W kopalni Mysłowice-Wesoła trwają poszukiwania górnika

2014-10-07, 08:12  Polska Agencja Prasowa

Akcja poszukiwawcza zaginionego górnika jest kontynuowana we wtorek rano w kopalni Mysłowice-Wesoła. W poniedziałek wieczorem doszło tam do zapalenia i - prawdopodobnie - wybuchu metanu.

W strefie zagrożenia znajdowało się wówczas 37 górników, 36 wyjechało na powierzchnię, ogółem 29 trafiło do szpitali. 26 górników we wtorek rano przebywało tam nadal, wśród nich 18 w stanie ciężkim.

Do wypadku doszło w należącej do Katowickiego Holdingu Węglowego kopalni Mysłowice-Wesoła. Zapalenie i najprawdopodobniej wybuch metanu miało miejsce w poniedziałek ok. godz. 20.55 na głębokości 665 m. W rejonie zagrożenia znajdowało się wówczas 37 górników. Część z nich wyjechała na powierzchnię samodzielnie, kolejni z pomocą ratowników. Do godz. 1.30 odnaleziono i wydobyto łącznie 36 pracowników. Jeden nadal pozostawał pod ziemią.

Do akcji ratowniczej skierowano sześć zastępów ratowniczych, łącznie ok. 30 osób. To specjaliści z kopalnianej stacji ratownictwa oraz Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. Jak informował nocą rzecznik KHW Wojciech Jaros, ich pracę utrudniały dymy wskazujące na pożar - ratownicy pracowali w maskach z aparatami tlenowymi. Nad ranem m.in. zabudowywali sprzęt służący do analizy składu powietrza.

Jak mówił rano dziennikarzom szef sztabu akcji ratowniczej i główny inżynier energomechaniczny kopalni Grzegorz Standziak, chodzi o wyeliminowanie grożącego potencjalnie ratownikom zagrożenia ponownym wybuchem metanu.

"Jeżeli atmosfera będzie zdatna, to znaczy ratownikom nie będzie groził wybuch metanu, to w swoich aparatach ratownicy są w stanie dojść do miejsca zdarzenia praktycznie w ciągu godziny. My z grubsza wiemy, gdzie ten pracownik się znajduje, wiemy to z rozmów z pracownikami, którzy wyszli z tego rejonu lub zostali z niego wyniesieni" - powiedział Standziak.

Inżynier wyraził nadzieję, że w rejonie zdarzenia powinny być warunki, które pozwalają na przeżycie. Ze względu na poszukiwania pracownika nie zamknięto tam obiegu powietrza, jak to się zwykle robi w przypadku podziemnych pożarów.

Standziak podał też m.in., że na podstawie wskazań kopalnianej aparatury określono dokładny czas zdarzenia, a także zinterpretowano, że pod ziemią doszło nie tyle do zapalenia, co do wybuchu metanu.

W następstwie pożaru większość z 36 górników trafiła do szpitali, kilku zostało zwolnionych do domów. Poszkodowani - z różnymi obrażeniami - byli przewożeni m.in. do szpitali w Sosnowcu, Katowicach, a także do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

Do siemianowickiego CLO przewieziono do wtorkowego poranka 18 górników. Jak relacjonował we wtorek rano dyrektor placówki Mariusz Nowak, "wszyscy są w bardzo ciężkim stanie". Dyrektor mówił o dużych powierzchniach poparzeń u górników; u wszystkich podejrzewane są oparzenia dróg oddechowych. Siedmiu górników z CLO trafiło na intensywną terapię, wymagali wspomagania respiratorem.

Metan jest przyczyną wielu wypadków lub incydentów w górnictwie. W ubiegłym roku w kopalniach zanotowano siedem przypadków zapalenia metanu. Od 1990 r. do 2013 r. w polskich kopalniach węgla doszło do 42 pożarów lub wybuchów tego gazu - śmierć poniosło 88 osób, 117 osób zostało ciężko rannych, a 112 odniosło lekkie obrażenia.

Jak wskazują eksperci, wydzielający się ze złóż metan nigdy nie zapala się sam; coś musi zainicjować zapłon. Może to być iskra np. z używanych pod ziemią urządzeń lub ogień z papierosa (choć palenie pod ziemią jest absolutnie zakazane), ale też tlący się w wyrobiskach samoistnie pożar (tzw. endogeniczny), spowodowany samozapłonem węgla. Na razie nie wiadomo, jaka była przyczyna poniedziałkowego zapalenia metanu.

Najtragiczniejsza w ostatnich latach w skutkach była w 2006 r. katastrofa w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej - po wybuchu metanu zginęło tam 23 górników. W 2009 r. pożar i wybuch metanu w rudzkiej części kopalni Wujek (dawniej samodzielnym zakładzie Śląsk) pochłonął życie 20 pracowników.

Połączona kopalnia Mysłowice-Wesoła powstała 1 stycznia 2007 r. z połączenia dawniej odrębnych kopalń - Mysłowice i Wesoła. Obecnie aktywność skupia się przede wszystkim w Wesołej, a dawna kopalnia Mysłowice w centrum tego miasta wykorzystywana jest jedynie marginalnie.

Mysłowicka kopalnia zatrudnia ponad 4,6 tys. pracowników. W ub. roku wydobyła ok. 3,7 mln ton węgla, wobec ok. 11,9 mln ton wydobycia w całym Holdingu. Jej zasoby węgla, możliwe do opłacalnego wydobycia, szacowane są na blisko 160 mln ton, co daje zakładowi perspektywę co najmniej 40 lat działania.

W ub. roku w Mysłowicach-Wesołej zakończono kolejny etap procesu pogłębiania i modernizacji szybu Piotr i tworzenia poziomu wydobywczego 865 m. Dzięki temu zakład uzyskał dostęp do ponad 60 mln ton dobrej jakości węgla; poprawiło się też bezpieczeństwo, sposób przewietrzania i komfort pracy górników, których droga od szybu do ściany wydobywczej znacznie się skróciła. Szybszy i tańszy stał się też transport materiałów.(PAP)

Kraj i świat

Profesorowie Ryszard Legutko i Henryk Skarżyński odznaczeni Orderem Orła Białego

Profesorowie Ryszard Legutko i Henryk Skarżyński odznaczeni Orderem Orła Białego

2024-11-11, 10:28
Po brutalnej napaści na plebanii w Szczytnie: 72-letni ksiądz zmarł w szpitalu

Po brutalnej napaści na plebanii w Szczytnie: 72-letni ksiądz zmarł w szpitalu

2024-11-09, 19:21
Mężczyzna wtargnął na pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Jest w rękach policji [aktualizacja]

Mężczyzna wtargnął na pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Jest w rękach policji [aktualizacja]

2024-11-09, 17:08
Rafał Trzaskowski albo Radosław Sikorski. Prawybory wyłonią kandydata KO na prezydenta

Rafał Trzaskowski albo Radosław Sikorski. Prawybory wyłonią kandydata KO na prezydenta

2024-11-09, 11:30
Nie do kosza, a do komisji. Posłowie o projekcie ustawy o częściowej dekryminalizacji aborcji

Nie do kosza, a do komisji. Posłowie o projekcie ustawy o częściowej dekryminalizacji aborcji

2024-11-08, 19:01
Nietrzeźwa kobieta prawie wjechała autem do domu Łódzka policja pokazała mocny film [wideo]

Nietrzeźwa kobieta prawie wjechała autem do domu! Łódzka policja pokazała mocny film [wideo]

2024-11-08, 17:38
Piotr Serafin unijnym komisarzem ds. budżetu. Komisje poparły jego kandydaturę

Piotr Serafin unijnym komisarzem ds. budżetu. Komisje poparły jego kandydaturę

2024-11-07, 20:13
Agenci CBA weszli do siedziby Polsatu. Śledczy badają, czy TVP nie straciła na umowach ze stacją

Agenci CBA weszli do siedziby Polsatu. Śledczy badają, czy TVP nie straciła na umowach ze stacją

2024-11-07, 15:39
Po śmiertelnym wypadku uciekł za granicę. Niemiecki sąd wyda Polsce Łukasza Ż.

Po śmiertelnym wypadku uciekł za granicę. Niemiecki sąd wyda Polsce Łukasza Ż.

2024-11-07, 11:32
Uderzenie służb w podziemie pedofilskie. Miliony plików i rodzice zamieszani w zbrodnię [wideo, zdjęcia]

Uderzenie służb w podziemie pedofilskie. Miliony plików i rodzice zamieszani w zbrodnię [wideo, zdjęcia]

2024-11-07, 10:02
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę