Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich, potrzebna zmiana polskiej polityki migracyjnej

2015-09-04, 18:30  Polska Agencja Prasowa

Ze względu na historię jesteśmy szczególnie predestynowani do solidarności, ale nie wymuszanej "kwotami europejskimi", lecz własnym wyborem etycznym i wspólnym odruchem serca - napisała RPO Irena Lipowicz, wzywając do gruntownej zmiany polskiej polityki migracyjnej.

Jak podkreśliła odchodząca Rzecznik Praw Obywatelskich w swym ostatnim piśmie, które w piątek otrzymała PAP, to, co dziś obserwujemy w Europie, nie jest zwykłym kryzysem migracyjnym. "To prawdopodobnie początek nowej +wędrówki ludów+. Długotrwała migracja tysięcy ludzi z Bliskiego Wschodu i Afryki, ale także z terenów wschodniej Ukrainy czy południowej Europy, doprowadzanych do ostateczności przez wojnę, biedę, czasami wieloletnią suszę i wędrujących na zachód i północ" - oceniła.

"Obchodzimy z radością kolejną rocznicę Solidarności. Możemy być dumni, że 35 lat temu ponownie stanęliśmy jako społeczeństwo na czele walki o wolność +waszą i naszą+, o czym świadczy słynny list Solidarności do narodów Europy Wschodniej, działanie podjęte wtedy przez I Zjazd Solidarności z wielką odwagą, w atmosferze śmiertelnego zagrożenia. Musimy pamiętać o bohaterach tamtych czasów, zwłaszcza o tych, którzy żyją dziś w biedzie i zapomnieniu. (...) Uważam, że dzisiaj nakaz solidarności dotyczy także ofiar wojny na Bliskim Wschodzie, desperacko szturmujących Europę oraz ofiar konfliktu na terytorium Ukrainy. Tu nie chodzi o 2 tys. osób; rozwój sytuacji, która nadchodzi, wykracza poza ramy naszego wyobrażenia i zdolności działania na dotychczasowych zasadach" - napisała.

Lipowicz uważa, że mamy prawo pomagać grupom szczególnie zagrożonym śmiercią, a do takich w przypadku Syrii należą zarówno chrześcijanie, jak i jezydzi - jako przeznaczeni do eksterminacji przez agresywnych najeźdźców Państwa Islamskiego. "Stąd inicjatywy szczególnego, ale nie wyłącznego skupienia się na takich grupach nie mają w sobie, z punktu widzenia praw człowieka i równości wobec prawa, nic nagannego. Oznacza to bowiem, że kryterium jest skala prześladowań, a nie wyznanie" - wskazała.

W jej ocenie Polska ma dobre podstawy prawne, ale potrzeba większej swobody prawnej w przyznawaniu obywatelstwa polskiego całkowicie już zintegrowanym przybyszom, np. z Ukrainy czy Polakom z Kazachstanu.

"Nowego podejścia wymaga też procedura przyjmowania uchodźców, która powinna być szybsza i przez to skuteczniejsza. Konieczne jest przyznanie obywatelstwa kilku tysiącom od lat żyjącym w Polsce lub już tu urodzonym bezpaństwowcom" - podkreśliła. "Wzmocnienia wymaga koordynacja resortów, co wykazał kryzys wokół grupy Romów rumuńskich we Wrocławiu. W moim przekonaniu powinien także pilnie powstać fundusz interwencyjny, z którego będą mogły korzystać samorządy obciążone ogromną masą uchodźców nagle napływających do kraju" - wskazała.

Lipowicz uważa, że nastał już czas na zasadniczą zmianę polskiej polityki migracyjnej opracowanej w porozumieniu między Prezydentem RP i Radą Ministrów. "Wśród migrantów jest wielu młodych i zdolnych ludzi, chętnych do pracy i integracji. Przypominam, że średnia wieku polskich pielęgniarek to 48 lat. Jest niezrozumiałe, dlaczego mamy zamykać drzwi przed ludźmi, którzy w tak wielu dziedzinach ostatecznie, nawet po początkowych trudnościach adaptacyjnych, wzbogacą nasz kraj. Otwarcie się na przybyszy jest zgodne z polską historią i tradycją, o czym najlepiej świadczy różnorodność polskich nazwisk" - zauważyła.

"Ze względu na swoją dramatyczną historię Polska jest szczególnie predestynowana do okazywania solidarności. Nie chodzi o to, aby była ona wymuszana +kwotami europejskimi+, ale powinna być naszym własnym wyborem etycznym i wspólnym odruchem serca. Można to zrobić w sposób mądry, nie narażając ani bezpieczeństwa państwa, ani perspektyw rozwojowych naszej Ojczyzny" - napisała na koniec, dziękując wszystkim za współpracę w ciągu jej 5-letniej kadencji.

