27 lipca 2022: Dokument o życiu bluesmana
Jim Farrell i spółka reżyserska Devin Amar / Matt Mitchener / Charles Todd to szefowie dwóch filmowych ekip, które na przestrzeni ostatnich trzech lat podjęły próbę opowiedzenia historii Buddy Guy’a w filmie dokumentalnym. Obie produkcje zdobyły uznanie publiczności i krytyków, obie można obejrzeć np. w serwisie streamingowym Amazon Prime. Bohaterowi dokumentalnych obrazów „The Torch” i „The Blues Chase The Blues Away” przysłuchamy się w najbliższym odcinku „Muzyki źródeł”.
20 lipca 2022: Nieznani, a warci uwagi
Współczesny blues to nieprzebrane bogactwo artystów, z których większość funkcjonuje poza muzycznym mainstreamem i świadomością tzw. masowego odbiorcy. Nie znaczy to jednak, że ich muzyka nie jest warta poznania. Wręcz przeciwnie! Właśnie tacy, mało znani ale bardzo ciekawi bluesowi artyści pojawią się w najbliższym odcinku „Muzyki źródeł”. Wystąpią m.in.: CD Woodbury Band, Chris Watson i Eddie Cotton.
13 lipca 2022: Gdy Jonny Lang czuł się lepiej…
W najbliższym wydaniu „Muzyki źródeł” wrócimy pamięcią do lipca 2014 roku, kiedy w warszawskim klubie Progresja, Jonny Lang zaprezentował się polskiej publiczności po raz pierwszy na żywo. Była to okazja aby przyjrzeć i przysłuchać się z bliska fenomenowi, który w połowie lat 90. wdarł się przebojem na bluesowe sceny jako genialny piętnastolatek. Ten sam, którego ledwie kilka lat później mogliśmy oglądać w nowej wersji kultowej komedii Johna Landisa „Blues Brothers 2000” obok takich gwiazd jak BB King czy Eric Clapton. Niestety, dziś u Langa niewiele się dzieje, także ze względu na nienajlepszy stan zdrowia. Tym bardziej warto sobie o nim przypomnieć.
6 lipca 2022: Eva C.
Historia Evy Cassidy śmiało mogłaby posłużyć za gotowy scenariusz do wzruszającego filmu. Chorobliwie nieśmiała, a jednocześnie obdarzona anielskim wręcz głosem, nie miała szczęścia do współpracy z wytwórniami płytowymi. Genialnie wykonywała muzyczne klasyki z różnych gatunków i to stało się jej przekleństwem – wytwórnie nie wiedziały jak ją zaszufladkować. Jednak niezależnie od wykonywanego gatunku, brzmiała znakomicie, co potwierdzi najbliższy odcinek „Muzyki źródeł”.