Rządowe Centrum Bezpieczzeństwa poinformowało o odwołaniu alertu w związku z atakami Rosji na zachodnią Ukrainę.
Rosjanie atakowali też Kijów, gdzie zginęło pięć osób i ponad 290 zostało rannych. Alarm powietrzny został też ogłoszony w kilku obwodach Ukrainy, atakowanych rakietami i dronami. O poderwaniu polskich sił powietrznych informowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Alerty otrzymali mieszkańcy województw podkarpackiego i lubelskiego. RCB poinformowało o braku zagrożenia na terytorium Polski. Zaapelowało o śledzenie komunikatów. DORSZ poinformował, że podjęte działania miały charakter prewencyjny.