Sześcioro sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego złożyło w Sejmie ślubowanie „wobec prezydenta". To osoby wybrane przez Sejm, od których prezydent przyjął ślubowanie przed Wielkanocą, a także te, które nie dostały zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego.
Prezydent nie przyjął zaproszenia. Uroczystość odbyła się w Sali Kolumnowej Sejmu w obecności notariusza, który potwierdził ślubowanie. Wzięli w niej także udział między innymi byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego.
Marek Safjan podkreślał, że prezydent nie uczestniczy w akcie wyboru sędziów.
- To, co jest ślubowaniem przewidywanym przez ustawę, jest w gruncie rzeczy pewnym aktem ceremonialnym, pewną czynnością techniczną, ale nie jest aktem, który by współtworzył powołanie sędziego.
- Sejm wybiera sędziów Trybunału i nikt inny nie może tego uczynić. Obowiązkiem prezydenta jest przyjąć od nich ślubowanie. Sejm wybrał, pan prezydent nie odebrał ślubowania od wszystkich, w związku z tym złamał konstytucję - dodawał Jerzy Stępień.
Podobne stanowisko prezentował też Andrzej Zoll. - Wybór był dokonany przez Sejm, a że był wykonany prawidłowo, to poświadcza pan prezydent, przyjmując ślubowanie od dwóch wybranych sędziów Trybunału.
Sędziowie przyszli też do biura podawczego kancelarii Prezydenta RP. Krystian Markiewicz poinformował w imieniu wszystkich sześciorga sędziów TK, którzy wcześniej tego dnia złożyli w Sejmie ślubowanie, że przekazane zostały pisemne roty ślubowań wobec prezydenta i w ten sposób dopełniono wszystkich formalności. Później sędziowie udali się do Trybunału Konstytucyjnego i weszli do jego siedziby.
W popołudniowym oświadczeniu Jarosław Kaczyński, prezes PiS, nazwał ślubowanie „groteskowym wydarzeniem”, a jednocześnie zjawiskiem „niezmiernie szkodliwym”. - To jest po prostu niszczenie państwa, niszczenie praworządności, deptanie jej w sposób po prostu niebywały – powiedział szef PiS.
Zdaniem Kaczyńskiego „istotą tego, co się stało, jest po prostu całkowite odrzucenie zasad praworządności”. Według niego wydarzenie to nie ma skutków, które doprowadziłyby do orzekania przez wybranych przez Sejm sędziów. Ponadto – mówił prezes PiS – sędziowie nie będą mogli już dokonać ślubowania przed prezydentem, „bo wiarygodność ich jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego została sprowadzona do zera”.
W czwartek podczas uroczystości w Sejmie sześcioro wybranych w marcu sędziów TK złożyło ślubowania. Złożyło je dwoje sędziów, od których ślubowanie odebrał już prezydent Karol Nawrocki, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, a także czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska.