Co najmniej 29 rannych w "celowej" eksplozji w Nowym Jorku

2016-09-18, 10:37  Polska Agencja Prasowa
Podczas akcji przeszukiwania miejsca eksplozji na Manhattanie amerykańska policja prawdopodobnie natrafiła na drugi ładunek wybuchowy. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES

Podczas akcji przeszukiwania miejsca eksplozji na Manhattanie amerykańska policja prawdopodobnie natrafiła na drugi ładunek wybuchowy. Fot. PAP/EPA/JASON SZENES

Co najmniej 29 osób odniosło rany w eksplozji, która miała miejsce w sobotę wieczorem (czasu lokalnego) w Nowym Jorku. Władze amerykańskiego miasta oceniają, że wybuch wywołany był "celowym działaniem", jednak na razie nie ma dowodów, że był to zamach.

Burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio podkreślił na konferencji prasowej, że eksplozja została wywołana „celowym działaniem”. Wyklucza się jednak wypadek, np. wybuch gazu, ale – jak powiedział burmistrz - "na razie nie ma dowodu, na powiązania (tego wydarzenia) z terroryzmem".

"Obecnie nie można mówić o wiarygodnym i konkretnym zagrożeniu" - dodał.

Zapewnił, że trwają pracę nad wyjaśnieniem przyczyn zdarzenia w centrum Manhattanu. Tymczasem Biały Dom poinformował w niedzielę, że prezydent USA Barack Obama został "powiadomiony o wybuchu w Nowym Jorku, którego przyczyny są nadal nieznane".

Podczas akcji przeszukiwania miejsca eksplozji na Manhattanie amerykańska policja prawdopodobnie natrafiła na drugi ładunek wybuchowy - poinformowała w niedzielę telewizja CNN. Funkcjonariusze znaleźli szybkowar podłączony kablami do telefonu komórkowego. W pobliżu potencjalnego improwizowanego ładunku wybuchowego odnaleziono także zapisaną kartkę papieru. Informacje CNN potwierdzają także anonimowi rozmówcy agencji prasowej Associated Press. Domniemany drugi ładunek został znaleziony cztery przecznice od miejsca wcześniejszej eksplozji na Manhattanie. Policja zaapelowała do okolicznych mieszkańców o trzymanie się z daleka od okien.

Jak podała AP saperzy zabrali podejrzany ładunek i przewieźli go na specjalny poligon policyjny w dzielnicy Bronx. Tam ma być poddany dalszym badaniom. Agencja Reutera przypomina, że szybkowary wyładowane materiałami wybuchowymi były wykorzystane podczas zamachów w Bostonie z 2013 roku. Zginęły wtedy trzy osoby, a ponad 260 zostało rannych.

Rannych w wybuchu na Manhattanie zostało 29 osób. Według straży pożarnej żaden z poszkodowanych nie jest w stanie zagrażającym życiu, chociaż stan jednego z nich określa się jako ciężki. 24 rannych przewieziono do okolicznych szpitali.

Eksplozja nastąpiła na 23 ulicy między 6 a 7 aleją, w ruchliwej i prestiżowej dzielnicy Chelsea, niedługo przed godz. 21 (3 rano czasu polskiego). Jak podaje policja, wybuchła bomba podłożona w śmietniku, a ściślej tzw. improwizowane urządzenie wybuchające (improvised explosive device - IED), czyli domowym sposobem sporządzony ładunek wybuchowy. Skrótu IED używa się dla określenia prymitywnych bomb używanych przez terrorystów w Iraku i Afganistanie.

Na miejsce eksplozji przyjechali funkcjonariusze policji nowojorskiej, FBI i strażacy. Policja zablokowała okoliczne ulice.

Wcześniej tego samego dnia wybuchła tzw. bomba rurowa w miejscowości Seaside Park w stanie New Jersey. Nie spowodowała ofiar w ludziach ani większych szkód. Według de Blasio nie stwierdzono związku między wybuchem w New Jersey a eksplozją w Nowym Jorku.

Burmistrz oznajmił też, że władze Nowego Jorku nie mają wiarygodnych informacji o konkretnym zagrożeniu terrorystycznym dla miasta. „Nie będziemy zastraszeni. Mamy najlepszą policję w kraju” - powiedział.

De Blasio zaapelował do mieszkańców miasta o dzielenie się z władzami wszelkimi informacjami pomocnymi w wykryciu sprawców eksplozji.

Do Nowego Jorku przybyli przywódcy wielu państw, którzy w przyszłym tygodniu wezmą udział w dorocznej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, m.in. prezydent RP Andrzej Duda.(PAP)

Kraj i świat

Dach nad głową straciło ponad 500 osób. Pogorzelcy z Ząbek wracają do domów po swoje rzeczy

Dach nad głową straciło ponad 500 osób. Pogorzelcy z Ząbek wracają do domów po swoje rzeczy

2025-07-06, 14:29
Kontrole na granicach z Niemcami i Litwą od 7 lipca. Kary za przejście w miejscu niedozwolonym

Kontrole na granicach z Niemcami i Litwą od 7 lipca. Kary za przejście w miejscu niedozwolonym

2025-07-06, 12:24
Sekretarz miasta Ząbki: Pierwsze pieniądze trafią do pogorzelców w przyszłym tygodniu

Sekretarz miasta Ząbki: Pierwsze pieniądze trafią do pogorzelców w przyszłym tygodniu

2025-07-05, 11:47
Niemcy: Wypadek autokaru pod Berlinem. Wśród podróżujących byli Polacy

Niemcy: Wypadek autokaru pod Berlinem. Wśród podróżujących byli Polacy

2025-07-04, 14:56
Premier zdecydował o uruchomieniu środków na pomoc po pożarze w Ząbkach

Premier zdecydował o uruchomieniu środków na pomoc po pożarze w Ząbkach

2025-07-04, 13:49
Spłonęło ponad 200 mieszkań w blokach w Ząbkach. Trwa dogaszanie pożaru

Spłonęło ponad 200 mieszkań w blokach w Ząbkach. Trwa dogaszanie pożaru

2025-07-04, 08:26
Rozporządzenie o czasowym przywróceniu kontroli na granicach z Niemcami i Litwą w Dzienniku Ustaw

Rozporządzenie o czasowym przywróceniu kontroli na granicach z Niemcami i Litwą w Dzienniku Ustaw

2025-07-03, 20:57
Ambasada RP we Włoszech ostrzega polskich turystów przed kradzieżami i apeluje o ostrożność

Ambasada RP we Włoszech ostrzega polskich turystów przed kradzieżami i apeluje o ostrożność

2025-07-03, 20:44
Sławomir Cenckiewicz zostanie szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego

Sławomir Cenckiewicz zostanie szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego

2025-07-03, 11:27
Upały niebezpiecznie nie tylko dla ludzi. Cierpią także zwierzęta

Upały niebezpiecznie nie tylko dla ludzi. Cierpią także zwierzęta

2025-07-03, 07:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę