Badanie: Polacy nie znają objawów udaru mózgu

2013-10-29, 16:00  Polska Agencja Prasowa

Polacy nie znają objawów udaru mózgu, do których należą np. nagłe zaburzenia widzenia, mowy, czy brak czucia w jednej ręce i/lub nodze - wynika z badań. Tymczasem wiedza ta może uratować życie - oceniają eksperci.

Przypominają o tym z okazji Światowego Dnia Udaru Mózgu, który przypada 29 października.

Ze statystyk wynika, że w Polsce średnio co osiem minut ktoś doznaje udaru mózgu. Rocznie występuje on u ok. 70 tys. osób, przy czym 15 proc. z nich umiera w szpitalu, a w ciągu roku po udarze umiera kolejne 20-25 proc. Mniej więcej połowa pacjentów wraca do samodzielności, a pozostali potrzebują pomocy innych osób przy wykonywaniu różnych czynności.

"Wiedza na temat udaru mózgu jest w Polsce wciąż niewystarczająca. Większości z nas kojarzy się on z udarem cieplnym, którego można dostać na plaży" - mówi Adam Siger z Fundacji Udaru Mózgu (FUM), która zajmuje się edukowaniem na temat udaru i pomaganiem osobom, które go przeszły.

Badania przeprowadzone przez neurologów z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie i z kilu innych ośrodków w Polsce w grupie 481 pacjentów (przyjętych na oddział neurologiczny z przyczyn innych niż udar mózgu) wykazały, że 25 proc. z nich nie znało ani jednego objawu udaru, a co najmniej trzy objawy było w stanie wymienić tylko 10 proc. badanych.

Tymczasem znajomość tych symptomów jest konieczna do tego, by w razie ich wystąpienia natychmiast wezwać pogotowie, przekonują eksperci.

Do objawów udaru mózgu zalicza się: nagłe osłabienie czy drętwienie jednej strony ciała czy jednej nogi i/lub ręki, nagłe trudności z mówieniem lub rozumieniem mowy, nagłe trudności z chodzeniem, zaburzenia równowagi, nagły nietypowy silny ból głowy, chory nagle nie widzi na jedno oko.

"Od 20 lat propagujemy hasło, że udar mózgu równa się atak mózgu. I niezależnie od przyczyny, tak jak w przypadku zawału serca, pacjent powinien natychmiast trafić do szpitala ze specjalnym oddziałem udarowym, gdzie otrzyma natychmiastową i wielospecjalistyczną pomoc" - podkreśla prof. Anna Członkowska przewodnicząca Sekcji Chorób Naczyniowych Mózgu Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Neurolog przypomina, że osoba, u której wystąpiły objawy udaru, powinna trafić na taki specjalistyczny oddział przed upływem 4,5 godziny. Wówczas jest szansa, że będzie można jej podać lek trombolityczny, rozpuszczający skrzeplinę blokującą naczynie, które doprowadza do mózgu krew z tlenem i substancjami odżywczymi. Zablokowanie tego naczynia jest przyczyną tzw. udaru niedokrwiennego, z którym mamy do czynienia aż w 80 proc. wszystkich przypadków udaru mózgu.

"Rozpuszczenie skrzepliny sprawia, że krew szybciej dociera do niedotlenionego miejsca. Jest to bardzo ważne, ponieważ w razie dłuższego zamknięcia naczynia dochodzi do martwicy tkanek i zmiany w mózgu są już nieodwracalne" - tłumaczy prof. Członkowska.

Z dotychczasowych badań klinicznych wynika, że im wcześniej wdrożymy leczenie trombolityczne, tym większa szansa na to, by pacjent przeżył i odzyskał pełną sprawność - mógł chodzić i był aktywny, dodaje neurolog.

Według prof. Członkowskiej przy obecnie przyjętych kryteriach lek trombolityczny powinno otrzymywać ok. 20 proc. pacjentów z udarem niedokrwiennym. "Niestety, w Polsce leczonych jest tylko niecałe 4 proc." - podkreśla specjalistka.

Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy jest fakt, że osoby, u których wystąpiły objawy udaru, docierają do szpitala za późno, by to leczenie można było zastosować - ocenia prof. Członkowska.

Inny problem stanowi to, że nie wszystkie oddziały udarowe, których w Polsce jest 171, leczą trmbolitycznie. 21 z nich w ogóle nie stosuje tego leczenia, jedna trzecia oddziałów leczy w ten sposób mniej niż 2 proc. pacjentów i tylko jedna piąta leczy więcej niż 10 proc. chorych.

Według ekspertów innym ważnym problem jest w Polsce utrudniony dostęp pacjentów po udarze do rehabilitacji neurologicznej (zwłaszcza po ich wyjściu ze szpitala) oraz do opieki logopedycznej i neuropsychologicznej.

Dlatego członkowie Fundacji Udaru Mózgu w ramach swojej kampanii edukacyjnej pt. "Liczy się czas" napisali list do ministra zdrowia, w którym postulują m.in. organizowanie w kraju dużych społecznych kampanii informacyjnych na temat udaru oraz zwiększenie dostępności do rehabilitacji neurologicznej dla osób po udarze. Swoje poparcie dla tych postulatów można wyrazić na stronie organizacji (http://fum.info.pl). (PAP)

Kraj i świat

Polska i Turcja podpisały porozumienie o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa

Polska i Turcja podpisały porozumienie o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa

2025-12-15, 13:49
USA: Aktor Rob Reiner i jego żona znalezieni martwi w swoim domu. Zostali prawdopodobnie zamordowani

USA: Aktor Rob Reiner i jego żona znalezieni martwi w swoim domu. Zostali prawdopodobnie zamordowani

2025-12-15, 08:56
BBN przywróciło raport Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich

BBN przywróciło raport Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich

2025-12-14, 13:57
Australia. W zamachu terrorystycznym na plaży w Sydney zginęło 11 osób i jeden napastnik

Australia. W zamachu terrorystycznym na plaży w Sydney zginęło 11 osób i jeden napastnik

2025-12-14, 12:44
Doradcy społeczni z naszego regionu powołani przez prezydenta Karola Nawrockiego

Doradcy społeczni z naszego regionu powołani przez prezydenta Karola Nawrockiego

2025-12-12, 18:20
Magda Umer nie żyje. Królowa poezji śpiewanej odeszła w wieku 76 lat

Magda Umer nie żyje. Królowa poezji śpiewanej odeszła w wieku 76 lat

2025-12-12, 15:36
Biskupi zapraszają papieża do Polski. Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu

Biskupi zapraszają papieża do Polski. „Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu"

2025-12-11, 13:12
Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

2025-12-11, 11:38
Zwiastun śmierci samobójczej na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

„Zwiastun śmierci samobójczej” na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

2025-12-10, 10:45
Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

2025-12-09, 21:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę