, Rory Block, Son House.
10 stycznia 2024: Blues ze starej płyty
W najbliższym odcinku „Muzyki źródeł” pojawią się bardziej i mniej znane klasycznie bluesowe kompozycje. W końcu mamy początek nowego roku, a jak powiedział Willie Dixon, na początku był blues. Więc okazja w sam raz. Wystąpią m.in.: Little Walter, T-Bone Walker, Jimmy Nelson, Guitar Slim, Ruth Brown i John Lee Hooker.
3 stycznia 2024: Norweski jazzujący soul
Norweski wokalista Jarle Bernhoft to jeden z najciekawszych głosów na współczesnej europejskiej scenie. Jego muzyka łączy klasyczny soul z odrobiną jazzu i porcją nowych brzmień. W najbliższym wydaniu „Muzyki źródeł” pojawi się album wydany prawie dekadę temu, na którym wokaliście towarzyszy Orkiestra Norweskiego Radia. Dla miłośników soulu z delikatną domieszka jazzu pozycja obowiązkowa.