W przyszłym tygodniu Komisja Europejska ma przedstawić nowe propozycje działań w obliczu bezprecedensowej fali imigrantów i uchodźców napływających do Unii, w tym dotyczące dystrybucji uchodźców pomiędzy kraje UE. Premier Ewa Kopacz na sobotę zwołała posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego ws. imigrantów. Polska zaproponowała w lipcu, że w ciągu 2 lat przyjmie 2 tys. uchodźców, głównie z Syrii i Erytrei.

W czerwcu część państw, w tym Polska, sprzeciwiła się propozycji ustanowienia wiążących kwot rozmieszczenia uchodźców między państwa unijne. Według tych kwot miano by rozdzielić 40 tys. uchodźców, którzy dotarli do Włoch i Grecji, oraz 20 tys. z obozów poza UE. W obliczu nasilenia kryzysu migracyjnego w UE rośnie presja na ustanowienie obowiązkowego systemu dystrybucji uchodźców.

Rzeczniczka KE ds. migracji Natasha Bertaud powiedziała w czwartek, że czerwcowe propozycje w sprawie relokacji imigrantów były "tylko punktem startowym". "Zastanawiamy się, co więcej można zrobić, by pomóc Włochom, Grecji i Węgrom" - dodała.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk również w czwartek ocenił, że kraje UE powinny sprawiedliwie rozdzielić między siebie co najmniej 100 tys. uchodźców. Podkreślił, że ci, którzy w przeszłości doświadczyli solidarności UE, powinni okazać ją teraz.

Według nieoficjalnych doniesień mediów plany KE mają zakładać relokację między kraje UE dodatkowych 120 tys. uchodźców, oprócz 40 tys., których rozdzielenie zaproponowano w czerwcu.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel ostrzegła w poniedziałek, że jeśli UE nie porozumie się co do sprawiedliwego rozdziału uchodźców, zakwestionowane zostanie istnienie strefy Schengen.(PAP)

Kraj i świat

Wrócę, jeśli sądy będą działały niezależnie od władzy. Zbigniew Ziobro stawia warunki powrotu do Polski

„Wrócę, jeśli sądy będą działały niezależnie od władzy”. Zbigniew Ziobro stawia warunki powrotu do Polski

2025-12-05, 14:59
Maciej Jastrzębski: Nie zauważyłem, aby Moskwa odebrała Ukraińcom wolę walki o ojczyznę. [Wieści ze Wschodu]

Maciej Jastrzębski: „Nie zauważyłem, aby Moskwa odebrała Ukraińcom wolę walki o ojczyznę." [„Wieści ze Wschodu]

2025-12-04, 21:44
W Warszawie odbył się rządowy szczyt medyczny pod hasłem Bezpieczny Pacjent

W Warszawie odbył się rządowy szczyt medyczny pod hasłem „Bezpieczny Pacjent"

2025-12-04, 17:51
Jan Krzysztof Ardanowski o zarzutach prokuratury: To próba odwrócenia uwagi od problemów obecnej władzy

Jan Krzysztof Ardanowski o zarzutach prokuratury: To próba odwrócenia uwagi od problemów obecnej władzy

2025-12-04, 16:46
Premier: W piątek przedstawię w Sejmie pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa

Premier: W piątek przedstawię w Sejmie pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa

2025-12-04, 13:45
Francja: 51 proc. mieszkańców dziewięciu krajów UE uważa, że ryzyko wojny z Rosją jest wysokie

Francja: 51 proc. mieszkańców dziewięciu krajów UE uważa, że ryzyko wojny z Rosją jest wysokie

2025-12-04, 11:21
W Krakowie zderzyły się tramwaje. Ponad 30 osób poszkodowanych, jedna ciężko ranna

W Krakowie zderzyły się tramwaje. Ponad 30 osób poszkodowanych, jedna ciężko ranna

2025-12-03, 19:28
Radosław Sikorski: Polska z Niemcami i Norwegią przekaże 500 milionów dolarów dla Ukrainy

Radosław Sikorski: Polska z Niemcami i Norwegią przekaże 500 milionów dolarów dla Ukrainy

2025-12-03, 11:20
Rada Europejska i PE doszły do porozumienia ws. wygaszenia importu rosyjskiego gazu do 2027 roku

Rada Europejska i PE doszły do porozumienia ws. wygaszenia importu rosyjskiego gazu do 2027 roku

2025-12-03, 09:50
Prezydent zawetował tzw. ustawę łańcuchową. Podpisał też zakaz hodowli zwierząt na futra [wideo]

Prezydent zawetował tzw. ustawę łańcuchową. Podpisał też zakaz hodowli zwierząt na futra [wideo]

2025-12-02, 16:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę