Merkel za europejskim rozwiązaniem problemu imigrantów w UE

2016-03-16, 17:08  Polska Agencja Prasowa

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała w środę, że trwałe zmniejszenie liczby imigrantów w Europie możliwe będzie tylko w ramach europejskiego rozwiązania, w porozumieniu z Turcją, a nie działań podejmowanych na własną rękę przez poszczególne kraje UE.

W oświadczeniu rządowym wygłoszonym w Bundestagu Merkel przyznała, że Niemcy "skorzystały" na tym, iż w wyniku jednostronnych decyzji Austrii i innych krajów o zamknięciu granicy na szlaku bałkańskim napływ uchodźców "został wstrzymany".

"Ostrzegam jednak wszystkich, by nie dali się tym omamić" - zaznaczyła szefowa rządu. "Czasowa ulga, jaką odczuwają Niemcy i inne kraje, to jedno, a sytuacja w Grecji to drugie. Powinniśmy wszyscy (tą sytuacją) być zaniepokojeni, gdyż nie pozostanie ona bez wpływu na wszystkich" - mówiła Merkel. Ostrzegła, że sytuacja panująca obecnie w Grecji "nie może stać się stanem trwałym, gdyż "wpadniemy z deszczu pod rynnę".

Merkel podkreśliła, że celem UE powinno być zmniejszenie liczby uchodźców, "nie dla niektórych, lecz dla wszystkich krajów - odczuwalne i trwałe", i bez osłabienia systemu Schengen. Jesteśmy "bogatym kontynentem, który jest w stanie wspólnie poradzić sobie z tym problemem" - podkreśliła niemiecka kanclerz.

W przemówieniu na forum parlamentu Merkel wskazała na kluczowe znaczenie współpracy z Turcją w próbach rozwiązania kryzysu migracyjnego. W poniedziałek, 7 marca, UE i Turcja wstępnie uzgodniły plan współpracy, którego celem jest zmniejszenie liczby imigrantów napływających do Europy. Rozmowy mają być kontynuowane w czwartek i piątek na szczycie UE w Brukseli. Zdaniem Merkel podczas obrad okaże się, czy "po raz pierwszy powstanie prawdziwa szansa na trwałe i europejskie rozwiązanie problemu imigrantów". Jak dodała, rozmowy weszły w "decydującą fazę".

Broniąc kontrowersyjnego projektu umowy z Ankarą, Merkel zaznaczyła, że jego istotą jest zobowiązanie Turcji do przyjęcia wszystkich imigrantów, którzy przedostali się nielegalnie przez Morze Egejskie do Europy. W zamian za każdego przyjętego z Grecji nielegalnego uchodźcę z Syrii Turcja będzie mogła przekazać UE legalnie innego Syryjczyka z tureckich obozów dla uchodźców. Realizacja tego planu spowoduje, że przemytnicy ludzi "stracą prawo bytu", gdyż powstanie "legalna alternatywa" - podkreśliła Merkel. Jak dodała, w okresie późniejszym planowane są ustalane dobrowolnie przez kraje UE kontyngenty dla imigrantów z Syrii.

Merkel oceniła pozytywnie dotychczasową pomoc Turcji dla uchodźców. Jak podkreśliła, na terenie tego kraju schronienie znalazło 2,7 mln osób. "Naszym celem powinien być uczciwy podział obciążeń" - wtrąciła. Fakt, iż 28 krajów UE z 500 mln mieszkańców ma z tym tak ogromne kłopoty, "nie jest dla UE powodem do dumy" - dodała niemiecka kanclerz. Zapewniła, że przyjęcie Turcji do UE "nie znajduje się w agendzie".

Dietmar Bartsch, szef klubu parlamentarnego największej partii opozycyjnej Lewica, zarzucił Merkel paktowanie z władzami Turcji, które "wsadzają do więzień dziennikarzy i likwidują wolność prasy". "Prawa człowieka nie mogą być przedmiotem negocjacji" - ostrzegł. Skrytykował inne kraje UE odmawiające przyjmowania uchodźców. "Projekt Europa jest bliski załamania" - powiedział poseł Lewicy. Przed "zdradą europejskich wartości" w negocjacjach z Turcją ostrzegał też polityk Zielonych Anton Hofreiter.

Wstępnie ustalony plan UE-Turcja zakłada: odsyłanie wszystkich osób przeprawiających się nielegalnie z Turcji na greckie wyspy (również Syryjczyków); przyśpieszenie liberalizacji wizowej dla obywateli Turcji, aby w czerwcu zapadła decyzja o zniesieniu wiz; przyśpieszenie wypłaty 3 mld euro na pomoc uchodźcom w Turcji oraz udostępnienie dodatkowej pomocy finansowej na ten cel w wysokości również 3 mld euro po 2018 r.; przygotowanie do otwarcia pięciu nowych rozdziałów w negocjacjach w sprawie przystąpienia Turcji do UE; możliwość utworzenia "bardziej bezpiecznych" stref w Syrii; przesiedlenia uchodźców bezpośrednio z Turcji do UE według formuły, że za jednego odesłanego imigranta syryjskiego z Grecji do Turcji Unia Europejska przyjmie jednego Syryjczyka z tureckich obozów dla uchodźców.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

Kraj i świat

Patryk M., ps. Wielki Bu został przekazany stronie polskiej przez władze niemieckie

Patryk M., ps. „Wielki Bu" został przekazany stronie polskiej przez władze niemieckie

2025-11-06, 12:53
Kolejny krok w rozwoju medycyny. Wstrzykiwane mikroimplanty mają leczyć choroby mózgu

Kolejny krok w rozwoju medycyny. Wstrzykiwane mikroimplanty mają leczyć choroby mózgu

2025-11-06, 12:25
ZNP apeluje o szybką nowelizację Karty Nauczyciela. I świętuje w Bydgoszczy

ZNP apeluje o szybką nowelizację Karty Nauczyciela. I świętuje w Bydgoszczy

2025-11-05, 20:01
Kolejne ataki Rosjan na Ukrainę. W wyniku użycia dronów i rakiet rannych co najmniej 13 osób

Kolejne ataki Rosjan na Ukrainę. W wyniku użycia dronów i rakiet rannych co najmniej 13 osób

2025-11-05, 12:22
Teren w Zabłotni pod CPK wróci do Skarbu Państwa. Strony porozumiały się co do ceny

Teren w Zabłotni pod CPK wróci do Skarbu Państwa. Strony porozumiały się co do ceny

2025-11-05, 11:17
ETS2 opóźnione o rok. Do 2040 roku emisja gazów cieplarnianych w UE mniejsza o 90 procent

ETS2 opóźnione o rok. Do 2040 roku emisja gazów cieplarnianych w UE mniejsza o 90 procent

2025-11-05, 10:30
Pojazd-robot wywiózł rannego żołnierza z rosyjskiej strony frontu. Pokonał 60 km

Pojazd-robot wywiózł rannego żołnierza z rosyjskiej strony frontu. Pokonał 60 km

2025-11-04, 23:34
Dożywocie dla Doriana S. za gwałt i zabójstwo w centrum Warszawy. Wyrok jest prawomocny

Dożywocie dla Doriana S. za gwałt i zabójstwo w centrum Warszawy. Wyrok jest prawomocny

2025-11-04, 16:55
Kataklizm na Filipinach. Kraj odwiedził tajfun, nie żyje co najmniej 26 osób

Kataklizm na Filipinach. Kraj odwiedził tajfun, nie żyje co najmniej 26 osób

2025-11-04, 14:49
Krzysztof Brejza i Jarosław Kaczyński spotkali się w sądzie. Pojednanie jest możliwe, jeśli prezes przeprosi

Krzysztof Brejza i Jarosław Kaczyński spotkali się w sądzie. Pojednanie jest możliwe, jeśli prezes przeprosi

2025-11-04, 14:03
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę