Andrzej Poczobut deklaruje, że we wrześniu wraca do Grodna. 13 września odbędzie się tam Zjazd Polaków na Białorusi. Jeden z liderów polskiej mniejszości pod koniec kwietnia został uwolniony z białoruskiego więzienia.
Andrzej Poczobut był gościem specjalnym Campusu Polska Przyszłości. „To naturalne, że człowiek chce wrócić do domu" - mówił podczas spotkania z młodzieżą.
- Grodzieńszczyzna, rzeka Niemen, miasto Grodno, Wielka Brzostowica, gdzie się urodziłem. To są dla mnie miejsca szczególne i to jest naturalne, że człowiek chce wrócić do domu. Mi wydaje się, że to nikomu nie trzeba tłumaczyć - mówi Andrzej Poczobut.
Podkreślił, że na Białorusi czekają na niego Polacy.
- Jest mniejszość polska, Związek Polaków na Białorusi i ludzie czekają. Moje rozmowy z działaczami związku Polaków bardzo często zaczynają się albo się kończą pytaniem „to kiedy ty już przyjedziesz". Także ja planów nie zmieniam. Tak jak mówiłem, we wrześniu wracam do Grodna - dodaje.
Andrzej Poczobut przed odzyskaniem wolności spędził pięć lat w białoruskiej kolonii karnej.