Kilkaset osób napisało w Katowicach Ogólnopolskie Dyktando

2014-10-12, 14:03  Polska Agencja Prasowa
Ogólnopolski Konkurs Ortograficzny Dyktando 2014, największa klasówka w Polsce. Fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ogólnopolski Konkurs Ortograficzny Dyktando 2014, największa klasówka w Polsce. Fot. PAP/Andrzej Grygiel

Kilkaset osób z całej Polski napisało w niedzielę w Katowicach Ogólnopolskie Dyktando. W tym roku najeżony trudnościami tekst autorstwa prof. Andrzeja Markowskiego był horoskopem. Jako niezwykle trudny ocenili go nawet jurorzy.

Kilkaset osób z całej Polski napisało w niedzielę w Katowicach Ogólnopolskie Dyktando. W tym roku najeżony trudnościami tekst autorstwa prof. Andrzeja Markowskiego był horoskopem. Jako niezwykle trudny ocenili go nawet jurorzy.

"Moim zdaniem nie będzie ani jednej pracy bez błędów" - powiedział PAP zasiadający w jury prof. Edward Polański. "Tekst bardzo mi się podobał, bo był taki zróżnicowany, było w nim dużo potrzebnych pułapek" - dodał. Zarówno on, jak i zasiadający w jury prof. Jerzy Podracki stwierdzili, że sami popełniliby w tym tekście błędy.

Tekst był horoskopem dla miłośników języka; autor przewidywał, z jakimi problemami językowymi zmierzą się i z jakim skutkiem przedstawiciele poszczególnych znaków zodiaku. Jako bardzo trudny ocenili go również uczestnicy.

"Mnóstwo pułapek - łączone wyrazy, sporo naleciałości obcojęzycznych, ale było wspaniale" - powiedziała PAP pani Danuta. Jak wyznała, ortografię kocha od dzieciństwa. "Zawsze dobrze pisałam dyktanda. Klasa mnie uciszała, żebym tylko nie prosiła pani o dyktando, bo ja prosiłam, a cała klasa na mnie trochę warczała. Zawodowo potem poszłam w inną stronę" - mówiła.

Po raz pierwszy ogólnopolską klasówkę pisał Adam Podgórski z Rudy Śląskiej. "To był impuls. Na starość - mam 63 lata - postanowiłem się sprawdzić. Na laury tu nie liczę, choć napisałem ponad 60 książek, m.in. o historii Śląska. Tekst był bardzo trudny" - powiedział.

Wyniki zostaną ogłoszone jeszcze w niedzielę, o godz. 15.30. Zwycięzca otrzyma tytuł Mistrza Ortografii Polskiej i 30 tys. zł, nagroda za II miejsce to 15 tys. zł, a za III - 5 tys. zł.

Znacznie łatwiejszy był tekst dla dzieci w wieku od 12 do 16 lat. Napisał go prof. Jerzy Podracki. Była to zabawna opowieść o tegorocznych wakacyjnych planach rodziny z Warszawy. "... Nasza niby-rodzinka planowała nie raz, nie dwa superferie za granicą. Jako Mazowszanie, ale współcześnie także super-Europejczycy, mieszkający od czasów Piasta Kołodzieja na nudnej i chłodnej Nizinie Środkowomazowieckiej, w prawobrzeżnej części stolicy, na ekskluzywnej ("ekskluzywnej") Pradze-Północ, marzyliśmy o oryginalnym, ciepłym morzu" - to fragment dyktanda.

"Myślę, że dobrze mi poszło. W sumie było dość łatwe, zwłaszcza w porównaniu z tekstem dla dorosłych. Lubię ortografię, nie mam z nią problemów, chciałam się sprawdzić" - powiedziała PAP Wiktoria Kędzierska z Wielunia (Łódzkie). Dla laureatów w grupie dziecięcej przewidziano nagrody w postaci laptopa i tabletów.

Narodową klasówkę do tej pory pisało w Katowicach ponad 52 tys. osób. Pierwsze konkursy odbywały się w studiu koncertowym Radia Katowice, dwukrotnie - w 2005 i 2006 r. - zorganizowano je w hali Spodka. Zagraniczne edycje odbyły się we Francji, Austrii, Szwecji, na Litwie i Białorusi. Od 1993 r. pisali je również goście specjalni: dziennikarze, politycy, aktorzy, sportowcy, piosenkarze.

Organizatorem konkursu jest Urząd Miasta Katowice i Centrum Kultury Katowice im. Krystyny Bochenek, współorganizatorami Rada Języka Polskiego przy prezydium PAN oraz Fundacja im. Krystyny Bochenek.

Twórczyni dyktanda, dziennikarka Polskiego Radia Katowice, wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek zginęła w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. (PAP)



Tekst Ogólnopolskiego Dyktanda

Horoskop metalingwistyczny

Baran

Wczesnowiosenne Barany ni stąd, ni zowąd zainteresują się spółgłoskami przedniojęzykowo-zębowymi nie mniej niż średniojęzykowymi, co znienacka wyzwoli miniproblemy fonetyczno-fonologiczne.

Byk

Przełomowe, kwietniowo-majowe Byki, które choćby na łapu-capu opanują pisownię połączeń: "głodek mrzygłód", "warzucha polska" i "kartonowe passe-partout", niechybnie trafią do zeszytu rejestru nienisko notowanych superznawców ortografii.

Bliźnięta

Z racji dwoistej natury Bliźnięta zajmą się zarówno rodzajem żeńsko-rzeczowym, jak i męskozwierzęcym. Niestety, wkrótce zarzucą te quasi-umizgi gramatyczne dla nie najulubieńszego rodzaju męskonieżywotnego.

Rak

Badanie wyrazów typu singulare tantum w "Biblii królowej Zofii", "Psałterzu floriańskim" i "Psałterzu Dawidów", a także aorystu w "Kazaniach świętokrzyskich", pochłonie całoroczną energię co poniektórych Raków.

Lew

Partykuło-przysłówki w neoklasyfikacji Saloniego-Świdzińskiego staną się niezadługo przedmiotem polowania co bardziej wrażliwych Lwów, szwendających się po obrzeżach wyrzezanych wyrazków.

Panna

Język średnio-wysoko-niemiecki tak do cna zafascynuje niektóre nie zażywne, lecz nieleniwe doprawdy Panny, że wyrzekną się one badania języka cerkiewnosłowiańskiego - z ho, ho jakąż stratą dla tegoż.

Waga

Niskonakładowy "Słownik warszawski" zafascynuje zwarzonohumorzaste wyważone Wagi bardziej niż tużprzedwojenny niedokończony słownik pod redakcją Tadeusza Lehra-Spławińskiego. No cóż: de gustibus non est disputandum!

Skorpion

A fe, Skorpiony! Żeby tak preferować hipotaksę, a zaniedbywać parataksę! I to w ujęciu niby-postszoberowskim! Gorze, mości panowie badacze! A łacińska copula, czyli łącznik, to hetka-pętelka?

Strzelec

Dyktando pułapka nie przeraziłoby nawet nie najbystrzejszych Strzelców, skoroby tylko zanurzyli się w zasady pisowni i nie znużyli się nimi. Ale czyż to zrobią?

Koziorożec

Przeszło roczny kurs gramatyki generatywno-transformacyjnej nie pozwoli zapewne Koziorożcom zgłębić tajników adiektywizacji imiesłowów, choć przeszłotygodniowe trzyipółdniowe minikonwersatorium mogłoby było ich do tego przysposobić.

Wodnik

Wysokofrekwencyjne geminaty to temat maksifascynacji Wodników urodzonych nad Morzem Barentsa i nad morzem Marmara, ale nie tych znad morza Celebes.

Ryby

Średniowysokie progi ortograficzne pokonają śpiewająco Ryby z Ukajali.

Nie-Ryby i nie-Rak poznają gramatykę na aby-aby. Raki poradzą sobie jako tako, choć, bij zabij, aorystu jak na lekarstwo w tych ekstrazabytkach. A Ryby znikąd, jako etranżerzy, zszarzeją w postdyktandowej apatii. (PAP)

Kraj i świat

USA: J.D. Vance zaprzysiężony na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych

USA: J.D. Vance zaprzysiężony na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych

2025-01-20, 18:07
Unia Europejska: Platformy społecznościowe, w tym X, zgodziły się na walkę z mową nienawiści

Unia Europejska: Platformy społecznościowe, w tym X, zgodziły się na walkę z mową nienawiści

2025-01-20, 18:01
Jego pacjenci nie mieli zębów albo już nie żyli. Stomatolog oszukał NFZ na ponad milion złotych

Jego pacjenci nie mieli zębów albo już nie żyli. Stomatolog oszukał NFZ na ponad milion złotych

2025-01-20, 12:06
CNN: Donald Trump planuje rozmowę z Władimirem Putinem w pierwszych dniach po inauguracji

CNN: Donald Trump planuje rozmowę z Władimirem Putinem w pierwszych dniach po inauguracji

2025-01-20, 09:39
Ośmioletnia dziewczynka spadła z wyciągu krzesełkowego w Białce Tatrzańskiej

Ośmioletnia dziewczynka spadła z wyciągu krzesełkowego w Białce Tatrzańskiej

2025-01-19, 17:14
Izrael: Pojazdy MKCK dotarły do więzienia, skąd mają zabrać 90 Palestyńczyków

Izrael: Pojazdy MKCK dotarły do więzienia, skąd mają zabrać 90 Palestyńczyków

2025-01-19, 16:24
Izrael: Weszło w życie porozumienie o rozejmie z Hamasem. Zawieszenie broni w Strefie Gazy

Izrael: Weszło w życie porozumienie o rozejmie z Hamasem. Zawieszenie broni w Strefie Gazy

2025-01-19, 11:19
USA: Inauguracja prezydentury Donalda Trumpa to seria ceremonii, wieców i parad

USA: Inauguracja prezydentury Donalda Trumpa to seria ceremonii, wieców i parad

2025-01-19, 09:33
Tragedia na Dominikanie: utonęły trzy osoby z Polski. Miały je wciągnąć silne prądy

Tragedia na Dominikanie: utonęły trzy osoby z Polski. Miały je wciągnąć silne prądy

2025-01-18, 18:03
Nie wiedzą, co dzieje się z ich bliskimi. Chcemy, by słyszano nas nie tylko na Ukrainie

Nie wiedzą, co dzieje się z ich bliskimi. „Chcemy, by słyszano nas nie tylko na Ukrainie”

2025-01-18, 17:36
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę