Oficjalnie ma to być wejście w kampanię wyborczą przed zaplanowanymi na przyszły rok wyborami parlamentarnymi. Nieoficjalnie - próba wyciszenia sporów w Prawie i Sprawiedliwości. Podczas konwencji PiS w Krakowie Jarosław Kaczyński ogłosił nazwisko kandydata swojej partii na premiera. Jest to Przemysław Czarnek.
- W tych okolicznościach, które mamy dzisiaj w Polsce, w tej sytuacji, którą uważam za trudną, musimy podjąć wyzwanie i zwyciężyć, stworzyć nowy rząd. Jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem w tym momencie jest pan profesor Przemysław Czarnek - powiedział w sobotę w Krakowie prezes PiS Jarosław Kaczyński.
„Musimy mieć nowy rząd"
Stwierdził, że osoba, która może podjąć wysiłek zmierzający do wygrania wyborów, musi być osobą, która jest w stanie zintegrować wszystkie działania partii. Kaczyński podkreślił, że do wyborów ugrupowanie musi iść razem, zjednoczone. Ocenił też, że obecny rząd nie kieruje się polskimi interesami narodowymi.
- Jeżeli chcemy wejść na drogę naprawy (...), musimy mieć nowy rząd, rząd bardzo dobry. Musimy mieć rząd, który będzie miał tę dobrą, patriotyczną wolę, ale także będzie miał umiejętność - to niezwykle ważne - oraz możliwość działania w jednym kierunku: kierunku wielkiej naprawy Rzeczypospolitej - zaznaczył prezes PiS.
- Musimy raz na zawsze skończyć z tym wszystkim, co ktoś (...) nazwał partyjną ojkofobią, czyli niechęcią do własnej ojczyzny. Myśmy potrafili stworzyć bardzo dobre rządy - dodał.
„W takim pociągu wszyscy mają swoje miejsce"
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek podkreślił w sobotę w Krakowie, że partia wsiada do znakomicie naoliwionego pociągu szybkich prędkości, po to, żeby wybrać dla Polski. Dodał, że ma być maszynistą tego pociągu, a prezes Jarosław Kaczyński kierownikiem.
- My znów z hali „Sokoła” po prezydencie Andrzeju Dudzie, po prezydencie Karolu Nawrockim wsiadamy do tego znakomicie naoliwionego, przygotowanego polskiego pociągu szybkich prędkości, po to, żebyśmy wszyscy wygrali dla Polski. Jak słyszałem, mam być maszynistą w tym pociągu. Prezes Jarosław Kaczyński jest kierownikiem - podkreślił wiceprezes PiS, b. minister edukacji podczas swojego wystąpienia.
Dodał, że w takim pociągu wszyscy mają swoje miejsce. W tym kontekście wymienił m.in. b. premierów, wiceprezesów PiS Beatę Szydło czy Mateusza Morawieckiego. Jego zdaniem, Polska obecnie znajduje się w podobnej sytuacji jak w 2015 r., gdy Kaczyński ogłosił Andrzeja Dudę jako kandydata PiS na prezydenta.
- Polska tonęła, była duszona przez rządy Platformy Obywatelskiej, nie było pieniędzy na nic. Nie było żadnej polityki prorodzinnej, żadnych inwestycji - wymieniał Przemysław Czarnek.
Podkreślił, że to w hali „Sokoła” „rodziła się odwaga, która doprowadziła do zwycięstwa” PiS. - Tutaj w hali „Sokoła” jest napisane: „wspólna moc zdoła nas tylko ocalić”. Wspólna moc, nasza wspólna moc, da zwycięstwo Polsce - zaznaczył Czarnek.