Komisja Wenecka: poznaliśmy wiele szczegółów

2016-09-12, 20:33  Polska Agencja Prasowa

Śledziliśmy rozwój sytuacji od naszej ostatniej wizyty, ale wiele szczegółów uzyskaliśmy dzisiaj – powiedział w poniedziałek wieczorem sekretarz Komisji Weneckiej Thomas Markert. Dodał, że jest ona usatysfakcjonowana spotkaniami.

Przedstawiciele Komisji Weneckiej rozmawiali w poniedziałek w Warszawie o nowej ustawie o Trybunale Konstytucyjnym z reprezentantami Sejmu, Senatu, Sądu Najwyższego, Ministerstwa Sprawiedliwości i Rzecznikiem Praw Obywatelskich.

"Uzyskaliśmy kilka nowych informacji, to prawda. Jest nam znana sytuacja w Polsce, wiemy, jak toczą się prace po naszej ostatniej opinii i śledziliśmy rozwój sytuacji od ostatniej naszej wizyty, ale wiele szczegółów uzyskaliśmy dzisiaj" – powiedział Markert, odpowiadając na pytania dziennikarzy po zakończeniu spotkania u RPO.

Dodał, że celem komisji jest zapewnienie, by TK pracował efektywnie w interesie obywateli Polski i kraju.

Markert powiedział, że rozmowy dotyczyły także nieopublikowania orzeczeń TK. "Rozumiemy, że orzeczenie TK z 11 sierpnia też nie zostanie opublikowane, co też jest kwestią do dyskusji, ale podczas następnej sesji w październiku przedstawimy Komisji Weneckiej nasze stanowisko na ten temat" – zapowiedział.

Sekretarz Komisji powiedział, że jest ona usatysfakcjonowana spotkaniami. "Rozmowy, które przeprowadziliśmy, były bardzo otwarte, bardzo szczere. Jutro dalszy ciąg rozmów i dyskusji, co nie oznacza, że jesteśmy usatysfakcjonowani sytuacją prawną w Polsce" – mówił.

Powiedział też, że dla KW było niezmiernie istotne, by w Sejmie spotkać się z obiema stronami.

RPO Adam Bodnar relacjonował, że rozmowa dotyczyła głównie wyroku TK w sprawie ustawy o Trybunale, tego, dlaczego ten wyrok nie został opublikowany oraz "przedłużającego się kryzysu konstytucyjnego".

"Przede wszystkim powiedziałem, że dla mnie z punktu widzenia funkcjonowania naszego państwa jest nie do zaakceptowania sytuacja, w której wciąż trzech sędziów, którzy zostali poprawnie wybrani przez poprzedni parlament, nie zostało zaprzysiężonych przez prezydenta. Natomiast oczywiście rozmawialiśmy też o ogólnej sytuacji praworządności w Polsce i o tym, że brak funkcjonowania niezależnego Trybunału Konstytucyjnego może powodować, że różnego rodzaju rozwiązania ustawowe dotyczące sądownictwa także nie będą poddane odpowiedniej kontroli, na czym stracą obywatele, ponieważ obywatele mają prawo spodziewać się, że prawo do sądu (…) będzie wykonywane przez niezawisłe sądy i niezależnych sędziów" - powiedział Bodnar.

Pytany, czy przedstawiciele komisji formułowali już jakieś wnioski i opinie, powiedział, że zawsze te spotkania wyglądają w ten sposób, że członkowie komisji pytają, ale nie przedstawiają wniosków, dopóki nie zbiorą pełnych informacji. "Członkowie komisji zadawali pytania, my odpowiadaliśmy" - relacjonował.

Wykorzystując wizytę Komisji Weneckiej, kilka osób manifestowało pod siedzibą RPO na rzecz uwolnienia Zygmunta Miernika, odbywającego karę 10 miesięcy więzienia za rzucenie w 2013 r. tortem w sędzię Annę Wielgolewską podczas rozprawy ws. zawieszenia procesu gen. Czesława Kiszczaka za przyczynienie się do śmierci dziewięciu górników kopalni "Wujek" w 1981 r.

Bodnar wyszedł do protestujących, których poinformował, że bada prawomocny wyrok wobec Miernika pod kątem złożenia ewentualnej kasacji do Sądu Najwyższego. "Do końca tego tygodnia będzie decyzja, czy wniosę o kasację" - oświadczył Bodnar protestującym. Jak dowiedziała się PAP, jedną z możliwych wątpliwości wobec wyroku na Miernika może być nieproporcjonalność wymierzonej kary wobec popełnionego przezeń czynu. (PAP)

Kraj i świat

Rekonstrukcja rządu: Sławomir Nitras nie będzie już ministrem sportu

Rekonstrukcja rządu: Sławomir Nitras nie będzie już ministrem sportu

2025-07-22, 17:52
Te maile to pułapka Uwaga na oszustów podszywających pod Bank Pekao

Te maile to pułapka! Uwaga na oszustów podszywających pod Bank Pekao

2025-07-22, 16:47
Izrael był bez polskiego ambasadora przez niemal cztery lata. Teraz to się zmieni

Izrael był bez polskiego ambasadora przez niemal cztery lata. Teraz to się zmieni

2025-07-21, 20:03
Zmarł generał Waldemar Skrzypczak, były wiceszef MON, uczestnik wielu misji

Zmarł generał Waldemar Skrzypczak, były wiceszef MON, uczestnik wielu misji

2025-07-21, 19:42
Prezydent elekt podał nazwiska szefa swojej kancelarii i jego zastępcy. Pomagali przy kampanii

Prezydent elekt podał nazwiska szefa swojej kancelarii i jego zastępcy. Pomagali przy kampanii

2025-07-21, 19:30
Ostatnie spotkanie koalicjantów przed rekonstrukcją rządu Ten serial już za długo trwa

Ostatnie spotkanie koalicjantów przed rekonstrukcją rządu? „Ten serial już za długo trwa"

2025-07-21, 18:00
Czerwone flagi na kąpieliskach w północnej Polsce. Powodem jest zakwit sinic

Czerwone flagi na kąpieliskach w północnej Polsce. Powodem jest zakwit sinic

2025-07-21, 13:58
W Zachodniopomorskiem kobieta zachorowała na cholerę. Nie wyjeżdżała za granicę

W Zachodniopomorskiem kobieta zachorowała na cholerę. Nie wyjeżdżała za granicę

2025-07-20, 10:40
Zaprzysiężenie Karola Nawrockiego. Jest postanowienie marszałka Szymona Hołowni

Zaprzysiężenie Karola Nawrockiego. Jest postanowienie marszałka Szymona Hołowni

2025-07-19, 19:54
Wjechał w ludzi pod klubem w Los Angeles. Policja ustaliła, że sprawca był pijany

Wjechał w ludzi pod klubem w Los Angeles. Policja ustaliła, że sprawca był pijany

2025-07-19, 19:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę