Ministrowie obrony Polski i Francji o solidarności i Ukrainie

2015-05-07, 15:45  Polska Agencja Prasowa

Sytuacja na Ukrainie skłania nas do pokazania solidarności Francji i Polski - powiedział w czwartek francuski minister obrony Jean-Yves Le Drian, który wraz z polskim szefem MON spotkał się na poligonie w Drawsku Pomorskim (Zachodniopomorskie) z żołnierzami obu krajów.

Polscy i francuscy żołnierze przygotowują się na drawskim poligonie do ćwiczenia "Puma 15", które ma doskonalić prowadzenie wspólnych operacji. Ministrowie wysłuchali informacji nt. szkolenia oraz zadań komponentu francuskich żołnierzy w Polsce. "Dzisiaj, w sytuacji, w której Europa staje, w obliczu sytuacji wyjątkowo niepokojącej, jest rzeczą niesłychanie ważną, żeby nasze kraje pokazały, że są zjednoczone w jej obliczu" - powiedział Le Drian do polskich i francuskich żołnierzy. "Francja rozumie i podziela niepokój swojego sojusznika Polski. Sytuacja na Ukrainie skłania nas do pokazania solidarności, którą mamy zamiar udowodnić" - dodał.

Jak powiedział francuski minister, "z jednej strony Francja prowadzi długoterminowe działania polityczne mające na celu pełną realizację porozumienia z Mińska 2. Z drugiej strony uruchomiliśmy siły wsparcia dla naszych sojuszników, w szczególności dla Polski".

Zwracając się do francuskich żołnierzy Le Drian powiedział: "Wasz kontyngent tutaj wpisuje się w pewną ciągłość z tym kontyngentem, który znajduje się w Malborku, który wykonywał z polskimi lotnikami bardzo trudną misję - policji powietrznej. To kolejny gest naszej solidarności i zaangażowania" - dodał.

"Chodzi o to, żeby pokazać pełne możliwości zarówno opancerzenia, szybkości jak i możliwości strzeleckich. Niezależnie od tego, jaką funkcję pełnicie w swoich oddziałach, w obliczu zagrożenia musicie wykonać to, co jest waszą dewizą" - powiedział do francuskich żołnierzy Le Drian.

Jak powiedział minister, jego obecność na poligonie ma także zaświadczyć o francuskiej woli długotrwałego partnerstwa z Polską. "To świadectwo będzie tym głębsze, że Polska w niedawnym czasie podjęła decyzje, które jeszcze bardziej połączą ją z siłami obronnymi i przemysłem obronnym Europy" - dodał.

"Te więzi opierają się na pewnej wspólnej wizji zagrożeń, z jakimi spotyka się dzisiaj nasze wspólne bezpieczeństwo i mają także wyrazić naszą determinację, żeby tę wizję nieść zarówno w Unii Europejskiej, jak i wobec naszych sojuszników w NATO" - powiedział na zakończenie Le Drian.

Z kolei wicepremier, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, dziękując francuskim żołnierzom za obecność podkreślał, że "Francja i Polska są bardzo bliskimi sojusznikami".

Jak powiedział Siemoniak, ćwiczenia są ważne dla wojska, "ale także bardzo ważne dla obywateli polskich, którzy widzą w praktyce swoich sojuszników".

"Niech kryptonim ćwiczeń Puma będzie bardzo znaczącym odstraszeniem dla naszych potencjalnych przeciwników. Razem ćwiczymy w NATO, razem mamy przed sobą ważne kwestie do przeprowadzenia przed szczytem NATO, który będzie w Warszawie w przyszłym roku" - powiedział Siemoniak.

Około 300 francuskich żołnierzy z 12. Pułku Kirasjerów przez kilka tygodni będzie ćwiczyło współdziałanie kompanii czołgów Leclerc i pododdziałów zabezpieczenia. Później Francuzi odbędą szkolenie z żołnierzami 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej, które zakończy się ćwiczeniem "Puma 15". W ramach komponentu French Detachment w Polsce jest m.in. 15 czołgów Leclerc, cztery transportery VBCI - oba typy pojazdów są po raz pierwszy w naszym kraju. Francuzi przywieźli także trzy pojazdy rozpoznawcze VAB oraz jeden pojazd saperski EBG.(PAP)

Kraj i świat

Szef MSW Bawarii: w tym roku będzie ponad 600 tys. uchodźców

2015-08-13, 17:57
Duda: będę zabiegał o większą obecność sił NATO w Polsce

Duda: będę zabiegał o większą obecność sił NATO w Polsce

2015-08-13, 17:50
Sprawa zadośćuczynienia dla Boguckiego wraca do I instancji

Sprawa zadośćuczynienia dla Boguckiego wraca do I instancji

2015-08-13, 17:48

Premier Rosji: pięć nowych krajów objętych embargiem spożywczym

2015-08-13, 16:25

Władze szwecji: nożownikowi z IKEI groziła deportacja

2015-08-13, 16:22

Prokuratura Szwecji: część zarzutów przeciwko Assange owi przedawniona

2015-08-13, 16:19

PO w poniedziałek rozpocznie kampanię referendalną

2015-08-13, 16:16

Kopacz: w budżecie na 2016 r. nie ma pieniędzy na projekt 500 zł na dziecko

2015-08-13, 13:38

Obywatele decydują, jakiej chcą Polski - billboard Prawa i Sprawiedliwości

2015-08-13, 13:37

MPiPS:1,2 mln Kart Dużej Rodziny; w programie 850 firm i instytucji

2015-08-13, 13:36
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę