Uniewinnienie ws. picia piwa na nadwiślańskim bulwarze w Warszawie

2017-03-27, 11:37  Polska Agencja Prasowa

Warszawski sąd okręgowy prawomocnie uniewinnił w poniedziałek Marka Tatałę, aktywistę miejskiego ruchu "Legalnie nad Wisłą", obwinionego o picie piwa na nadwiślańskim bulwarze. Sąd w pełni podzielił argumentację wyrażoną w sprawie przez Sąd Najwyższy.

"Sąd odwoławczy uznał, powielając stanowisko Sądu Najwyższego, że Bulwar Flotylli Wiślanej, betonowe schody tego bulwaru, miejsce spacerów, miejsce odpoczynku mieszkańców Warszawy i nie tylko, nie są ulicą w rozumieniu przepisów ustawy" - uzasadniła poniedziałkowe orzeczenia Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Beata Wehner. Dodała, że skoro "obwiniony nie spożywał piwa na ulicy, to równocześnie nie popełnił wykroczenia".

Tym samym sąd okręgowy - po zadaniu pytania prawnego do SN i uzyskując stanowisko tego sądu - zmienił pierwszoinstancyjny wyrok sądu rejonowego uznający winę Tatały. Poniedziałkowe orzeczenie SO jest prawomocne.

Tatała w 2015 r. z butelką piwa udał się na schodki leżącego na lewym brzegu Wisły Bulwaru Flotylli Wiślanej między mostem Poniatowskiego a Łazienkowskim. To miejsce niebędące drogą publiczną - stanowi umocnienie pasa rzeki. Policja ukarała go mandatem za naruszenie ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Tatała mandatu nie przyjął i odwołał się do sądu.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w kwietniu zeszłego roku uznał jednak Tatałę za winnego naruszenia ustawy, choć odstąpił wtedy od ukarania go - uznając, że jego pobudki "nie były niskie", bo chodziło o "przetestowanie systemu", czyli doprowadzenie do wyroku, by usunąć wątpliwości prawne. Według SR choć z ustawy o drogach nie wynikało czy bulwar jest ulicą, to definicję można było ją znaleźć w jednym z ministerialnych rozporządzeń z 2012 r. - i dlatego mandat był zasadny.

Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrując odwołanie Tatały jako druga instancja postanowił jednak zadać w październiku 2016 r. w tej sprawie pytanie prawne do Sądu Najwyższego. Chodziło o rozstrzygnięcie prawnej definicji pojęcia "ulica".

Zgodnie z ustawią o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia. Spożywanie alkoholu w niedozwolonych miejscach stanowi wykroczenie.

Tatała wskazywał jednak, że bulwar to betonowy obiekt oddalony od ulicy. Argumentował, że nie ma podstaw, by uznać go za ulicę, więc nie jest to miejsce wskazane w ustawie o wychowaniu w trzeźwości.

SO zapytał w związku z tym SN, czy pod pojęciem ulicy, na której nie wolno pić alkoholu, należy rozumieć definicję z rozporządzenia ministerstwa administracji i cyfryzacji z 2012 r., czy też definicję z ustawy o drogach publicznych. Pierwszy akt prawny określa ją jako "wydzielony pas terenu z urzędową nazwą, przeznaczony do ruchu pieszego lub pojazdów", więc może nią być także bulwar. Drugi z tych aktów głosi jednak, że ulicą jest wyłącznie "droga na terenie zabudowy lub przeznaczonym do zabudowy".

Sąd Najwyższy w styczniu 2017 r. nie podjął formalnej uchwały w sprawie zadanego przez SO pytania, ale odnosząc się do podniesionej kwestii wskazał, że jeżeli są możliwe dwie wykładnie pojęcia "ulica", to należy przyjąć korzystniejszą dla sprawcy.

Ponadto według uzasadnienia SN "charakter źródłowy" przy definiowaniu ulicy ma ustawa o drogach publicznych. Jednocześnie SN zgodził się wtedy z argumentacją przedstawioną w tej sprawie przez przedstawiciela Prokuratury Krajowej prok. Aleksandra Herzoga, że akty podustawowe - czyli rozporządzenia - nie powinny definiować terminów zawartych w ustawach i w związku z tym pierwszeństwo ma definicja ustawowa.

SN przypomniał także, iż zgodnie z pawem nie jest zabronione spożywanie alkoholu - co do zasady - w całej przestrzeni publicznej, lecz jedynie w miejscach wskazanych w przepisach lub określonych w uchwale stosownej rady gminy.

"Cieszę się, że zostałem w końcu uniewinniony od tego symbolicznego wypicia piwa, które miało miejsce w lipcu 2015 r." – powiedział w poniedziałek dziennikarzom po wyroku Tatała. Przypomniał, że wprawdzie poniedziałkowy wyrok dotyczy jednej konkretnej sprawy, ale jednocześnie zaapelował do straży miejskiej i policji, aby "wyrok ten traktowały poważnie także w innych sprawach".

Zapowiedział też, że zwróci się do władz miasta, aby zorganizować spotkanie m.in. z udziałem policji i służb porządkowych, podczas którego przedyskutowana będzie kwestia umożliwienia "legalnego, a jednocześnie bardziej kulturalnego" spożywania piwa w takich miejscach jak nadwiślańskie bulwary.

Marcin Jabłoński (PAP)

Kraj i świat

W Kościele w Polsce 5 września to Dzień Solidarności z Afgańczykami

W Kościele w Polsce 5 września to Dzień Solidarności z Afgańczykami

2021-09-05, 09:16
Rzecznik praw dziecka: Nie zabierajcie dzieciom zabawek, wpuścicie rodziców

Rzecznik praw dziecka: „Nie zabierajcie dzieciom zabawek, wpuścicie rodziców"

2021-09-04, 11:40
W Pradze zakończyła się kolejna runda negocjacji w sprawie Turowa

W Pradze zakończyła się kolejna runda negocjacji w sprawie Turowa

2021-09-03, 21:26
Dworczyk: Pierwszy samolot z 284 ewakuowanymi Afgańczykami w piątek w Poznaniu

Dworczyk: Pierwszy samolot z 284 ewakuowanymi Afgańczykami w piątek w Poznaniu

2021-09-03, 16:05
Lewica chce uchylenia rozporządzenia ws. wprowadzenia stanu wyjątkowego

Lewica chce uchylenia rozporządzenia ws. wprowadzenia stanu wyjątkowego

2021-09-03, 15:02
Poseł Król: Teatr na granicy z Białorusią niebezpieczny dla Polski [rozmowa]

Poseł Król: Teatr na granicy z Białorusią niebezpieczny dla Polski [rozmowa]

2021-09-03, 11:45
349 nowych zakażeń koronawirusem w Polsce, 15 w Kujawsko-Pomorskiem

349 nowych zakażeń koronawirusem w Polsce, 15 w Kujawsko-Pomorskiem

2021-09-03, 10:50
Przymusowych szczepień nie będzie. Konieczna długotrwała edukacja

Przymusowych szczepień nie będzie. „Konieczna długotrwała edukacja”

2021-09-03, 10:42
Księżna Yorku Sarah Ferguson odwiedziła Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu

Księżna Yorku Sarah Ferguson odwiedziła Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu

2021-09-03, 08:10
Frankowicze bez decyzji Sądu Najwyższego. Sędziowie zajęli się sobą...

„Frankowicze" bez decyzji Sądu Najwyższego. Sędziowie zajęli się sobą...

2021-09-02, 21:43
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę