Czwartą dobę trwa protest górników w czechowickiej kopalni Silesia. Strajkują pod ziemią [zdjęcia]

2025-12-25, 12:28  PAP/Redakcja
Kopalnia Węgla Kamiennego Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Kilkudziesięciu górników z Silesii odmówiło w poniedziałek rano wyjazdu na powierzchnię. Pracownicy protestują między innymi przeciwko planowanym zwolnieniom/fot. PAP/Kasia Zaremba

Kopalnia Węgla Kamiennego Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Kilkudziesięciu górników z Silesii odmówiło w poniedziałek rano wyjazdu na powierzchnię. Pracownicy protestują między innymi przeciwko planowanym zwolnieniom/fot. PAP/Kasia Zaremba

Górnicy domagają się m.in. objęcia osłonami socjalnymi, jakie zapewnia znowelizowana ustawa górnicza. Nie objęła ona tej kopalni. Rzecznik górników Kazimierz Grajcarek powiedział, że pod ziemią przebywa 21 osób. Kolejnych sześć osób protestuje na powierzchni.

Rzecznik przypomniał, że w środę z górnikami spotkał się przedstawiciel Grupy Bumech, do której należy Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia, i deklarował, że minister energii Miłosz Motyka będzie się „z protestującymi kontaktował przez telefon”. – Na razie nic takiego nie nastąpiło – zaznaczył. W czwartek z górnikami ma się spotkać szef Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność Jarosław Grzesik.

Zakaz wieczerzy w cechowni
W Wigilię protestujących odwiedził przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda. Wyraził poparcie dla nich. Krytykował rząd. Jak mówił, zarówno minister Motyka, jak i szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, powinni być w Czechowicach-Dziedzicach i negocjować. Podkreślał, że obecna władza unika dialogu społecznego.
W wigilijny wieczór w siedzibie Solidarności tuż obok kopalni odprawione zostało przez księży nabożeństwo wigilijne dla rodzin górników. Pierwotnie miało się odbyć na cechowni, ale właściciel kopalni nie wyraził na to zgody.

Górnicy z Silesii protestują od godziny 6:00 rano w poniedziałek. Związki przekonują, że akcja ma charakter oddolny, nie ma charakteru strajku. Protestujący domagają się przede wszystkim od rządu objęcia ich firmy instrumentami osłonowymi, jakie od 1 stycznia 2026 r. zapewni znowelizowana ustawa górnicza pracownikom spółek z udziałem Skarbu Państwa likwidującym kopalnie, a od pracodawcy - wypłaty całości tegorocznej Barbórki i braku konsekwencji za protest.

We wtorek liderzy związków zawodowych spotkali się z sądowym zarządcą, który nadzoruje program sanacyjny realizowany w kopalni, i przedstawicielem Grupy Bumech, właściciela kopalni. Uzyskali słowne zapewnienie od zarządcy, że wobec uczestniczących w akcji nie zostaną wyciągnięte żadne konsekwencje. Górnicy oczekują tego jednak na piśmie.
Tego samego dnia minister energii skierował pismo, w którym poprosił o zawieszenie akcji protestacyjnej na okres świąteczno-noworoczny i powrót do rozmów po 6 stycznia. Zapewnił, że w resorcie trwają intensywne prace nad znalezieniem rozwiązań legislacyjnych, obejmujących możliwość wsparcia pracowników firmy.

Stanowisko ministra skrytykował wówczas lider NSZZ Solidarność w PG Silesia Grzegorz Babij. - Nie może być sytuacji, kiedy od kilku miesięcy trwa analiza. Już została ustawa podpisana, a oni dalej analizują. Ja się pytam, jak długo? Ja mam zjechać i ten świstek pokazać ludziom na dole? – wskazywał. Związkowiec żądał przyjazdu Miłosza Motyki do Silesii. Wyraził też obawę, że takie przesłanie ministra może skutkować rozszerzeniem protestu.

„Nie obejmuje wszystkich górników w Polsce"

We wtorek do protestujących pod ziemią zjechali prezydenccy ministrowie: Karol Rabenda i Mateusz Kotecki. - W swoim imieniu, ale też w imieniu pana prezydenta, chciałem się zwrócić do strony rządowej, żeby podjęła działania, żeby tę sprawę wyjaśnić i zakończyć pozytywnie - zaapelował później Rabenda.
Nawiązując do mającej wejść 1 stycznia 2026 r. nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, która określa m.in. instrumenty osłonowe dla pracowników firm z udziałem Skarbu Państwa (nie dotyczy to Silesii, która jest prywatna), Rabenda przypomniał, że podpisując ustawę 15 grudnia br., prezydent zwracał uwagę, że nie obejmuje ona wszystkich górników w Polsce, a przez to nie traktuje ich równo.
- Prezydent zapowiedział, że poprawkę do tej ustawy złożymy w najbliższym czasie. Tę deklarację pana prezydenta chcę podtrzymać. Pracujemy nad nią, aby przed najbliższym posiedzeniem Sejmu wystąpić z inicjatywą zmiany tej ustawy, by objęła ona wszystkich górników - podkreślił minister.



Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia w Czechowicach-Dziedzicach jest największą prywatną kopalnią węgla w Polsce. Jej udział w polskim rynku w 2022 r. wynosił około 3 proc. w produkcji węgla energetycznego i 2,3 proc. w produkcji węgla kamiennego łącznie.
Pod koniec listopada br. zarządca masy sanacyjnej Silesii zawiadomił związki o zamiarze zwolnień grupowych. Dotyczyłyby one ponad 750 pracujących w Silesii osób.

Grupa Bumech, właściciel spółki PG Silesia eksploatującej kopalnię, podała 8 grudnia br., że złożyła zarządcy masy sanacyjnej PG Silesia ofertę dzierżawy kopalni Silesia. Bumech zadeklarował też przejęcie wybranych pracowników w trybie art. 23(1) Kodeksu pracy. W tej sytuacji zarządca masy sanacyjnej przesunął ewentualne zwolnienia na styczeń.

Kraj i świat

ONZ: Niedożywione dzieci w Strefie Gazy mogą umrzeć podczas nowej ofensywy Izraela

ONZ: Niedożywione dzieci w Strefie Gazy mogą umrzeć podczas nowej ofensywy Izraela

2025-08-21, 16:02
Prezydent zawetował nowelizację ustawy wiatrakowej. Ludzie nie chcą tego przy domach

Prezydent zawetował nowelizację „ustawy wiatrakowej". „Ludzie nie chcą tego przy domach"

2025-08-21, 13:19
Prezydent Ukrainy: Spotkanie z Putinem możliwe w neutralnym kraju europejskim

Prezydent Ukrainy: Spotkanie z Putinem możliwe w neutralnym kraju europejskim

2025-08-21, 11:06
Archidiecezja Gnieźnieńska: Zmarł arcybiskup Józef Kowalczyk. Miał 86 lat

Archidiecezja Gnieźnieńska: Zmarł arcybiskup Józef Kowalczyk. Miał 86 lat

2025-08-21, 08:47
W tym roku policja zatrzymała w całym kraju 61 tysięcy 920 nietrzeźwych kierowców

W tym roku policja zatrzymała w całym kraju 61 tysięcy 920 nietrzeźwych kierowców!

2025-08-21, 08:28
Sukcesy polskich uczniów w Olimpiadzie Sztucznej Inteligencji. W kadrze było dwóch toruńskich licealistów

Sukcesy polskich uczniów w Olimpiadzie Sztucznej Inteligencji. W kadrze było dwóch toruńskich licealistów

2025-08-20, 17:29
Wybuch obiektu w województwie lubelskim. Służby sprawdzają, czy był to dron militarny

Wybuch obiektu w województwie lubelskim. Służby sprawdzają, czy był to dron militarny

2025-08-20, 11:40
Premier po posiedzeniu Rady Europejskiej: Wszyscy chcą pokoju, nikt nie chce kapitulacji Ukrainy

Premier po posiedzeniu Rady Europejskiej: Wszyscy chcą pokoju, nikt nie chce kapitulacji Ukrainy

2025-08-19, 16:51
Donald Trump ogłosił, że aranżuje spotkanie Wołodymyra Zełenskiego z Władimirem Putinem

Donald Trump ogłosił, że aranżuje spotkanie Wołodymyra Zełenskiego z Władimirem Putinem

2025-08-19, 09:59
Transport pacjenta do 45 minut i składy osobowe w karetkach. Nowe zasady w ratownictwie medycznym

Transport pacjenta do 45 minut i składy osobowe w karetkach. Nowe zasady w ratownictwie medycznym

2025-08-19, 09:28
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę